-
Posts
6182 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by PIKA
-
[quote name='Sylvia_76'] - po ponad dwóch miesiącach została zaakceptowana koncepcja nowej strony Korka - czyli jeszcze kolejne dwa i... [B]wkrótce "nowe otwarcie" na stronie [/B][URL="http://www.elcorazon.me/"][B][COLOR=#000000]www.elcorazon.me[/COLOR][/B][/URL] :diabloti: [/quote] a to dlatego jest tam teraz zakaz wjazdu?? :hmmmm:
-
:hmmmm: ziemniaczki, pomidorki........ Sabina przechodzi na wegetarianizm ? :hmmmm:
-
[B]Ala [/B]widze, ze nie tylko ja mialam taki odruch :evil_lol: [quote name='Ka-ka']ooo Wyyyyy.... [B]asher[/B]...Ty czytasz i nie grzmisz??? :diabloti: [/quote] ale o co chodzi? :hmmmm: Że jesteśmy szczere i mówimy to co czujemy?[B] :evil_lol: [/B] Popsuł się multicytat, czy to tylko mnie nie działa? :hmmmm:
-
Ale masz atrakcje z Boorkami :roll: Wredna moze będe :oops:, ale jak sobie wyobrazilam Ciebie spacerującą przez pól Warszawy z Sabiną zaklinowaną w kosci to malo ze śmiechu z krzesła nie spadłam :evil_lol:
-
[quote name='Katarama']A ja mam dużego psa i kaganiec w torbie ;P Tak jak już pisałam kwestia dogadania a i ludzie nie marudzą jak słyszą , że mamy pozwolenie kierownika pociągu na jazdę bez kagańca ;)[/quote] a jak ktoś sie naprawdę panicznie boi psow?? A są tacy. to tez nie założysz?? Kiedyś ktoś Ci wezwie SOK-istów i nawet kierownik pociagu nie pomoże :cool3: Nie dziwię się, ze ludzie nie lubia psow i psiarzy. Ja sie pytam współpasażerów, raczej nie mają nic na przeciw, a nawet jak sie konduktor, czy kierownik przyczepi, to ludzie stają wtedy za mna murem i on wtedy nie dyskutuje. Ja jadę w pociagu z ludźmi, a nie z kierownikiem ktorego moze zobacze, raz a moze i wcale w ciągu calej podrózy. Ale i pieskowi się nic nie stanie jak sobie w kagańcu posiedzi, od tego sie nie umiera
-
[quote name='Charly']kobity sprawdzają, faceci nie:cool3:[/quote] najeździlam się w tym roku pociagami z psem i raz jedyny poproszono mnie o książeczkę .. to byl własnie .. facet ... ale chyba "dla jaj" poprosil bo zajrzal tylko na pierwszą stronę, po czym oświaczyl, ze "czegos brakuje". :evil_lol: Nie powiem spłoszylam się i to nieźle i nie moglam dojśc czego brakuje, bo wiedzialam, ze szczepienia na pewno ok (wracaliśmy z wystawy). A jak zapytałam "czego to brakuje, to dostalam odpowiedź...... ...zdjęcia psa:roflt: Dowcipniś mi się trafił :lol:
-
[quote name='Hanuka'] Znam osobiscie, bylam, widzialam, uczylam sie. Kilkadziesiat jak nie kilkaset psow, kikanascie ras. Oczywiscie zaraz ktos powie rozmnazalnia, pseudohodowla. Nie. Psy z najlepszych swiatowych linii. Multichampiony. Hodowla sila rzeczy kennelowa, ale warunki swietne, dostosowane do potrzeb kazdej rasy. Psy zadbane, piekne. Kilka miotow na raz. Przez okragly rok. U mnie mniej niz jeden do roku. Nie da sie tych dwoch hodowli porownac. [/quote] Przepraszam, czy to hodowla w ktorej szczeniaki za podloze mają metalową kratkę, przez ktora, za przeproszeniem, spada kupa, na nizej położone podloże dlatego szczneiaki są czyste? ale za to pracownik wynosi te szczeniaki na zewnątrz (jak znajdzie czas ) :roll: [quote name='Hanuka']Jest. Tylko trzeba miec albo odpowiedni przydomek albo odpowiednie nazwisko by na klubie zdobyc cokolwiek. To specjalnosc wystaw klubowych, w kazdej rasie jaka znam.[/quote] ale to rowniez dotyczny hodowli w której się uczylas i nie tylko na wystawach klubowych :lol:
-
[quote name='zbyś'] [COLOR=#800080]A co robi teraz? Mnoży na własną rękę. I to potomstwo dalej jest mnożone.[/COLOR] [COLOR=#800080]Jakby zrobiła to pod kontrolą to [B]nawet[/B] jeżeli pokryła by ledwie sukę ledwie psem i wyjdzie z tego ledwo potomstwo, to nie dostanie ocen pozwalających na rozmnażanie. Lewe geny wymrą w pierwszym pokoleniu.[/COLOR] [COLOR=#800080]Teraz mają się bardzo dobrze. Wręcz znakomicie.[/COLOR] [COLOR=#800080]Warunek: opieką i nadzorem kynologicznym powinno być objęte jak najwięcej psów.[/COLOR] [COLOR=#800080]Przy pomocy zachęcania. Nie zmuszania.[/COLOR] [/quote] A jak chcesz ich zachęcić?? Uczciwościa nowo postałej organizacji?? To często sa ludzie nieuczciwy więc Twoja uczciwośc na nich nie zrobi wrazenia. A jak wstąpia, ale np cos pójdzie nie tak i ich miot “pod mecenatem” SS nie będzie jakiś super i odbierzesz ich suce uprawnienia, to nadal będa ją rozmnażać jak do tej pory, bez żadnych uprawnień [quote name='zbyś'] No i co z tego wynika? Że ludzie mają rozum i oczy? No i co z tego wynika? Że ludzie mają rozum i oczy?[/quote] Nie, ze na podstawie zdjęcia tak naprawdę, niewiele mozesz o psie powiedzieć. Do tego na podstawie zdjęcia nie ocenisz ruchu psa [quote name='zbyś'] Nieuważnie czytałaś. By nie rzec wybiórczo. Będzie więcej hodowli objętych nadzorem, a mniej allegrowych bezrodowodowych To, że spadną ceny będzie skutkiem ubocznym. Komplikującym dodatkowo życie tym, którzy będą się upierać przy rozmnażaniu bez nadzoru. .[/quote] To ja sie zabawie we wrózke : Masz Gościa, ktory rozmnaża "po rodowodowych rodzicach" Idziesz do niego aby go zachęcić do wstąpienia do Stowarzyszenia Polecasz Stowarzyszenie jako organizację pzrejrzystą, uczciwą, udzielająca pomocy hodowlanej. - i taki tam marketingowy "bełkot" Ale Gość jest zainteresowany jakim kosztem on to wszytsko moze uzyskac : - skladka czlonkowska = koszty - udzial w wystawach conajmnej tyle aby uzyskać hodowlankę = koszty - wydanie metryk = koszty - konieczna opieka weterynaryjna dla szczeniąt i matki = koszty - obowiązkowe szczepienia szczeniąt = koszty - zakaz wydania szczeniat przed ukończeniem 8 tygodnia zycia = koszty - ?? = jakieś inne koszty które mi do glowy teraz nie przychodzą W zamian : - jak jego suka bedzie dawała kiepskie szczniaki - utraci uparwnienia - będzie mogl rozmnażac suke do woli, ale TYLKO raz w roku, bo rozumiem, że taki standard zostanie, Ale za to nadal moze swoje szczeniaczki sprzedawać po 350 zł, wręcz byłoby to wskazane :lol: Good Luck [quote name='zbyś'] Jeszcze by się okazało, że tych, którzy przestaną na psach zarabiać z nawiązką [B]zastąpią ci, którzy zarabiać na psach nie muszą...[/B] [/quote] Bez względu na to czy ktoś na psach zarabia, czy nie, wolałabym aby kryterium finasowe nie mialo wpływu na to, że ludzie się na tym znający "wypadną z rynku" bo nie chcą, lub/i nie mogą dokładac do hodowli, za to za hdoowanie wezmą sie ludzie z kasą, ktorzy o hodowli wiedza tylko tyle, ze żeby miec szczniaki potrzebna jest suka i pies z tej samej rasy To tylko popsuje polska kynologie, a naprawdę w tej chwili mamy coraz więcej pieknych psow podbijajacych zagraniczne wystawy [quote name='Hanuka'] Krycie arlekinki arlekinem nie wymaga zadnej zgody, psy w ramach jednego CACIBu w wiekszosci ras mozna krzyzowac. Takie krycie moze powodowac urodzenie sie kalekich szczeniat, ale u dogow jest dozwolone. [/quote] Oczywiście moj bład :oops: Ale z uwagi na możliwośc wystapienia chorob i wad, to niech hodowaniem arlekinów zajmują się osoby ktore mają o tym pojecie a nie "każdy byle taniej"
-
Moje pisanie Stowarzyszenie Stowarzyszeń to potoczna nazwa tego co Ty proponuje, taki myślowy skrót ;) [quote name='zbyś'] Dla chcącego nic trudnego. Seria fotek, seria uzyskanych ocen i by się dało.[/quote] W dobie Photoshopów na pewno :lol: Poza tym pies z ocenami doskonalymi nie onzacza psa w 100% wolnego od wad, nie są to wady duże, ale KAŻDY pies jakąs wadę ma. I szkopul w tym, zeby nie pokryć suki psem, który ma identyczna wadę jak owa suka :) To taki wieli skrótowy przykład, bo owo dobranie psa do suki jest na wielu innych plaszczyznach A oceniac psa na podstawie zdjęć?? hmmm Podam Ci pewien przyklad :) Z zycia. Pewna hodowczyni zauroczyla sie samcem będącym w innym kraju, widząc go na zdjęciach. Cudny w ogóle och i ach. I wzięła suke, przekroczyla granicę (na szczęscie dla niej bezposrednią granicę ) pojechala do psa i... zobaczyla psa "na zywo" , po czym zabrala suke i zrobila tzw "w tyl zwrot" .. a suke pokryła rodzimym samcem duzo lepszym niz ten zagraniczny. Psy jak i ludzie sa bardziej lub mniej fotogeniczne, mają lepszych lub gorszych fotgrafów a Ci mają lepsze i gorsze aparaty Widzialam w swoim zyciu sporo zdjęc psów zupelnie mi obcych, ale kiedys te psy "ze zdjęć" zobaczylam na zywo i w wielu przypadkach sie zawiodłam.. albo jedna albo w drugą stronę tzn, niektóre psy na zywo zyskiwaly a niektore duzo na zywo tracily ;) [quote name='zbyś'] A to wiedza objawiona, czy opisana? Jaki odsetek [I]prawdziwych[/I] hodowców legitymuje się wyższym wykształceniem biologicznym czy weterynaryjnym?Nie przesadzajmy...[/quote] Wiedza zdobywana. Jest cos takiego jak doksztalcanie a teraz są niezle do tego mozliwości : mnogośc publikacji, opracowania naukowe w dobie internetu, [quote name='zbyś'] Nie traktuj tego osobiście, ale coraz częściej odnoszę wrażenie, że dyskutuję z członkami loży masońskiej posiadającymi wiedzę tajemną :/[/quote] Ja ani nie jestem hodowcą (przynajmniej na razie), mam samca i to pierwszy w moim zyciu rodowodowy pies, ale jak widzisz probuje się czegos o hodowaniu dowiedzieć, żeby nie musiala kiedys liczyc na decyzję sędziów, lub kogos w ZK kto mi powie czym mam kryć suke ;) [quote name=' LALUNA']Bo nie ma nic za darmo. Ktoś kiedys obliczył koszty krycia za granica, a ze był to dobry reproduktor i daleko wyszło jakos tak ze 4 tys.[/quote] Doloze się :) Krycie wloskim samcem doga niemieckiego wraz z podróżą wynioslo hodowczynie cos kiele 6.tyś Miot nie byl zbyt liczny. To jest tanie hodowanie? :cool3: [quote name='niceravik']PIKA, nie mów mi od czego co jest, bo w tym wypadku nie masz racji. Zbyś nie namawia[COLOR=black] do " masowej produkcji" psów tanim kosztem[/COLOR]. [B]Zbyś proponuje zwiększenie liczby psów objętych mecenatem. [/B] Kumasz różnicę?[/quote] Tworząc nowy twór? jak ktos się będzie chcial zarejestowac to się zarejestruje, bez obalania ZK A co do "produkcji" to co jaks czas czytam w wypowiedziach Zbysia, ze bedzie więcej hodowli, więcej psów i że będą one tańsze. Dla mnie to jednoznaczne Mam zacząc szukac cytatów?? A przeciętny Kowalski mający psa z rodowodem, ale "do kochania" to wszystko delikatnie mówiąc "chromoli", nie chce psa rozmnażac, nie chce zakladac hodowli, więc nie ma zamiaru sie rejestrowac w [B]Żadnej[/B] organizacji kynologicznej, bo kiego ma płacić jakies składki. I weź tu obejmij go "mecenatem"
-
[quote name='zbyś'] Dlaczego część osób nie może zrozumieć, że są na świecie ludzie, którzy mają psa do kochania i chcieli by się pobawić w hodowlę bez parcia na zwrot wszystkich kosztów od zakupu szczeniaka do jego zejścia? Są tacy ludzie.[/quote] alez mogą, przeciez nikt im tego nie zabrania, tylko ilu na to stać??? [quote name='zbyś'] A ja z kolei odnoszę wrażenie, że nikt nie chce jasno powiedzieć, że mój pomysl objęcia nadzorem i kontrolą większej liczby psów jest zły. A mnie o to przede wszystkim chodzi.[/quote] ale tak jak teraz nie jesteś w stanie zmusić przeciętnego Kowalskiego posiadającego psa rasowego do zarejestrowania się w ZK, uczestniczenia w wystawach i rozmnażania swojego psa, tak nie bedziesz w stanie go zmusic do tego by wstapil do Stowarzyszenia Stowarzyszeń, więc nie wiem jak chcesz osiagnąć "zwiększenie kontroli"?? [quote name='zbyś'] A no to, że to właśnie oni oceniają i przez swoje oceny kwalifikują psy do hodowli. [/quote] Racja. Ale sedzia[B] tylko[/B] ocenia czy pies sie nadaje, czy nie nadaje do hodowli (tak w duzym skrócie). To czy [B]danym psem[/B], ktory w ocenie sedziów nadaje się do hodowli, [B]nalezy[/B] [B]pokryć daną [/B]sukę to juz nalezy do oceny hodowcy.. hodowcy mającego wiedzę.. kynologiczną i genetyczną, Dokladne wyjasnienia w moim poprzednim poście. [quote name='zbyś'] Standardy jasno określają zasady i ograniczenia w kryciu. I zdaje się, że [B]przed[/B] kryciem składa się odpowiednie kwity, więc nie ma szans na popełnienie kardynalnego błędu i jest dość czasu, żeby zwrócić uwagę ciemnemu amatorowi na istotne, choć nieskodyfikowane niuanse.. [/quote] Kwity to się składa jak juz para zostanie dobrana. Czyli jak właściciel suki wybral psa. O tym, ze wybrany pies nie pasuje do suki, nikt Ci w ZK nie powie. Z bardzo prostej przyczyny, nikt w ZK nie jest takim alfa i omegą, żeby pamiętac każdego psa a szczególnie jego wady. Chyba, ze przyjdziesz na komisje hodowlana z wybrana parą i zapytasz W niektórych przypadkach MUSISZ uzyskac zgodę komisji hodowlanej na krycie. np w przypadku dogów krycie arlekina - arlekinem [quote name='zbyś'] No chyba, że KC ZKwP unieważniło zapis o popularyzowaniu hodowli umieszczony w statucie. Wtedy - przepraszam, biję się w piersi, nie było tematu.[/quote] Hodowli legalnej, prowadzonej zgodnie ze stanem wiedzy w zakresie kynologi i genetyki A tak na marginesie, to zarejestrowanie teraz hodowli nie jest wielkim halo..., wymyślam nazwę, zgłaszam ją do ZK i rejestruje. I wcale nie muszę mieć suki, ba nawet w ogóle nie musze miec żadnego psa
-
[quote name='niceravik']Obawiam sie, że zbyś nie pisze całkiem bezpodstawnie o produkcji. Sam Minister Rolnictwa używa takiego okreslenia w stosunku do hodowli psów rasowych :mad:. Popatrz tu: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10597207#post10597207"][SIZE=1]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10597207#post10597207[/SIZE][/URL] Kowalczyk i Plocke - to dobrana para :mad: :angryy:.[/quote] Niceravik, od tego jest inny temat na którym było to poruszane. Minister Rolnictwa nie namawia do " masowej produkcji" psów tanim kosztem, w przeciwieństwie do zbysia.. czyli, czym więcej tym taniej byleby pod egidą Stowarzyszenia Stowarzyszeń. A z tym się zgodzić nie moge :shake: Zbys odpowiesz mi wreszcie jak to jest z ta potrzeba wiedzy kynologicznej i genetycznej ? :evil_lol:
-
[quote name='zbyś']A niekiedy nawet taniej produkować. [/quote] Jak chcesz produkcji to załóz fabryke .. i produkuj wszystko na co masz ochotę, tylko broń Boże nie bierz się za zwierzęta . Tańsze hodowanie psow odbije sie na tych psach własnie. Tańsze krycia "byle jakim psem" byleby mial hodowlanke, tańsze żarcie dla psów, zły odchów szczeniat. A badania przyszłych rodzicow?? to koszt, czasami nie jednorazowy, jak RTG stawów biodrowych i Łokciowych, ale np ceryfikat Kardilogiczny bardzo pożądany w mojej rasie, trzeba robić co jakiś okres czasu, jeden na całe życie nie wystarczy , Wybacz, ale jako potencjalny, śWIADOMY nabywca psa z rodowodem, nie kupiłabym psa z takiej hodowli - "produkcyjnej" Zakupilabym - drożej odchowanego szczeniaka za granicą Jak ktoś chce takiego psa "z taniej produkcji" to ma teraz pelno pseudohodowli i moze sobie kupić co chce i za ile chce. Nie potrzeba do tego powoływać Stowarzyszenia Stowarzyszeń [quote name='zbyś'] Tylko czy na prawdę w całym tym cyrku chodzi o psy...?[/quote] Bardzo dobre pytanie? Czy Tobie chodzi o psy??? Bo jak na razie to wszystkie Twoje propozycje są skierowane przeciwko psom. Powiedz mi prosze, po co chcesz aby na świat bylo powoływane więcej psow?? I tak jest ich już za dużo [quote name='zbyś']Z punktu widzenia realizacji celów, które sobie postawiłem - im mniej psów na wystawach w Polsce, i im więcej za granicą - tym lepiej. Przynajmniej będą oceniane w krajach, gdzie lokalne organizacje poważnie traktują obowiązujące prawo i standardy FCI.[/quote] A jak Ty sobie wyobrażasz "tańszą produkcję" kiedy Polskie psy będa zdobywac laury na wystawach zagranicznych ?? Jeden samiec niech ma championaty z kilku innych krajów i juz krycie tym samcem bedzie znacznie droższe niz takim ktory ma tylko CH. PL Poza tym postulowałeś, ze championat w PL bedzie można zdobyć dopiero po sukcesach dzieci psa/suki, to jak to się ma do do Championatów innych krajów, ktore będę mogla zrobic normalnie uczestnicząc w wystawach, nawet nie majac postomstwa po swoim psie? I jeszcze coś, jak moj pies zacząłby dostawac laury na wystawach zagranicznych to NA PEWNO nie pokryłabym tym psem, ŻADNEJ suki z Polskiej "produkcji" - w Twoim rozumieniu Czy mozesz mi odpowiedziec na moj poprzedni post w tym temacie [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=10585129&postcount=99"]Tutaj[/URL] dotyczącym wiedzy genetycznej i kynologicznej, bo cos chyba opuściłes, a moze argumentow zbraklo?
-
[quote name='zbyś'][quote] Napisał [B]xax[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10563442#post10563442"][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images_pb/buttons/viewpost.gif[/IMG][/URL] [I]A czy te hodowle amatorskie,które tak promujesz będą posiadały tą wiedzę?Czy ludzie,którym nie chce sie jechać na wystawy będą interesowały się zagadnieniami kynologicznymi/genetyką? Nie sądzę.[/I] [/quote]Ależ nie będą musiały mieć. Sędziowie zostaną ci sami! [/quote] Zbyś co Ty bredzisz??? Od kiedy to sedzia wskazuje którą sukę pokryć, ktorym psem?? Co maja sędziowie do genetyki i wiedzy kynologicznej?? Takie proponowane, bezmyslne krycia suki pierwszym lepszym psem aby byl tej samej rasy, rasę zepsuje. NIe kazdy samiec pasuje do każdej suki i na odwrót, mowimy o psach w obrębie tej samej rasy. prosta sprawa .. nie ma idealnego psa, każdy ma jakieś wady w budowie chociażby i trzeba miec wyrobione oko, żeby np suke z kiepskim tylnym kontowaniem pokryć psem o kontowaniu prawidlowym, a nie psem majacym tą samą wadę. To taki przykład "na szybko" , dochodzi dziedzicznośc umaszcznia, ewentulanych chorob, ktore mogą się ujawnić jedynie w przypadku kiedy spotkają sie wadliwe geny niesione przez ojca i matke, w przypadku innej konfiguracji krycia choroba moglaby sie nigdy nie ujawnić. To jest wiedza genetyczna, kynologiczna, studiowanie rodowodów, obserwacja potomstwa psa, którym chcemy pokryć suczke, obserwacja samego psa pod kontem ewentualnych wad budowy tak aby wady nie pokrywaly się z wadami suki. A Ty tak, hop-siup piesek bzyknie suczke i mamy sliczne szczeniaczki.. sliczne.. jak małe tylko co dalej? Ja mam samca nie suke i powiem Ci, ze jakbyś kiedys przysedł do mnie na krycie z suką ktora pozostawia wiele do zycznia, albo kompletnie nie pasującą do niego to bym Ci odmówila uzycznia samca, bo psuc rasy, którą kocham nie będę. I jeszcze coś, nie ma tak dobrze, zeby w każdym miocie nawet najlepiej przemyślanym wszystkie psy byly wybitne pod każdym względem, czasami jak sie trafi jeden to już duzy sukces.
-
[quote name='Vectra']znaczy , żeby znowu był malutki i nieporadny ? :diabloti: No nie mów , że poważny Hipolit jest niepoważny :evil_lol: toc to dog , idealnie , stonowany posąg :) a może on za dużo z terrierami przebywał ? :hmmmm: i mu się spodobało byc , szalonym :multi: PS: bardzo ładna stronka[/quote] Jaki powazny??? :crazyeye: Toż to największy (fizycznie też ) przyglup we wszechświecie :evil_lol: Stateczny to jest ten pręgowany :cool1: .. a ten zólty .. no comment.... widac :p [IMG]http://i30.photobucket.com/albums/c304/-Pika-/INTI%20I%20SABA/INTI%20I%20SABA%202/DSC07341.jpg[/IMG] [IMG]http://i30.photobucket.com/albums/c304/-Pika-/INTI%20I%20SABA/INTI%20I%20SABA%202/DSC07342.jpg[/IMG] [IMG]http://i30.photobucket.com/albums/c304/-Pika-/INTI%20I%20SABA/INTI%20I%20SABA%202/DSC07364.jpg[/IMG] PS Dzieki :)
-
[quote name='malawaszka'] polemizowałabym :roll:[/quote] ja nie wiem, moj czym większy (i starszy) tym glupszy... moze to od wieku zalezy :roll: [quote name='Ka-ka'] poza tym Ty byś chciała pewnie nie tyle Intiego zminiaturyzować, co zmniejszyć w połączeniu [B]z odmłodzeniem[/B] :razz:[/quote] dokladnie o to odmłodzenie chodzi :loveu: [quote name='Ka-ka'] więc ja dziś wymyśliłam.....robiłam [B]ROBOTEM KUCHENNYM[/B] :loveu: idealna, sztywna, gęsta... nic, tylko ciasto na niej zrobić :roll: ;) [/quote] :roflt::roflt:
-
[quote name='Ka-ka'] [B]PIKA[/B].... są rzeczy, o którym filozofom się nie śniło... a jak to zrobić, wiedzą tylko najstarsi górale... nie mogę zdradzić... ostatnio pilnie poszukuję sposobu na wyhodowanie drzewka z pieniędzmi... kto wie, może właśnie dokonałam wiekopomnego odkrycia i będę sławna :evil_lol:[/quote] Mozesz wyprobowac na moim?? Ja bym cjhciala żeby żeby on byl znowu taaki maaalutki jak kiedyś :loveu: A z tymi rozumkami to jakas dziwna zaleznośc jest.. czym większy pies tym mniejszy rozumek :roll:
-
[quote name='Alicja'] [B][FONT=Arial][COLOR=red]:razz::razz:a mnie .....mnie nie wspominał :roll:[/COLOR][/FONT][/B] [B][FONT=Arial][COLOR=red]cze :grins:[/COLOR][/FONT][/B][/quote] Wspomnial,:razz: baardzo załował, ze nie mozesz się z nim w morzu kąpac :lol: Bo nikt inny nie chcial :roll:
-
Matko, my się bawiliśmy nad morzem a ta sobie haszczaka sprawila :mdleje: A czemu niemógł u Ciebie zostac?? :evil_lol: [B]Ka-Ka[/B] jak sie miniaturyzuje psa?? :evil_lol:
-
Jak to dzielnice zmieniasz? :mad: Hipolit mi napomknął, po naszych ostatnich wojażach, ze się stęsknił za ciocią Szpilą .... dziwne tylko, ze o Tobie nic nie mowił :diabloti:
-
Cześc Ala :) Co Was z tymi koondlami w tytulach naszlo ? :diabloti: Inkwizycje mamy? Rodowody palimy? :evil_lol:
- 78403 replies
-
[quote name='Sylvia_76']O, odblokowano nasz wątek![/quote] Bo go zablokowano niechcący. Ja narobiłam rabanu już wczoraj wieczorem :lol:
-
[quote name='Agnieszka K.'] A jesli chodzo o czas podrózy nad Bałtyk - zalezy skąd sie jedzie i jakim pociagiem ;). Z Warszawy do Sopotu pociąg IC / EX jedzie 4,5 godziny ;)[/quote] Nawet jak się jedzie 8-9 godzin to pies powinien w miarę wytrzymać, przecietny pies tyle siedzi w domu sam, jak idziemy do pracy i szkoly i nie sika. pomijam oczywiście szczeniaki i psy naprawde baardzo mlode. Moj by spokojnie przejechal w ciagu dnia te parę godzin bez sikania, ale ja jadę w nocy bo w dzień moj mlody pies wykazuje zbytnia aktywność :evil_lol: a srednio mnie bawi zabawianie rozbrykanego doga niem. w pociagu :evil_lol: I generalna zasada nie karmic i za duzo nie poic przed podróżą, wtedy problem mniejszy
-
[quote name='PANGEA'] A nie próbowałaś jakiejś chondroityny?? np Artrostop plus z dodatkiem [B]biosfeliny [/B]( takie ziółko p/zapalne )[/quote] jest jeszcze cos takiego jak "wyciąg z czarciego pazura" wiem nazwa jak za krola Ćwieczka:evil_lol: też p/zapalny i chyba go teraz nawet do Canivitonu dodają :) [quote name='Sylvia_76']Dzięki za gratulacje :lol: [/quote] Sylwia przyjmij i gratulacje od nas :) I za determinacje w pewnym temacie też :lol:
-
Moja droga Kręcisz się po necie, bazgrzesz u innych a u siebie to ani słowka :cool3: