Zdarza się, że wybitny pies / suka/ nie był nigdzie pokazywany, bo włascicielom np nie zależy na tym.
Tymniemniej uważam, że trzeba zdobyć jakieś minimum, czyli np championa w danej rasie aby można było uczciwie przekazywać geny. Jednak 3 różne oceny to nie przypadek. Jedną, może ktoś dzięki swoim znajomościom sobie załatwic. Ale z większą ilością chyba już będzie kłopot. I cokolwiek mówimy tu o sędziach, to muszą też cokolwiek wiedzieć na temat ocenianej rasy.
W moim wypadku zaliczyliśmy to minimum i ewentualne dalsze występy to będzie tylko coś w rodzaju zabawy, ponieważ jakoś wystawy na których uczestniczyliśmy nie wywołały uzależnienia.
Zdrówko