-
Posts
13134 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Flaire
-
jborowy, na jedynym technicznie sprawnym forum :wink: nie mogę się zarejestrować, żeby pomóc z problemami dogomanii, o których tam napisałeś. Więc piszę tutaj, bo wiem, że śledzisz to forum. Jeśli są inne osoby, które z Twoich kompów również "uprawiają" dogomanię, to rzeczywiście opcja automatycznego logowania jest nie dla Ciebie. Ja również byłam kiedyś w podobnej sytuacji i również, ponieważ często piszę długie posty, wkurzało mnie to automatyczne wylogowywanie. Ale znalazłam na to następujący sposób. W momencie, gdy, po przyciśnięciu "Wyślij" znajduję się na stronie logowania, przyciskam guziczek "wstecz" przeglądarki. To pokazuje mi mój tekst, jeszcze nie wysłany. Kopiuję mój tekst w dowolny sposób (ja to robię najpierw wybierając cały tekst, a potem przyciskając jednocześnie Ctrl c), po czym loguję się i wklejam skopiowany tekst (u mnie, Ctrl v) w okienko odpowiedzi, na którym się znajduję. Nie ukrywam, że jest to trochę żmudne, ale przynajmniej w ten sposób nie tracę moich pięknie skomponowanych :wink: tekstów. Nie mam tutaj na celu nawrócić Cię na dogomanie :wink: , a raczej pomóc, gdyby taka sytuacja jeszcze Ci się kiedyś zdarzyła. Aby upewnić się, że wyżej opisana metoda działa, użyłam jej wysyłając ten post, odczekawszy najpierw, aż zostanę automatycznie wylogowana. Pozdrowienia dla Pani Borowej. :D
-
[quote name='zadziorny']Witam wszystkich (qrcze, kogo jak od rana nikt nic nie pisze?) [/quote][size=7][b]BOGULA!!![/b][/size]
-
[quote name='asher']Moją sukę wysterylizowano podczas pierwszej operacji, słusznośc tego potwierdził onkolog (dr Jagielski, świetny specjalista), u którego byliśmy z nią na konsultacji. [/quote]I on jest co do tego święcie przekonany, ale z tego co zrozumiałam, powołuje się na amerykańskie badania, które nie dokładnie tego dotyczą (bo w nich badane były skutki sterylizacji przed, a nie po i nie w czasie, zabiegu usunięcia nowotworu). Natomiast są inne, nowsze badania, które badały dokładnie efekt sterylizacji [b]podczas [/b]usunięcia nowotworu na dalszy rozwój choroby i wniosek był, że nie ma żadnego efektu. W tej chwili nie mam czasu jeszcze raz tego szukać, ale jeśli kogoś interesuje, to mogę wstawić link do streszczeń obydwu prac (oczywiście po angielsku :wink: ). Ja uważam, że sterylizacja jest zawsze mądrym posunięciem u suki niehodowlanym i im wcześniej, tym lepiej. Ale akurat w tym przypadku (sterylizacja podczas zabiegu usunięcia nowotworu sutka), sterylizacja nie ma wpływu na dalszy przebied tej choroby i warto o tym wiedzieć. Oczywiście zapobiegnie ropomaciczu itp. - nadal ma jak najbardziej sens - tyle że nie ma znaczenia jeśli chodzi konkretnie o nowotwór, z którym walczymy. W kazdym razie, kluczowe jest to, żeby teraz regularnie sprawdzać, czy nie tworzą się nowe guzy. I tu nawet nie tyle chodzi o przerzuty, co o nowe, niezależne guzy, bo już wiemy, że skłonność do tego istnieje. Poza dokładnym sprawdzaniem przez właściciela, każda wizyta u weta powinna być powodem do takiego sprawdzenia. Dodatkowo, jeśli mamy ryzyko przerzutów, pies powinien być regularnie poddawany badaniom RTG płuc (to często pierwsze miejsce, gdzie te nowotwory się przemieszczają) oraz USG jamy brzusznej. Adenocarcinoma jest uleczalna w 85%, więc trzeba być uważnym i będzie dobrze. :D
-
[quote name='Mokka']A dla zainteresowanych jeszcze wyniki zawodów w Białymstoku [url]http://agilityagility.w.interia.pl/[/url][/quote]Z tego wnioskuję, że udało Ci się Misiołka na czas wycofać? Gdy Pan Wet zdejmował szwy powiedział, że dobrze, że nie startowała, bo ładne to nie jest. Ale dla mnie już wygląda ok.
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
INA, rewelacja!!! Bardzo się cieszę! Na pewno mu się spodoba! Misia i Leon to takie kumple ze szkolnej ławy. Najlepsze kumple, jakie można sobie wyobrazić [size=1]tylko ostatnio Leon coś Misię zdradza dla Apci... Ale widać, że nadal Misię też kocha, bo na wszystko jej pozwala.[/size] -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
INA, ale ten czas leci!!! Wszystkiego NAJ :BIG: dla dostojnych :Dog_run: solenizantów. Jakaś imprezka :popcorn: by się przydała i prezenty! :D :new-bday: -
Foksterier krótkowłosy (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to Carianna's topic in Foksterier
[quote name='Roksana']ja nakupuje rozne bajerki na Montgomery County 8) [/quote]Ale masz fajnie! :D -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Jura']Flaire, a jak tam z cieknięciem Misi?[/quote]Misia cieknie, ale malutko. Niemniej ostatnim razem też tak było na początku, więc narazie ok. Chyba w niedzielę zrobimy jakieś testy, no i może wkrótce potem pojedziemy sobie do Dortmundu... -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='borsaf'][b]Ina[/b] z tego, co mi wiadomo, na kleszcze żaden preparat nie dziala 3 miesiące. Tak samo 3-5 tyg, a na pchly faktycznie dłużej.[/quote]Bardzo trafna rada, przeoczyłam to! -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Minio'][b]INA[/b] Ja używa ale nazwy nie pamiętam . [/quote][url=http://www.vet-agro.pl/psy.htm]Fiprex.[/url] -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='INA']Czy ktos słyszał o czymś na F oprócz Frontline????[/quote]Jest teraz polska wersja Frontline, trochę tańsza, z tym samym aktywnym składnikiem. Mój wet radzi mi zostać przy Frontline, bo u mnie się sprawdza, te kilka zł miesięcznie nie robi mi różnicy, a Meril, producent Frontline robie propagandę, że Frontline jednak lepszy. Czy to prawda, czy nie - nie wiem, ale za radą mojego weta zostaję przy Frontlinie. Natomiast gdybym zaczynała z zerową wiedzą, z nowym szczeniakiem, bez doświadczenia z Frontlinem, to pewnie bym zaczęła od tej polskiej wersji. -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
Martini***, a czy z Dakarem już wszystko w porządku? Kulawizny sie skończyły? Czy ktos go podczas tego wszystkiego prześwietlał? No i zgadzam się z borsaf - śliczny jest! :D -
[quote name='Ka-Vanga']Hahahaha dla mnie powinny byc treningi w tygodniu :wink: :evilbat: :grins: .[/quote]Ka-Vanga, ja jestem ZA! :wink: :D
-
Foksterier krótkowłosy (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to Carianna's topic in Foksterier
No to wielkie gratulacje raz jeszcze! :D Co z tym moim Fragolino? :wink: -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Jonquil']Tak poniżej ostatniego cycka, to takie miejsce gdzie "normalność przechodziła w nienarmalność" hehe no nie wiem jak to napisać[/quote]Czy blisko pachwiny? Bo tam właśnie jest węzeł chłonny... -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Jonquil']Ale jak tu się nie martwić, jak po tej całej ciąży znalazłam jej guzka tak wielkości ziarnka grochu, a po twoich doświadczeniach Flaire to od dwóch dni umieram z niepokoju. Na razie zmaruję maścią, ale jak się do czwartku nie rozejdzie no to cóż - znów wet.[/quote]Jonquil, nie martw się na zapas, bo po ciążach (i prawdziwych, i urojonych) rozmaite takie zgrubienia mogą się utworzyć i większośc po prostu się wchłania. Jeszcze - gdzie ten guzek? Jesteś pewna, że to nie węzeł chłonny? -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Jonquil']Mnie się wydaje, że oni poprotu nie wiedzą czym leczyć. Czlowiekowi to jakiś normalny lekarz powie: do łóżeczka, wyleżeć, wypocić, herbatka z malinek i inne p******ły ... a wet co ma powiedzieć?[/quote]Może powiedzieć, żeby psa oszczędzać i obserwować. I niektórzy weci tak właśnie zrobią. Natomiast wielu nie zrobi i to, moim zdaniem, nie dlatego, że nie umieją leczyć, tylko dlatego, że w swojej praktyce muszą nie tylko leczyć zwierzęta, ale jeszcze spełniać oczekiwania ich właścicieli. A ci właściciele mają bardzo dziwaczne, moim zdaniem, wyobrażenie o zawodzie weterynarza. Wielu z nich uważa, że wet nie ma prawa liczyć za wizytę, że powinien liczyć tylko wtedy, gdy coś "zrobi", ewentualnie wyda lek. Na Weterynarii ciągle pojawia się nowy topik o tym, jak to wet kogoś "okradł", bo policzył za wizytę, a przecież "nic" nie zrobił :roll: , tylko zdiagnozował wirusa i odesłał do domu z zaleceniem odpoczynku, bądź lekkostrawnej diety. Ale potem taka osoba poszła do innego weta i ten był dużo "lepszy" i nie okradł (pomimo, że wziął więcej kasy, niż ten pierwszy), bo za wizytę "nic" nie wziął, policzył tylko za zastrzyk (który pierwszy wet uznał za niepotrzebny). No i tym sposobem tworzy się sytuacja, o której piszesz - bo niektórzy tacy weci podają w tych zastrzykach jakieś oczywiste placeba, ale inni podają antybiotyki, bo to jeszcze bardziej imponuje klientom, w których mniemaniu stają się jeszcze lepszymi wetami, bo "leczą". A czy to leczenie jest zbędne i wyrzucaniem kasy w błoto - kleinci nie bardzo mają jak sprawdzić... Ja raczej nieufałabym żadnemu wetowi, który nie liczy za wizytę. Bo taki wet zarobić musi tak samo, jak ten, który za wizytę liczy, tyle że zrobi to w inny sposób, być może właśnie niepotrzebnym "leczeniem". NB, w innych miejscach na świecie gdzie mieszkałam, nikomu do głowy by nie przyszło, że za wizytę u weta się nie płaci. :roll: -
[quote name='aga_ostaszewska']Nie słyszałam o Strongholdzie... :oops: To jest spot-on, spray? No i czy ktoś słyszał jak jest jego skuteczność?[/quote]Spot-on. Jeśli chodzi o skuteczność przeciw kleszczom, to opinie się różnią... To jest produkt Pfeizera i [url=http://www.ncbi.nlm.nih.gov/entrez/query.fcgi?cmd=Retrieve&db=PubMed&list_uids=10940535&dopt=Abstract]ich własne opublikowane badania[/url] twierdzą, że jest przeciw kleszczom skuteczny. Natomiast [url=http://www.ncbi.nlm.nih.gov/entrez/query.fcgi?cmd=Retrieve&db=PubMed&list_uids=12050829&dopt=Abstract]badania przeprowadzone przez konkurencję[/url] twierdzą, że nie za bardzo... :roll:
-
[quote name='aga_ostaszewska']A co Deryskowi dolega?[/quote]Kleszcze...
-
[quote name='coztego'][quote name='Flaire']Pamiętasz tamten topik? :wink:[/quote] Pamiętam, w dodatku nie wyobrażałam sobie jak wet może znaleźć żyłę w kreskowej łapie bez golenia, a tymczasem- moja wet nie goli Kreski ;)[/quote]Wiesz, to jest trochę kwestia przyzwyczajenia, trochę kwestia wygody, a trochę kwestia tego, jak ważne dla właściciela jest to, żeby nie golić. W USA, żaden szanujący się wet nie ogoliłby łapy poważnie wystawiającego się psa w celu pobrania krwi - i tym sposobem, niektórzy - może nawet większość - wetów żadnego psa nie goli, bo ma wprawę we wkłuwaniu się bez golenia. A nawet ci, którzy golą, z reguły najpierw pytają, czy mogą - i jeśli odpowiedź jest, że pies się wystawia, to nie golą. Moja sąsiadka w Kalifornii hoduje Nowofundlandy - trudno sobie wyobrazić gęstszą sierść, bo przeciez ona musi być wodoodporna i to na lodowatą wodę. Jej psy oczywiście były leczone i poddawane narkozie w celu badań bioder, itp - i nigdy żadna łapa nie była ogolona.
-
[quote name='alqua']Bardzo dziękuję za odpowiedź, właśnie chciałabym zrobic bad. krwi ale kiedy to będzie, właśnie zaczęłysmy wystawy...:/ Na razie biegunka się uspokoiła, juz chyba te badania zrobię w Olsztynie.[/quote]A badanie kału zrobiłaś?
-
[quote name='coztego']A czym wystawy przeszkadzają w badaniach? Myślę, że lepszy zdrowy pies bez jednego tytułu z wystaw, niż chorowity champion ;)[/quote]coztego, myślimy podobnie jak zwykle. Ja miałam identyczną reakcję. Myślę, że chodzi tu o upodobanie niektórych wetów do golenia łap zanim wbiją się w żyłę... Pamiętasz tamten topik? :wink:
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Mokka']Ojoj, biedna Wind, czosnek Ci tak zaszkodził? :o Od dziś przestaję go spożywać :wink:[/quote]Ja stawiam na to, że zrobiły to wspomnienia niedawnych imprez, spowodowane planami kolejnych :wink: . -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='INA']W kwietniu okazało się że Vigo złapał jakiś paskudny WIRUS - ponoć grypopodobny i dostał w klinice -antybiotyk ale tylko 3 dni -wydawało mi się że jest ok i... wróciło po tygodniu, trzeba było leczenie zaczać od początku i 5 bitych dni---przeszło.....?????? No to jak to jest>>>????[/quote]INA, trudno tu gdybać, ale są w zasadzie dwie możliwości. Albo choroba nie była spowodowana wirusem, tylko bakteriami - i dlatego pomógł antybiotyk, albo - i ja stawiam na to drugie - sama po prostu przeszła i to, że stosowaliście antybiotyk było bez znaczenia. (Możliwe też, że to były dwie różne choroby, spowodowane innymmi drobnoustrojami). Tak czy inaczej niemal NAJGORSZE co może zrobić lekarz (czy pacjent) to stosować antybiotyk zbyt krótko, a potem musieć go wznawiać. Takie właśnie działanie sprzyja rozwijaniu się nowych szczepów bakterii, na które medycyna nie zna jeszcze antybiotyków. -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Cząsteczka']Fuka dzięki, tak sobie właśnie myslałam że jak moje pytanka zginą w wywodach czosnkowych to się będe przypominać :-)a teraz nie musze :lol: [/quote]Cząsteczka, to troszkę nie tak. Osób, które coś na ten temat wiedzą po prostu akurat nie było na forum. Ja na przykład nie miałam Ci nic do polecenia, bo na tym, czego się używa w Polsce do klejenia uszu po prostu się nie znam. Wiem, że nie wszyscy w ogóle tutaj kleją. A jak czasem piszę o tym, jak się coś robi w USA, to mi się obrywa, że Polska to nie USA. :wink: A i tak w końcu napisałam Ci, co ja używam, i to pisząc w tym samym czasie, co Fuka. Tak naprawdę, to najlepsza rada, którą również Fuka mogła Ci od razu zaoferować, to żeby [b]poradzić się Twojego hodowcy[/b]. Z reguły hodowca ma swoją opinię na temat tego, co należy używać, a czego nie należy, czy w ogóle powinno się kleić, czy nie, itp. Ja radząc Ci co ja robię ryzykuję, że zaprzeczę radzie od Twojego hodowcy, a to na pewno nie jest moim zamiarem. A z drugiej strony mogłabyś sobie pomóc uzyskac poradę (i tym samym zwrócić na siebie i swoje potrzeby uwagę troszke bardziej) gdybyś się przedstawiła i powiedziała nam, do czego Ci ten klej potrzebny.... :wink: Masz szczeniaczka AT? Jakiego? Skąd? W jakim wieku? Może zdjątko jakieś?