-
Posts
13134 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Flaire
-
Ja tylko jeszcze króciutko do tych, którzy wygrali Frontline jako nagrodę... Frontline aplikuje się na podstawie wagi psa. Paczuszki dla różnych zwycięzców to przewidziały, ale jak się okazuje, nie zawsze do końca było to możliwe. Tak więc ja mam paczuszkę dla Kenii, który wygrała ja w klasie L. Ta paczuszka zawiera Frontline 4.02ml, czyli dla psa 40-60 kg, a Kenia tak dużym psem raczej nie jest. Podobnie Monia w m-kach dostała Frontline na 20-40 kg, który zostanie zaaplikowany Leonowi. Więc tu tylko rada, żeby sprawdzić przed aplikacją. :D Niektórzy dostali pudełeczka, na których podana jest waga psa, dla którego ten Frontline jest przeznaczony. Ale inni dostali tylko pipetki z zaznaczoną ilości zawartego preparatu. Dla tych właśnie osób, podaję rekomendowane dawki: Do 10 kg - 0,67 ml 10-20 kg - 1,34 ml 20-40 kg - 2,68 ml 40-60 kg - 4,02 ml
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
Nie, no aga_o, ja wiem przecież, że to ne Misi wina tylko moja!!! To było jasne dla każdego, któ ją widział... Stała bidulka nad tymi patyczkami, wszystkie obwąchiwała, żaden jej nie pchniał tak, jak by chciała i tylko podnosiła łeb i spoglądała na mnie mówiąc "ja naprawdę nie wiem, o co Ci chodzi - a już myślałam, że to umiem... :( " Była bardzo nie pocieszona. Natomiast ja chyba nawet zaczynam rozumieć, na czym polegał mój błąd. Zobaczymy przy następnej okazji. -
Jeszcze zapomniałam - specjalne podziękowania dla opiekunów grilla! Prawie cały czas było dostępne goroące jedzonko, co, zważywszy na temperatury, było naprawdę potrzebne! Na ciasto marchewkowe co prawda się nie załapałam, ale wszystko, co jadłam było pyszne! PATIszon, ja chcę przepis na te rożki! [size=1]A i moje ciasto chyba smakowało, bo nic nie zostało. :D [/size]
-
Gorące podziękowania dla organizatorów i gratulacje dla wszystkich zwyciezców - i tych z lokatami, i tych bez! :D Misia i ja również zaliczyłyśmy nasz debiut jako para - tak właściwie, to debiut był tylko mój, bo Misia na szczęście wiedziała, co robić i właśnie dzięki jej doświadczeniu zaliczyłyśmy pierwszy przebieg na 4 miejscu (z ponad 20 psów) pomimo kilku moich błędów. Drugi przebieg już mi poszedł lepiej, a i Misia starała się najbardziej, jak potrafiła - ale to był, jak na jumping przystało, tor szybki, więc nie dla Misiołka. :( Byłyśmy więc 8 - z psów z czystym przebiegiem był to drugi najwolniejszy czas - a Misia naprawdę pędziła jak błyskawica. :lol: Misiołkowa błyskawica, znaczy się. Byłam z tej mojej Błyskawicy bardzo dumna, a potem jeszcze Mokka uświadomiła mi, że gdyby podliczyć obydwa przebiegi razem ( agility + jumping - co jest czasami robione), to Misia byłaby w zerówce w klasyfikacji Combined na DRUGIM miejscu!!! :D [size=1]Ale ja i tak wolę, jak z Misią biega Mokka. 8) [/size]
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Wojtek']Egoistyczny dupek ze mnie... :([/quote]Ja muszę powiedzieć, że miałam dokładnie to samo odczucie, gdy u Misi znaleźliśmy ten złośliwy nowotwór sutka. Bo doskonale sobie zdaję sprawę, że ten nowotwór spowodowany był tylko przez mój egoizm i ambicje wystawowo-hodowlane - gdybym Misię wysterylizowała przed pierwszą cieczką mogłabym ją przed tym uchronić. :( Tym trudniejsza jest dla mnie decyzja, co robić teraz, po naszej ostatniej hodowlanej porażce. A propos porażek... Dzisiaj rano spotkałyśmy się z dorotąk aby poćwiczyć obediencowe wybieranie patyczków. No i nie wiem do końca dlaczego, ale tym razem, na początku, Misia zupełnie niedawała sobie z tym rady. Podbiegała do tych patyczków, obwąchiwała wszystkie bardzo dokładnie i żaden jej nie pasował... Patrzyła na mnie mówiąc mi to bardzo wyraźnie. :( Mam pewne teorie, dlaczego tak było, ale w każdym razie, po wczorajszym względnym sukcesie, dzisiaj uszło z nas jak z balonika troszeczkę powietrza. :( W każdym razie, Misia nadal (albo znów :D ) padnięta i śpi. -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
Kochani, bardzo dziękuję Wam za kciuki! :D Misia spisała się świetnie. :D Były dwa przebiegi. W pierwszy przebiegu, zwanym agility, Misia miała jeden błąd i wywalczyła, na 26 zgłoszonych psów (startowało co najmniej 20) 4 miejsce!!! :D Błąd był zrzutką na pierwszej przeszkodzie :( . Przewidziałam, że popełni ten jeden błąd, bo start był bardzo ciasny i Misia musiała skakać tę pierwszą hopkę prawie z miejsca, bez rozbiegu. :( A poza tym miała czysty przebieg. :D Natomiast drugi przebieg to był jumping, czyli tor znacznie łatwiejszy i szybszy i tutaj, pomimo, że przebieg miała zaliczony jako czysty i pomimo, że jak na Misię, biegła naprawdę szybko i bardzo się starała, wywalczyła miejsce dopiero 8 (na tę samą ilość psów). To, co mnie cieszy chyba najbardziej, to że w konkurencji combined, czyli licząc obydwa stary razem, Misia na te dwadzieścia ileś psów była druga!!! :D Niestety, na tych zawodach nie liczyli oficjalnie combined (na niektórych liczą, na innych - nie). Ale ja i tak wiem... 8) A teraz Misia odsypia, co i ja zaraz zrobię. -
[quote name='Weronika']jeźeli w ciągu tygodnia nie będzie widać poprawy(a stan suki był cięźki}to:jak nie drzwiami to oknem wepchniemy się do doktora Kourou Dembele [/quote]Hejki, do doktora Dembele nie trzeba się wpychać, wystarczy się zapisać :wink: i raczej nie ma z tym problemu (przynajmniej w mojej lecznicy, gdzie przyjmuje w piątki po południu).
-
[quote name='Polna']ale chociarz ja będe 8)[/quote]Czyli Ty będziesz nam kibicować, a my będziemy trzymać kciuki za szybki powrót do zdrowia Fanty. :D
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Nitencja']I nie narzekaj tak :) W koncu to ma byc przyjemnosc dla Was obu . A jesli nie - to po co jechac? ;-)[/quote]Trudno w tej chwili ocenić co, poza jedzeniem oczywiście :P , jest dla Misi przyjemne... :roll: A dla mnie - zobaczymy, jak się będę czuła jutro. Pojechać muszę, bo obiecałam różne rzeczy różnym osobom, ale jeśli będzie mi się jutro tak w głowie kręcić, jak dzisiaj, to rzeczywiście nie wystartujemy. :( -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
Jutro Misia debiutuje ze mną na zawodach agility - dotąd biegała dwa razy, ale obydwa z Mokką. Prosimy więc o mocne kciuki tym bardziej, że ja się kiepsko czuję, a Misia rusza się jak mucha w smole z powodu ciąży urojonej. :roll: -
[quote name='SengaSengana']a jak tyle osób tu zagląda to czemu nikt się nie odzywa :( i nie napisze kilka słów od siebie, co by ten topik nam nie spadał na szary koniec?[/quote]Ja osobiście z tego samego powodu, co czapla - bo nie mam na temat foksów nic do powiedzenia. Ale czytam chętnie. Podejrzewam, że takich osób jest dużo więcej niż myślisz. :wink:
-
[quote name='Wind']Po tym jak zobaczylam w Rybaczowce nakreconego Misiolka, to juz nic mnie nie zdziwi 8) :lol: [/quote]Wind, Misia mi mówi w swoim ojczystym języku, że to było once-in-a-lifetime opportunity. :wink: Teraz ma ciążę urojoną i ewentualnie, jak jej się chce [size=1]albo jak ją przegłodzę[/size] to drepcze po torze na serdelka. :roll: Nakręcić jej czymkolwiek ja przynajmniej nie potrafię. :evil: Nawet z Apcią preferuje walkę na paszcze w pozycji leżącej. :roll:
-
[quote name='aga_ostaszewska']Niestety obawiam się, że o agility mogę póki co zapomnieć, bo klub wrócił do swojej starej lokalizacji... a dojazd tam bez samochodu graniczy z cudem :cry: [/quote]aga_o, a może warto by się spiknąć z kims innym, kto tam dojeżdża?
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Mokka']Wojtek, Boga w sercu nie masz? Zawsze byłeś przeciwnikiem wybebeszania, więc co się stało? Jakieś kłopoty zdrowotne? (mam nadzieję, że nie...)[/quote]Mokka, Wojtek od początku pisał, że planuje Fu sterylizować, po przejściach z poprzednią swoją sunią. To głównie o kastracji psów Wojtek się niemiło wyrażał. :wink: -
Kto chętny na wspólne treningi obedience w Warszawie?
Flaire replied to Flaire's topic in Kluby i treningi
[quote name='dorotak']Chyba czas najwyższy :D Tym razem pozostawiam decyzję Tobie. Napisz gdzie i o której.[/quote]Hmmm. To może to samo miejsce w niedzielę o 9? Myślę, że nie wykorzystałyśmy jeszcze wszystkich tamtejszych łączek, więc możemy udać się na kolejną. A więc spotkanie w niedzielę o 9, róg Międzynarodowej i Al. Waszyngtona. -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='borsaf']Pocieszający jest fakt, że Misi nie jest wcale przykro[/quote]Rzeczywiście, Misia w różowym humorku, chociaż na USG wyszło, że ma w macicy jakiś malutki i bardzo zlokalizowany stan zapalny, być może spowodowany przez nieudany płód, choć do końca niewiadomo. W każdym razie będziemy to dalej obserwować. A przede mną trudna decyzja, co dalej. :( -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='borsaf'][b]Flaire[/b] Czy to Misia z łobuzem od Mokki?[/quote]Przepraszam, że od razu nie odpowiedziałam - tak, to Leon i Misia na obozie tropienia rok temu. Na tym zdjęciu nie tropią :wink: - to była przerwa w zajęciach. Wolnego czasu było sporo, bo tropienie jest dla psów bardzo męczące, więc spacerowaliśmy po lesie i goniliśmy po łąkach za piłeczkami i to właśnie jest na zdjęciu - te dwa nieaportujące :wink: psy są tak wpatrzone w Mokkę, która grozi, że rzuci piłeczką. :lol: Bardzo mile wspominam ten wyjazd, jak również prywatny "obóz" agility, który same sobie zorganizowałyśmy w tym roku. Nawet przez kilka dni z psami na łonie natury, bez żadnych obowiązków, można świetnie wypocząć. :D -
Kto chętny na wspólne treningi obedience w Warszawie?
Flaire replied to Flaire's topic in Kluby i treningi
Czy powinnyśmy ustalić miejsce i termin spotkania w niedzielę? :D (Roomas, wiem, że bez Ciebie :( ). dorotak, weź też ze sobą patyczki w sobotę do Lasek - może po przebiegach będzie szansa, żeby troszkę poćwiczyć. -
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to kela's topic in Kerry blue terrier
czapla, obserwuj sukę bardzo uważnie i wytnij te winogrona, bo naprawdę można przez nie stracić psa. Objawy to właśnie wymioty i biegunka, a 24 godziny po spożyciu winogron, objawy ostrej niewydolności nerek: [quote name='Na stronie internetowej, której ufa, weterynarz']The grapes and raisins came from varied sources, including being eaten off the vine directly. The dogs exhibited gastrointestinal signs including vomiting and diarrhea and then signs of kidney failure with an onset of severe kidney signs starting about 24 hours after ingestion of the grapes or raisins. The amount of grapes eaten varied between 9oz. and 2 lbs., which worked out to be between 0.41 and 1.1 oz/kg of body weight. Two dogs died directly from the toxicity, three were euthanized due to poor response to treatment and five dogs lived.[/quote] Znajdziesz to [url=http://www.vetinfo4dogs.com/dtoxin.html#Grape%20and%20raisin%20poisonings%20in%20Dogs]tutaj[/url]. ("oz", czyli uncja, to ok. 28 gramów. Niebezpieczne ilości zaczynają się więc od spożycia ok. 11 gramów winogron na kilogram wagi psa). Mogę tez podać inne linki. -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='zachraniarka']Ano ja to jak mam dwa psiury to jakbym kino domowe sobie sprawiła, wspaniale jest podpatrywać jak sobie dwa psiaki ustalają relacje :D [/quote]Ja też to kocham. Gdy jest u nas Apcia (a bywa często, na przykład wczoraj była na trymowanku) mogę dziewczyny obserwować godzinami. Fajnie też było przez otatnie półtora roku obserwować zmiany w ich relacjach, które teraz wydają się ostatecznie ustatkowane - dziewczyny bardzo się lubią, miziają się, przytulają, bawią - ale normalnie ustępliwa Misia rządzi nad normalnie bardziej zadziorną Api. W końcu co mamusia, to mamusia... :D Tym bardziej smutno mi donieść, że wczorajsze ostateczne badanie USG potwierdziło u Misi brak ciąży. :( -
[quote name='PATIszon']No popatrz! Dwie klatki do Yariska sie zmiescily![/quote]I to nie byle jakie, bo Misi klatkę to pewnie pamiętasz, a druga to niewiele mniejsza klatka Leona... No ale Misi klatka pojedzie złożona. Przyszło mi do głowy, że tak naprawdę to może nawet byłyby trzy klatki - tyle że Monia zdaje się swoją zjadła. :evil: Jeśli chodzi o wodę, to ostatnim razem gdy Błyskawica biegała w Laskach, woda tam była. Ale ja i tak wożę swoją. :roll: Pamiętam jak kiedyś w Brnie pies koleżanki nie chciał pić czeskiej wody i pewnie byłoby z nim kiepsko, bo upał był, gdyby nie moja warszawska kranówka.
-
Wind, dryndnę do Ciebie to może coś wytargujemy... 8)
-
[quote name='PATIszon']No tak , ale jak zaladujesz Majeczkowa miche do auta to juz Ci sie poenie i tak nie zmieszcza.... :hmmmm:[/quote]Ty pewnie myślisz, że to żart :roll: . Tylko że poza michą, ja wiozę dwie osoby, trzy psy i dwie duże klatki w moim Yarisku. Raczej nie ma mowy, żeby te hopki się zmieściły... Ale jeśli chcesz przed lub po po nie podjechać, to zapraszam...
-
Kto chętny na wspólne treningi obedience w Warszawie?
Flaire replied to Flaire's topic in Kluby i treningi
Romas, wydaje mi się, że następnym razem powinnyśmy zacząć od tego, że przyjrzę się, co macie z tym aportem. Bo ostatnim razem, to na początku ja w ogóle nie bardzo sobie jakoś zdawałam sprawę, że macie z aportem problem, ani że chcecie pomocy, a potem, to co pamiętam nie do końca zgadza się z tym, co tu teraz czytam. Mianowicie jestem niemal pewna, że zaobserwowałam u Twojego psa sytuację, gdzie pies aport zignorował, nie podjął go. Czy to się zdarza, czy nie? Powiem Ci też od razu, że ja tej metody "zabawowej" (czyli uczenia aportowania bazując na instynkcie łowieckim) nigdy sama skutecznie nie używałam - widziałam tylko, jak ona może działać, ale na psie z bardzo silną motywacją do aportowania, czyli psie, który nigdy, przenigdy nie odpuściłby podniesienia aportu (mówię o Api, córce Misi). Widziałam również wielokrotnie, jak nie działa - być może dlatego, że nie była odpowiednio użyta, ale być może również dlatego, że dany pies nie nadawał się do tej metody. Bynajmniej nie staram się tutaj twierdzić, że tą można uczyć tylko i wyłacznie naturalnie mocno aportującego psa. Natomiast ja osobiście umiałabym ją nauczyć tylko takiego psa - co jest z resztą o tyle mało ważne, że tej metody w ogóle nie preferuję i nawet psa z mocną motywacją do aportowania uczyłabym inaczej. I apropos tego - było tutaj sugerowane (choć nigdy bezpośrednio chyba nie powiedziane), że tylko metoda uczenia poprzez zabawę da psa, który aportuje bardzo szybko, wesoło i entuzjastycznie. To na pewno nieprawda - znam wiele psów uczonych inaczej, które aportują bardzo szybko, wesoło i entuzjastycznie. Więcej, pierwszych bodaj kilkanaście psów na mistrzostwach świata obedience było ze Skandynawii, gdzie - wydaje mi się, choć nie jestem pewna - nie uczy się aportowania przez zabawę. zachraniarka może ewentualnie to wyjaśnić i poprawić, jeśli się mylę. Wracając do sedna sprway - Romas, jeśli chcesz pomocy z aportem, to następnym razem jak się spotkamy pokaż mi, co masz, co ćwiczyłaś i pogadajmy o tym spokojnie i treściwie, a nie tak kilka słów rzuconych na pożegnanie.