Szczepienia i odrobaczania zawsze lacza sie z odpornoscia. Jest to szczegolnie wazne u szczeniat. Moj program odrobaczen szczeniecia siega do 6m-cy. Pierwsze odrobaczanie jest od razu ,jak wlasciciel zakupi szczenie. Potem i tak nalezy odczekac 10dni, zanim zaszczepi sie go,bo w tym czasie wychodzi,czy piesek nie jest na cos chory i mija stres zwiazany z nowym domem (stres=spadek odpornosci). Ale po 10 dniach powinno byc powt. rowniez odrobaczanie. Wiec robie tak,ze szczepie malucha i proponuje podac tabl. za 3-4 dni. Wychodze z tego zalozenia,ze po pierwszym odrobaczaniu wiekszosc glist juz dzdechla, odpornosc sie podniosla, wiec mozna zaszczepic. Bo to drugie odrobaczanie ma byc tylko dodatkiem, aby wybic te niedobitki i ewentualnie, to co sie wyklulo z jaj w miedzyczasie.
Nast. szczepienie wypada za 3-4 tyg., a odrobaczenia co m-c do ukonczenia 6 m-cy.
Jesli jednak chodzi o psy dorosle, to czesto jest tak,ze ludzie przychodza na odrobaczenie+szczepienie. Jesli istnieje podejrzenie,ze pies moze byc zarobaczony, wowczas proponuje,aby podali tabl. i przyszli za tydzien na szczepienie. Jesli jednak widze,ze pies jest regularnie odrobaczany, nie ma problemow ukl.pokarmowym, ma ladna siersc, to szczepie go, a po ok. 10 dniach kaze podac tabl. odrobaczajace. Chodzi w tym wszystkim o to,ze wiekszosc ludzi jest mocno zaganiana, zapracowana i czesto nie maja czasu przychodzic najpierw po tabl., a pozniej jeszcze na szczepienie. Czesto bywa tak,ze wezma te tabletki, ale zapomna lub nie maja czasu,aby przyjsc i w wyznaczonym terminie zaszczepic psa. Potem przychodza dawno po terminie i okazuje sie,ze trzeba wszytsko od poczatku zaczynac.
Podsumowujac, kazda sutuacja moze byc bardzo indywidualna dla kazdego zwierzaka i jego wlasciciela. Do lek.wet. nalezy ustalenie tak dat szczepien i odrobaczan, aby skorzystal na tym pies i jego wlasciciel.