Jump to content
Dogomania

wiosna

Members
  • Posts

    3333
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wiosna

  1. jak narazie cisza, nikt nie dzwonił i nie pisał. Ale za to Niko już ślicznie przychodzi na wybiegu i daje się miziać :loveu: Cieszę się, że nasze psiaki Wam się podobają :)
  2. stan konta Timka to w tej chwili -34,80. Obróżka i odrobaczenie, a później euthyroh, na który brałam od weta receptę. Teraz juś się zamotałam zupełnie i nie wiem, czy w końcu o tabletkach napisałam - tyle wszystkiego, że sama się chyba już gubię co pisałam a co nie :roll: Tak czy owak - nie przelewajcie narazie nic, poczekajmy i zobaczymy jak się wszystko ułoży. Jak dobrze pójdzie, Timo w sobotę mógłby pojechać do nowego domku.
  3. Podaję wszystkie wpłaty (te wcześniejsze i te dzisiejsze razem) - będzie wszystko "jak na dłoni": +65,00 od #1 +30,00 od #2 +100,00 od #3 +50,00 od #4 +40,00 od #5 +200,00 od #3 ----------- +485zł Ponumerowałam osoby wpłacające, ponieważ nie wiem, kto chciał być anonimowy, a kto nie. Myślę, że napisanie czy nie napisanie nicka czy nazwiska nie zmienia nic w sprawie psów. Numerki są "na stałe" przypisane do nazwisk i nicków.
  4. dziękuję :loveu: Kilka ogłoszeń ja zrobiłam, i to ja się nie przyznałam :oops:
  5. Madcat, dziękuję :loveu: a jakby kiedyś psiaków zabrakło, to u nas się na pewno znajdą ;)
  6. Dziękuję - przekażę Patrykowi, bo większość to zdjęcia jego autorstwa ;) Mamy canona 350D.
  7. a tak przy okazji mam do Was prośbę. Ponieważ akcja ogłoszeniowa Timka była niesamowita i wrażenie, jakie na mnie zrobiła nie zeszło do dziś - czy mogłybyście zrobić choć kilka ogłoszeń dla pozostałych naszych psiaków ? Na przykład dla Rudzika, staruszka, który na domek czeka już bardzo długo.. [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/rudzik-z-chorym-serduszkiem-potrzebne-wplaty-na-hotel-ogloszenia-116722/[/url] Z góry dziękuję! ;)
  8. całą noc dzielnie pisałyście co ? :lol: a ja - cztery strony zaległości ;) Moje zdanie jest takie, że jeśli jest miejsce na już, to nie ma co czekać. Chodzi o wyciągnięcie Kubusia, I tu już nei ma znaczenia czy do nas czy gdzieś indziej, jeśli warunki dobre. Jeśli będzie u Madziek, to ja jestem całkowicie spokojna ;) Blisko, jak widzę, wszędzie jest ;P Od nas do Opola jest jakieś 80km. Patrząc od Opola mieszkamy 20km za Kluczborkiem. Do Wrocławia troszkę dalej, ale troszkę tylko ;)
  9. Rozmawiałam z wetem tylko telefonicznie, opisując mu stan Tima. Weta, do którego teraz jeździmy znamy od niedawna. Jeszcze jakiś czas temu jeździliśmy do Gliwic, do moich doskonałych wspaniałych Wetów,ale ponieważ jest to daleko i coraz trudniej było nam znajdować czas i pieniądze, tym bardziej, że psów coraz więcej i musimy jeździć dość często - musieliśmy poszukać tutaj. Nie mogę złego słowa o nich powiedzieć, ale nie znam ich długo i nie jest to takie zaudanie, jakie miałam (mam!) do Jacka i "gliwickiej ekipy". Tutaj Wet nie miał żadnych przeciwwskazań. Ja skłaniam się w strone wydania Timka bez kastracji, ze zobowiązaniem, że nie będzie użyty do jakiegokolwiek rozrodu (zresztą - to jest w każdej podpisanej przeze mnie umowie). Pani trzeba po prostu wzrócić uwagę na problem bezdomności i bardzo poprosić, aby pilnowała Timka jak się tylko da najbardziej.. Nie ma chyba co ryzykować teraz zdrowiem Timka, chłopak sporo już wycierpiał, a nowy domek wzbudza moje nie małe zaufanie ;)
  10. jeśli chodzi o nas, to muszę powiedzieć: czekać. Nie damy rady upchnąć już żadnego psiaka więcej, tym bardziej, że sunia wróciła z adopcji i i tak mieszka teraz z innym psem :roll: Jeśli jest miejsce gdzieś indziej, nie u nas, ale na już - to oczywiście, że nie ma na co czekać i wartu Kubusia wyciągać jak najszybciej. Nie mogę przewidzieć, czy miejsce będzie jutro, czy za miesiąc, niestety. Chociaż telefony są, więc źle być nie powinno.
  11. Madcat, to nie taki domek. Pani naprawdę zależy na tym, aby Timo był zdrowy. Nie chciałaby go męczyć narkozami, zabiegami, całym zamieszaniem z tym związanym. Timo jest już starszy, nie wiadomo, jak zniesie narkozę. Nikt nie może dać gwarancji, że będzie ok. Z drugiej strony jednak nikt nie może dać gwarancji, że "za chwilę" nie pojawi się nowotwór jąder na przykład ;/ I bądź tu mądry :roll: Ja już sama nie wiem. Chcę przespać się z tą decyzją, zanim wypowiem moje zdanie ostateczne. Jeszcze do niedawna byłam za tym, aby kastrować, teraz naprawdę nie wiem co lepiej. A Timo mógł już dziś grzać się w domowym ciepełku. Nic mu nie powiem, bo się nam chłopak zapłacze.
  12. jutro umówię - dzisiaj tutaj nie funkcjonuje żaden wet:roll:
  13. ja niestety nic konkretnego powiedzieć nie mogę - czasem psy o "zerowych" szansach wyadoptowują się w dwa dni, czasem te młode i piękne czekają miesiącami.. Dobrze wiecie, że to nie do przewidzenia, więc.. co ja tu będę wróżyć :roll: Na pewno będę zaglądać na wątek i pisać, jak cokolwiek się ruszy.
  14. Kiedy Kuba będzie mógł przyjechać - nie wiem dokładnie, zależy to od adopcji. Jutro mają przyjechać olkuskie haszczaki, jeśli się uda je z tamtąd wyciągnąć :roll:. Przed Kubusiem jest jeszcze Hebanek, ale jeden domek się chyba szykuje - właśnie dla Timka :) Warunki u nas.. zapraszam do obejrzenia zdjęć na oststnich kilku stronach wątku hotelowego, wstawiałam ostatnio dość sporo. Tam najlepiej widać wszystko. Ogólnie - psiaki mieszkają w kojcach i boksach w budynku. Do boksów dajemy te najbardziej potrzebujące - z króciutką sierścią, najchudsze, najbiedniejsze, staruszki.. Mają ciepłe budy, spory wybieg i spacerki. Karma jest do wyboru - sportmix, podstawowa, która nie jest zła, i propac, znacznie lepszy, choć i droższy. Z transportami w miarę możliwości pomagamy za zwrotem kosztów - 45gr/km. Do Gliwic jest od nas 110km, do Zabrza więc niewiele więcej. chyba tyle ;)
  15. matko, ale Wyście tu nadrukowały stron! :evil_lol: melduję się na wątku ;) Zdjęcia Kuby są naprawdę ładne. Widać, że cieszą go spacerki, uśmiechnięty taki chłopak się zrobił ;) Gonia, cena dla psa średniego to u nas też 300zl za miesiąc, nie 400 - 10zl za dobę ;)
  16. miało, ale jak narazie cisza.. :roll: Może nie będę Was wstrzymywać z ogłoszeniami - za dużo ich nigdy nie będzie..
  17. [quote name='Alicja'][B]:evil_lol::evil_lol::evil_lol:haszczak ;)[/B][/QUOTE] ee, haszczaki to cienkie bolki są przy niej! ja to się chyba ta takie potwory kiedyś przerzucę :evil_lol: a w domku.. od kilku dni sobie siedzi, chociaż jest z tego zamieszanie, bo poluje na Grisa... :roll:
  18. Spij słodko, a jutro ciotki cię jajec pozbawią :diabloti: jutro go umówię ;)
  19. Nikodem na wybiegu: [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/niko/IMG_5658.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/niko/IMG_5672.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/niko/IMG_5681.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/niko/IMG_5689.jpg[/IMG]
  20. [QUOTE]No można to uznać za plus takiego buziaka, a oddech jaki? [/QUOTE] A nad tym Fago stale pracuje - śnieżnobiałe zęby i mroźna świeżość oddechu ;) [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/fago/IMG_5861.jpg[/IMG]
  21. [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/21-02-09/IMG_5827.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/21-02-09/IMG_5833.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/21-02-09/IMG_5845.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/21-02-09/IMG_5853.JPG[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/21-02-09/IMG_5857.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/21-02-09/IMG_5868.jpg[/IMG] tak się chodzi z Faguskiem. Przyklejony ;) [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/21-02-09/IMG_5890.jpg[/IMG]
  22. Zobaczcie maleńką ;) [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/crazy/IMG_5767.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/crazy/IMG_5786.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/crazy/IMG_5801.jpg[/IMG] nochal ciągle obdarty :roll:, ale goi się na szczęście. Wybiegana, zmęczona, szczęśliwa ;)
  23. rozmawiałąm z wetem - nie widzi przeciwwskazań, powiedział, że możemy ciachać. Ja też jestem za kastracją zawsze, gdy to możliwe, bezpiecznie to bezpiecznie ;) koszt to 120zl + kolnierz - mam umawiac ?
  24. pewnie - zapraszamy ;) A Niko daje nam się już głaskać :loveu:
  25. Słuchajcie - Wasza akcja ogłoszeniowa już skutkuje ;) Dzisiaj dzwoniła pani w sprawie Timka. To jeszcze nic pewnego, więc narazie spokojnie ;), ale pani pytała o kastrację. Obiecałam dowiedzieć się u weta co o tym myśli - chodzi mi o wiek i zdrowie Timka. Jednak pytam też, a właściwie przede wszystkim Was - czy Timo przed adopcją ma być wykastrowany ?
×
×
  • Create New...