Orsini,od paru miesięcy często jestem na wystawach także bez mojego psa.Dopinguje znajomych,spokojnie obserwuje sposób oceny,różne typy psów( nie wszyscy wystawiają w Polsce).Później przy kawce spokojnie powiększam,pomniejszam zdjęcia,zwalniam tempo filmiku.No po prostu uczę się co by później jak najmniej błędów nie popełniać.