-
Posts
16511 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by doddy
-
porzucona amstaffka w cieszyńskim schronisku - JUŻ W NOWYM DOMU!
doddy replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Jaki Kawa ma stosunek do zwierząt? W jakim jest wieku? I czy jest już wysterylizowana? -
Ja tak naprawdę to chciałam normalnie szukać dla Mamby domu, bo wtedy jakaś bida miałaby u mnie tymczas... Np. Besii z Opola, bo ja lubię babuszki... Ale obawiam się, że nie oddam jej ze względu bezpieczeństwa... Kurde im jestem starsza, tym głupsza... Kiedyś nie miałam problemów z oddawaniem agresywnych psów, a teraz byle warkot mnie odstręcza :roll: Chyba do ideałów dążę... Ale czy zdąże?
-
Ja to Wam powim, że coraz bardziej zastanawiam się czy Mamba u mnie nie zostanie... I to z wielu problemów... Pierwszy - nie mogę jej położyć na stół operacyjny bo jest za ciepło a ona obok sterylki będzie mieć usuwanego guza oraz kamień z zębów. Druga sprawa to muszę ją przebadać, bo coś jest nie tak z jej kondycją. Od początku jak u mnie jest strasznie mało się rusza a wyjście z nią na spacer to dla niej najgorsza kara na świecie... Czy zima, czy lato ona po spacerze 15min ledwo wraca do domu z wybałuszonym jęzorem i często nie jest w stanie wleźć na łóżko... Potem śpi i śpi... Dziś po spacerze wokół bloku położyła się na schodach i nie miała siły wejść. Trzecia sprawa to taka, że jak je, to często się zapowietrza i zwraca pokarm. Dostaje więc malutkimi porcjami po kilka razy dziennie. Czwarta sprawa to wiele niby błachostek, które nie dają mi spokoju i wzbudzają obawy, czy powinnam ją oddać. Np. Mambusia poluje na wszystko co się rusza a co nie jest psem - tj. owady, gryzonie, kotki, gołąbki itd. W sumie cały spacerek chodzi na smyczy (jeszcze nawet nigdy nie puściłam jej ze smyczy..). Mambusia nie zna przytulania (teraz już wie, co to i się przełamuje) i nie jest psem który kocha ludzi od pierwszego wejrzenia i ciągle się cieszy. Mambusia początkowo warczała na odkurzacz. Teraz po prostu stara się trzymać od niego z daleka. I tu zauważyłam, że jak jest jakaś nowość w jej życiu to reaguje negatywnie. Jak przyszli Panowie do kaloryferów to poważnie na nich szczekała. Nie wiem nawet czy by ich nie zaatakowała. Podsumowując Mamba nie jest w 1000% bezpiecznym psem. Dla mnie jest psem idealnym - nie wymaga dużo codziennej pracy, za razem nie jest ciapą i wymaga naprawy pod względem zachowań. Jednak, czy ja ją z czystym sumieniem bym oddała w ciemno? Nie. Jak Mamba miałaby zamieszkać u dogomaniaka to ok, ale u zwykłego człowieka z ulicy - nie. Ponadto Mamba jest psem szczególnym, w którym bardzo długo wyrabiałam zaufanie... Po 2-3 miesiącach pobytu w Warszawie pierwszy raz zamerdała ogonem... Wyobrażam sobie, że dużym przeżyciem byłaby dla niej zmiana domu...
-
Młoda sunia w typie amstafa Luka - ADOPTOWANA
doddy replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
Ja przez pierwsze lata działalności w bullowatych tyż nie miałam amstaffa :eviltong: Bona była pierwsza. A teraz nie wyobrażam sobie życia z innym psem. -
Młoda sunia w typie amstafa Luka - ADOPTOWANA
doddy replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
[quote]k..a - jak już pies jest w typie asta to na palcach można policzyć osoby zaglądające do watku:shake: modliszka - może zmień tytul,że w typie grubego beagla to zaraz będą tłumy - w sumie kolorystycznie i uszasto trochę beagla przypomina[/quote] Anita, po prostu nas wszyscy omiają jak amstaffy na ulicy :evil_lol: Dlatego tylko we własnym sosie się bawimy :cool1: Ale uparte jesteśmy jak bulle :diabloti: Tak trzymać :p -
Bobek z głębokiej prowincji został WARSZAWIAKIEM - już jest w domku
doddy replied to maria55's topic in Już w nowym domu
morisowa, w razie co zapisuj sobie telefony fajniejszych dzwoniących to ja im wynajdę pieska ;) -
Zalamuje mnie ten Beniosław normalnie... Ile mozna domu szukać :mad:
-
Nie zdarzylysmy go przetestowac :mad: I co ja jutro biedna bede robic...
-
TOGO z Ligoty - już nie szuka domu - ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!!!!
doddy replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Oki :diabloti: Masz jak w banku :eviltong: -
TOGO z Ligoty - już nie szuka domu - ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!!!!
doddy replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
To kiedy otwierasz swój prywatny pensjonat nad morzem? Bo nie wiem na kiedy urlop planować :cool2: Wpadnij na chwile do wątku Benia ciotka ;) -
I klapa... Pan się rozmyślił. Tak więc szukamy dalej domu dla Benia. Andzia zmień tytuł, bo Gorzów też odpadł.
-
Kaleki doberman ze schroniska w Żyrardowie - już w nowym domu.
doddy replied to mirka-ela's topic in Już w nowym domu
Wczorajsza sesja zdjęciowa :evil_lol: [IMG]http://img78.imageshack.us/img78/6845/nicolas2ayc3.jpg[/IMG] [IMG]http://img78.imageshack.us/img78/2339/nicolas3ahk5.jpg[/IMG] [IMG]http://img64.imageshack.us/img64/7015/nicolas3aej6.jpg[/IMG] -
Rodowodowy wyżeł staruszek w schronisku. W NOWYM DOMKU!!!
doddy replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
Ja byłam tą co sprawdzała różne kombinacje :lol: W ZK już chyba mnie dość mają, bo ciągle proszę o sprawdzenie coraz to nowej kombinacji. Jedyne co wiadomo, to tyle że pies ma warszawski tatuaż według Ani i że w ZK nikt nie zgłosił zaginięcia. -
Zgłosiła się rodzina z Łodzi chętna do adopcji Shiry vel Soni. Zobaczymy czy będą skłonni do naszych odwiedzin i sprawdzenia warunków... Jak będą ok, to może psiaka dostaną :cool1: Dla Uzi - właśnie od dziś budujemy kojec, więc niedługo będzie może mogła pakować zabawki. Ciotki, czy Wy jesteście w stanie wyjść z Uzi na spacer i sprawdzić jej zachowanie?
-
Kaleki doberman ze schroniska w Żyrardowie - już w nowym domu.
doddy replied to mirka-ela's topic in Już w nowym domu
Nie ma ;) Ale nadal szuka. -
Amstaffka Chica... w nowym domu:) A teraz Aida:)
doddy replied to Ania+Milva i Ulver's topic in Już w nowym domu
Ona jedzie na tymczas czy na stałę? Bo ja już się pogubiłam w tym wątku. -
Bullet ocalony przez fundację AST już w nowym domu.
doddy replied to niufa's topic in Już w nowym domu
Zbieramy na kastrację Bullita :modla: :modla: :modla: Trza chłopcu wydmuszki zrobić, żeby tradycji stało się dość :siara: Prosimy o pomoc finansową :help1: -
Pan wydaje się nawet ok. Mieszka w leśniczówce :eviltong: Aczkolwiek młody jest, więc będziemy go "testować" we 2 z Beatą :grins: