Jump to content
Dogomania

PIKA

Members
  • Posts

    6182
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by PIKA

  1. Ja tez dalam glosa na Poświatkę ;)
  2. PIKA

    Grennies,Cesar

    [quote name='wolfi'] i ponawiam pytanie-wracając do tematu-jakie zalety mają greenies-bo do tej pory się nie dowiedziałam.[/quote] Usmiechniety pysk psa - to dla mnie badzo wazna zaleta, a ze polowę pies tego czegos wydali w niestrawionych resztkach to chyba najmniejszy problem Psy zjadaja rozne niestrawialne rzeczy wlacznie ze sznurkami, ktore potem sie nieźle ciagną przy wydalaniu :lol:
  3. [quote name='Gabryjella']jeżeli Ozzy jest chociaż w połowie tak uparty jak Roma to uważaj abyś do wiosny nie stała:evil_lol: ;)[/quote] Ja mam molosa więc znam ten ból :evil_lol: [quote name='Alicjarydzewska']PIKA kiedy przyjeżdzasz , bo muszę nadmuchać materac do spania ;) A Ozzy to wogóle ma dziwny przepływ info ,jemu z ucha najpierw idzie do ogona, potem do głowy, tam się potelepie i dopiero się zahacza o jakąś bruzdkę w mózgu i już wie co robić :evil_lol:[/quote] ale jak juz zalapie to bedzie pamietal do końca zycia, czego nie mozna powiedziec np o ON_ach :evil_lol:
  4. [quote name='Alicjarydzewska'][I][B]PIKA szkoda że nie możesz się przejechać za Ozzulcem :evil_lol::evil_lol::evil_lol: A ja strasznie załuję ze mój Mordulec nie jest tak podatny na wiedzę jak był Harley :shake: [/B][/I][/quote] Inna rasa ;) Inny czas przyswajania wiedzy A chętnie się z Ozzulcem przejdę, troszkę poświergole do niego to mnie nie bedzie ciagną, a jak będzie chcial, to się zatrzymam i poczekam aż Pan Pies stwierdzi, ze tak sie nie da iśc :evil_lol:
  5. [quote name='Sabina1']Pika, w jakim wieku jest Saba ?[/quote] teraz ma 6 lat, smycz i obroże poznala w wieku ok. 7 miesięcy. 4 miesięczne szkolenie grupowe w typie szkolenia "policyjnego" rozpoczete w wieku 9 miesięcy, niestety na kolcach ale bez pozytywnego efektu koncowego Jak miala 1,5 roku zdjęlam jej kolce i przeszlam na obroze i zmienilam system szkoleniowy Nie ciagnie od ok. 2 roku zycia [quote name='mmbbaj']Teraz tak! I na ogół to wystarcza, ale na początku nauki trzeba było niestety pociągnąć! [B]Zapytaj Asher jak uczyła Magę żeby Leon nie ciągnął[/B];) [/quote] Ja to widzialam :cool3: Nie musze pytać :cool3: I mottem przewodnim tego szkolenia bylo zwrocenie uwagi na przewodnika poprzez slawetne świergolenie do psa :evil_lol: i na smakolykach a nie na szarpaniu :evil_lol:
  6. [B]Ala[/B] my sie klocimy :lol: My wymieniamy poglądy :lol: rozne zasadniczo ale w tym urok poglądów :lol: A oczywiście, ze kazdy pies jest inny, ale ja mam parowóz, do tego taki ktory obroże i smycz poznal dopiero w wieku 7 miesięcy i ktory w ekstermalnych sytuacjach jest trudny do utrzymania nawet przez roslego mężczyznę nie wspomnę o kobiecie ... a ja ją utrzymuje, nie wywalila mnie, nie wyrwala mi sie, nie mam polamanych nog, nie jadę "na butach" w zimie a pies od 1,5 roku zycia jest na obrozy nie na kolcach Bo na kolcach chodzila tylko kilka miesięcy bez żadnego pozytywnego efektu szkoleniowego [B]Malgosiu [/B]ja Ci probuję udowodnic, że kolczatka nie jest rozwiązaniem ani metodą. I jezeli jest problem to lepiej uzyć lańcuszka niz kolczatki i to z bardzo prostej przyczyny.. innej mechaniki dzialania kolczatki i lańcuszka Bo kolce nawet "luźne" pies czuje caly czas a lańcuszka normalnie pies nie czuje A jeżeli cos "kluje" bez przerwy tylko raz mocniej a raz slabiej to kiedys mozna się do tego przyzwyczaić i przestaje to robic na psie wrażenie i jeszcze mala dygresja [quote] kolczatka nie zadziałała jak w przypadku kota kiedy adrenalina skacze do takiego stopnia, że pies jej nie czuje.[/quote] Pies nie czuje kolczatki ale tez nie czuje obrozy, więc sila panowania nad psem nie polega na sile fizycznej, czy wspomaganiu tej sily kolcami, lecz na sile "psychicznego" panowania nad psem. Saba do tej pory rwie sie do kota, ale wystarczy komenda "stój" i ręce zostają tam gdzie były I gwarantuje Ci, że to nie jest wypracowane metodą "kolczatkową"
  7. [I][SIZE=3][B][COLOR=Blue]Ale na tej wystawie jajo zalazlam[/COLOR][/B][/SIZE][/I] :evil_lol: [quote] Imię: [SIZE=4][B]BREVOR[/B][/SIZE] Przydomek: [B]Leśny Radar[/B] Rasa: [SIZE=4][B]Yorkshire Terrier[/B][/SIZE] [/quote] a na zdjeciu taki oto pies :lol: [quote] [IMG]http://www.kynologia.pl/wystawa/347_1.jpg[/IMG][/quote] Piekny York :loveu:
  8. [quote name='Agga']DObry Boze jak ja mam to znaleźć:-o OKi poszukam :roll:[/quote] najlepiej wejdź w rasy potem w AMSTAF-y i znajdziesz :evil_lol:
  9. [quote name='mmbbaj'] I mamy dobrego szkoleniowca! Też jest na dogomanii[/quote] więc jak juz napisalm wyżej sluchaj sie tego szkoleniowca i przejdź na lańcuszek
  10. [quote name='mmbbaj'] Więc w warunkach zimowych mogąc korygować Bajana kolczatką zapewniam sobie i jemu większe bezpieczeństwo np. na ulicy. [/quote] Ty masz skorygowac Bajana "slownie" a nie szarpiąc za kolce :roll: Może zacznij pozytywne szkolenie może jak Bajan ciagnie zatrzymaj się niech się nauczy, ze jak ciagnie to daleko nie zajdzie Masz świetnego szkoleniowca i jak szkoleniowiec mowi, żeby przejśc na lańcuszek to tak zrob . Lańcuszkiem tez możesz psa skorygować [quote name='mmbbaj'] A więc był taki okres, że Saba chodziła w kolczatce! Sądzę więc, że w tym czasie uczyłaś ją nie ciągnięcia? [/quote] Chodzila, ale baardzo krotko i fakt uczylam ją i powiem szczerze że mi g... z tego uczenia na kolcach wyszlo. Ciagnela jak parowóz i sobie goowno z kolczatki robila. Przeszlam na obroże skorzaną, na poztywne bodźce i pies chodzi jak ta lala i wcale nam to nie zajęło duzo czasu, a jak jej się zdarza pociagnąc (szczególnie jak jest podniecona) to wystraczy komenda "noga" ;) Nie wspomnę, ze po "zdjęciu" kolcy zmniejszyla sie jej w pewnym stopniu agresja do psow [quote name='mmbbaj'] Pika nie rób ze mnie sadystki! Ta kolczatka jest całkiem luzna! Bajan ma długą szyję i kiedy podniósł głowę kolczatka zsunęła się na dół! :angryy: [/quote] Nie robię, :roll: ale na zdjęciu to tak wygląda jakby byla za ciasna :niewiem: [quote name='LAZY'] ale z mojego doświadczenia wynika, ze kolczatka [B]wclale nie rozwiązuje problemu[/B].[/quote] [B] a czasami go poteguje[/B]
  11. Szlag mnie zarzaz Od 5 minut mam serwer too busy :angryy: [quote name='Alicjarydzewska'][URL="http://www.kynologia.pl/index.php?modul=w_rasy&w=1"]http://www.kynologia.pl/index.php?modul=w_rasy&w=1[/URL] tam też jest jojek , Aida , Zmorki , Leośka dagi / :oops:nie wiem która/[/quote] Tam jest więcej dogomaniackich piechow :lol: A lesiek Dagi to [B]CHYBA Djerba - Dagmary Korzeniewskiej[/B] ;)
  12. Nie będę swoim konkurencji robic :obrazic: Ale ladny jest Tylko nie wiem, czy to na zdjęciu tak wyszedl, czy w rzeczywistości tez taki jest :roll:
  13. [quote name='jo-jo']PIKA jak na nią to i tak dużo ale KORONIASTA gwarantuje ze nie długo będziesz miała co wstawiać :lol:[/quote] no chyba jak ja pojade i pofocę te jej dziewczyny :evil_lol:
  14. A ja prawdopodobnie od przyszlego tygodnia bedę na przymusowym urlopie :diabloti: Narobię zapsow i z domu nie wychodze :diabloti:
  15. [quote name='KORONA']I ja!! I ja !![/quote] jakie jaja? :lol: a wiecie, że mnie sie tam jeszcze Hiro Hito spodbal :oops: Ale nie glosowalam :diabloti:
  16. PIKA

    Grennies,Cesar

    [quote name='wolfi'] Moje psy jedzą mięso z kością. Trawią je bardzo dobrze, jak na razie. I uważam,że to najzupełniej normalne i prawidłowe.[/quote] Nadal nie widzę roznicy miedzy sama kością a kością z miesem moja sucz jadla kości bez problemow do 2-giego roku zycia, i surowe i gotowane, później sie to jednak zmieniło i tak jest w wielu przypadkach - z wiekiem pies "nagle" ma problemy po zjedzeniu kosci Co drugi pies jakiego znam nie moze jeśc kości bo ma po nich jakies problemy , ktore nie wystepują jeżeli pies zje kośc "przemieloną" Czyli znowu nam wychodzi że pies powinien kości dokladnie żuć a najlepiej rozgryzac na baaardzo male kawaleczki i takie baaardzo male kawaleczki polykac bo z wiekszymi może mieć problemy z trawieniem Widzialam, jak pies w takcie robienia kupy wrecz "strzelał" kawalkami kosci Sa psy ktore kości jeść moga są ktore nie mogą, tak jak wszystko. Kazdy organizm jest inny i potrzebuje czegos innego a i te "potrzeby" zmieniaja się w zalezności od róznych czynnikow chociazby wieku osobnika, czy od pory roku Więc nie nalezy wkladac wszystkich do jednego worka [quote name='wolfi'] Jeśli pies ma problemy z trawieniem mięsa z kością ( RMB ),podawanych oczywiście w odpowiednich ilościach, to nie jest objaw prawidłowo funkcjonujacego przewodu pokarmowego u psa. Warto się zastanowić dlaczego tak się dzieje.[/quote] A ile dzikich psowatych zjada kości w naturze? Zaczynają od żoładka roślinożercy a kości zostają "na koniec" a i to z reguly sa rozgryzane jedynie po to żeby dobrac się do szpiku, po czym reszta zostaje [quote name='wolfi']Nasuwa się tez pytanie czy taki pies powinien być rozmnażany . Moim zdaniem -nie.[/quote] znam lepsze kryteria na nierozmnażanie psow iz fakt mozliwości jedzenia lub nie kości. Tym badziej, że "przypadlość" kloptow po kościach wystepuje "z wiekiem"
  17. [quote name='Magda_Miki']No jak swedzi to trzeba:evil_lol::evil_lol: A od czasu do czasu przyda sie wietrzenie:lol:[/quote] ale on se wietrzy dośc często a nie od czasu do czasu :evil_lol:
  18. [quote name='KORONA']No w końcu Ciotka Pika tu zajrzała! Wiedziałam czym Cie zwabić ;)[/quote] O przepraszam ja tu byla i wcześniej :mad: i zaglądam często :mad: Ale fotek i tak malo :shake:
  19. [quote name='madzia18sosnowiec']PIKA jak chcesz to Sabe jakos uformujemy na Briardka, w kupie raźniej :eviltong:[/quote] z molosa chcsze zrobic owczarka? :crazyeye: Powodzenia :evil_lol:
  20. PIKA

    Grennies,Cesar

    [quote name='wolfi'] Ja nie podaję psom kości [B]tylko mięso z kośćmi a to zasadnicza róznica.[/B] Asher- moje psy także żyją -i mają się świetnie.:lol:[/quote] a niby jaka? Może Twoj pies obgryzie mięsko z kości a kośc zostawi, moja sucz zje rowniez kość i bedzie miala identyczne problemyu jak Miska Flaire , tylko zaim dostanie krwawej sraczki to najpierw będzie miala zatwardzenie :diabloti:
  21. [quote name='HankaRupczewska'][B][I][FONT=Comic Sans MS][SIZE=5][COLOR=red] [/COLOR][/SIZE][/FONT][/I][/B] [B][I][FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=black]Dziewczynki - dobry wieczór . Gromadźcie opał !!! Własnie znowu zapowiedzieli MROZY ... :nerwy: :nerwy: :nerwy: [/COLOR][/SIZE][/FONT][/I][/B][/quote] [I][B][SIZE=4][COLOR=Blue]Nie żartuj sobie z nas tak brutalnie :crazyeye: :scared:[/COLOR][/SIZE][/B][/I]
  22. A u mnie jest 50 stronka :roll: ale chociaz się ilośc postow zgadza :drink1::drink1::drink1::drink1::drinking::drinking::drinking::drinking::drinking:
  23. PIKA

    .:: A X E L ::.

    Wlasnie Hanka co to jest? :diabloti:, bo ja nie wiem :shake:
  24. Ja tez se poglosowalam :multi: Mam nadzieję, ze nic nie pokręcilam :roll:
  25. [B]Malgosiu [/B]po pierwsze zakladanie czegokolwiek metalowego na szyje psa nie jest najlepszym pomyslem w czasie zimy a w szczegolności w czasie mrozów bo moze przeziebic sobie gardlo Po drugie absolutnie Bajan nie może się bawić z innymi psami będąc w kolczatce bo jest niebezpieczne zarowno dla niego, jak i dla innych psow I uważam, ze do szkolenia lepszy jest lańcuszek niz kolczatka, ale zarowno jednym jak i drugim nalezy umieć się poslugiwac [B]Sabinka [/B]zaloże mojej Sabie kolczatke najgrubszą z najdluższymi kolcami jaka znajdę na rynku , dam Ci ja potrzymac i wypuszczę kota - gwarantuje Ci, że pofruniesz jak latawiec :lol: na co dzien sucz chodzi na normalnej skorzanej obrozy i nie mam z nią problemow, a wręcz smiem twierdzić, ze wiekszośc problemow sie skonczyla jak...... odeszlam od kolczatki i przeszlam na normalna skorzaną obroże :cool1: [QUOTE][IMG]http://img100.imageshack.us/img100/5384/obraz0405007ci.jpg[/IMG][/QUOTE] Czy Bajan ma tu kolczatkę? Bo jezeli tak, to dla mnie jest ona zalozona za ciasno? :oops:
×
×
  • Create New...