-
Posts
3941 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Gośka
-
Eeee, jeszcze wojny nie bedzie, ja ostatnio czekalam na psa i co? urodzily sie same dziewczyny, trzeba miec pecha :wink: postanowilam sobie ze nastepnym razem bede chciala na odwrot to moze mi sie uda.
-
A ja nie dostalam biuletynu :cry: Moze mam zly adres, bo szczerze mowiac wcale nie pamietam jaki podawalam zapisujac sie, to juz bylo dosc dawno, gdzie moge to sprawdzic? U Marysi Bednarkiewicz, czy u kogos innego?
-
Och jaka szkoda, chyba bede musiala cos zarzyc, bo mocna kawa juz nie dziala, a pary musi mi starczyc na pare godzin :lol: A moze ten pomysl z jeleniem, hmm, sama nie wiem, tylko gdzie takiego znalesc? Jak ja zaczynam robic psy, to nagle cala rodzina przypomina sobie ze musi wyjsc w sprawie niecierpiacej zwloki.
-
No dziewczyny, rozpisalyscie sie, znowu mialam zaleglosci :D Witam wszystkich w NOWYM 2005 ROKU, niech sie Wam spelnia wszystkie marzenia, o nowych aparatach, samochodach, no i glownie o wystawach :D Niech szczeniaczki chowaja sie zdrowo, rosna piekne i znajda wspanialych wlascicieli. Swoja droga zazdroszcze nowych aparatow, ja kupilam jakis wadliwy egzemplarz, ciagle sie psuje, wyswietla mi blad E 18 i nie chce gadac, i znowu nie moge cyknac nic aktualnego. No te samochodowe imiona nawet mi sie podobaja, taki czerwony Ferrari bardzo pasuje do bialego Forda :wink: Sonya masz jeszcze ten zapal do odnawiania pudli? bo jesli tak to moze podrzuce ci jeszcze ze dwa?
-
Pamietam ta wystawe- Wroclaw 2001 albo 2002. Jesli chodzi o papiloty, ja jestem jak najbardziej za, moj Ford bez papilotow mialby na sobie jeden wielki koltun, bez wzgledu na to jak czesto bym go czesalam i tak bym nic nie wskorala, a tak mam swiety spokoj, kapie, zawijam i miesiac spokoju.
-
Anetko, ja tez mam taka nadzieje, ona byla tak cudowna istota ze nie moze byc inaczej. To bardzo boli, juz nieco ochlonelam, ale i tak rana w sercu zostanie na bardzo dlugo.
-
No a co sie tyczy reakcji ludzi na duzego pudla, to ciezko to nazwac pozytywnym, ale sama to przezyjesz. Tzn. roznie, czasami jest to pozytywnie, czasami nagatywnie, w kazdym razie na pewno nie przejdzie sie przez miasto z duzym pudlem bez wzudzania sensacji, a co sie czlowiek naslucha to jego... Chociaz byc moze jest to spowodowane strzyzeniem, tak normalnie ostrzyzony pudel byc moze wzbudzalby inne reakcje. Jednak zauwazylam ze na duzego inaczej reaguja nia na malego, Bili (toy) jest teraz ostrzyzony tez w pomponiki ma rowniez papiloty i absolutnie nie wzbudza takich reakcji jak wielki Ford.
-
A to pewnie do mnie, bo Mateusz to moj mlodszy syn. Faktycznie Mercedes juz z nami nie ma :( To dluga i bardzo przykra historia... i zdecydowanie nie na forum.
-
My przewaznie jezdzimy w ciemno tzn. nie rezerwujemy nigdy wczesniej hotelu, jedziemy i szukamy po drodze, nad Baltykiem bylismy w tym roku w Koszalinie, mielismy bardzo sympatyczny hotel, ale nazwy nie pamietam musialabym poszukac. Mnie na wypoczynek z psem najbardziej odpowiadaja domki campingowe, przewaznie stoja w fajnym miejscu, nie ma problemu z zakwaterowaniem no i nie sa drogie.
-
Toteż jeszcze mi sie nie zdarzylo zeby mnie wyprosili, robia tylko strasznie glupie miny i wpadaja w konsternacje. :angel: A ogladac to przychodzi potem polowa restauracji i podczas posilku czujemy sie jak w zoo. Ale macie racje, teraz nie ma problemu z podrozowaniem z psami, ja mam 3 w porywach do 4 i zawsze moje psy jezdza wszedzie z nami, chociaz to glownie z ich powodu podrozujemy :D Ale tylko raz zdarzylo nam sie ze nie chcieli nam przyjac psow do hotelu, w Holandii, objezdzilismy chyba z 10 hoteli i kwater prywatnych, w koncu psy musialy spac w samochodzie, co skonczylo sie sierscia skrecona w piekne loczki, dostalam szoku jak je rano zobaczylam, na szczescie na wystawie nie bylo problemu z podlaczeniem suszarki.
-
Zebys widziala jakie oczy :o robia kelnerzy jak pytam czy moge wejsc z pieskiem, oni pytaja z jakim a ja ze z pudelkiem, wtedy oczywiscie mowia ze jak najbardziej, no a ja wchodze z Fordem :eek2:
-
Alez BiBi nikt Cie o to nie podejrzewa :lol: Raczej zabrzmialo to jakby inni brzydzili sie :grab: albo bali zjesc w tow arzystwie pudli :smhair2:
-
Hmm, no wlasnie jak to jest ze jak sa same chlopaki to wszyscy zainteresowani sa dziewczynami, a jak sie urodza same dziewczyny to nagle wszyscy chca tylko chlopakow :roll:
-
Oj ten czekoladek jest naprawde fantastyczny, a ja od tak dawna marze o czekoladce, szkoda ze to chlopak, jak dokupie jeszcze jednego przedstawiciela meskiego to bede zupelnie zdominowana przez chlopow :lol:
-
USG jesli z suka jest wszystko w porzadku nie ma sensu robic. To tylko dodatkowy stres dla suki, ale umowienie sie z wetem zeby byl pod telefonem jak najbardziej.
-
Dzieki wszystkim za powitanie, ciesze sie ze wreszcie jestem z wami. Jeszcze bede miala chwile przerwy, ale na pewno nie taka dluga jak teraz, uff 6 m-cy bez internetu, KOSZMAR, jakby czlowieka w wiezieniu zamkneli :wink:
-
Witam wszystkich pudlarzy i tych "starych" i calkiem "nowych", nareszcie udalo mi sie przebrnac i przeczytac wszystko, warto bylo. Ciesze sie ze pudlowy temat jest taki "gorący" :D
-
Dobra wycofuje sie z tego tematu, zaczyna robic sie sliski, wiec powodzenia w dalszej dyskusji.
-
No to pewnie poczekamy jeszcze troche, biorac pod uwage ktora godzina. Natomiast przeczytaj to co napisales? Jak to brzmi? Dla mnie jest to zarzut, "co swiadczy o inteliencji psa, bezmyslnosc itp?" Pytanie wczesniejsze bylo czy faktycznie pudel jest taki inteligentny a ty wyskoczyles ze co o tym swiadczy, nie chcac komentowac. Ja napisalam ze wg. jakis badan i jakis profesorow, nie napisalam wedlug czego, a oni nie wiadomo czym sie kierowali robiac te badania. Ogolnie takie badania sa bez sensu i chwalenie sie ze moj pies jest najmadrzejszy bo ktos tam zrobil jakies badania jest do d.. Kazda rasa powstala do czegos innego, dla arabow pies w typie molosa czy pudla bylby do niczego, dla nich naj byl chart, dla pasterza pies gonczy bylby do odstrzalu, dla czlowieka chcacego miec psa towarzysza, np. w dawnych czasach: wedrowni kupcy, handlarze, kuglarze pies o harakterze charta do niczego by im nie sluzyl. Dla rybaka terier, dla rzeznika barbet itp, itd. Ja szukalam psa wlasnie takiego jak pudel. Namolnego, lazacego za mna wszedzie, napraszajacego sie o glaskanie, kladacego sie pod drzwiami lazienki jak sikam, patrzacego mi w oczy z pytaniem co jeszcez moge dla ciebie zrobic? Uwielbiam to. I nie uwazam za nic zlego ze ktos moze uwielbiac psa ktory nie jest tak upierdliwy, nad ktorym trzeba popracowac....
-
Czyzbys mial cos przeciwko psom ktore potrafia sie czegos nauczyc?? Ze sie tak wtrace, bo pytanie chyba troche nie na miejscu. Nie nam to osadzac i nie ja umiescilam tam pudla ani inna rase, i nie dlatego mam psa tej rasy bo takie zrobili badania, tylko dlatego ze kocham ta rase za to jaka jest? Nie bede robic tu wywodow ktora rasa jest lepsza a ktora gorsza, bo jest to forum o psach a jak sadze kazdy kto ma psa, bez wzgledu jakiej rasy, czy tez nierasowego, uwaza ze to jego jest wlasnie najpiekniejszy i najmadrzejszy, wiec naprawde to twoje pytanie jest bardzo, ale to bardzo nie na miejscu :-?
-
Chodzi o wyglad. Czy to zle? Gdybym miala wybor, miec psa z ogonem ktory mi sie nie podoba i w pewien sposob moje zachowanie wobec niego moze wplywac negatywnie a zrobic zabieg, po ktorym pies na pewno bedzie otoczony opieka i miloscia i jestem pewna ze bardzo szybko o sprawie zapomni to czemu nie? Nie widze w tym nic zlego. Co do pudli, owszem jest to rasa wedlug jakis tam badan i wedlug jakis tam panow profesorow najmadrzejsza. Ja nie jestem tu obiektywna bo pudle dla mnie sa rasa nr.1 wiec moze nie bede sie wypowiadac :D W kazdym razie wszystkiego ucza sie w tempie blyskawicy, sa inteligentne do bólu, wesole, zrownowazone, szczere, oddane, nastawione na prace z czlowiekiem, lagodne, ale nie do przesady, fenomenalnie przystosowujace sie do wszytskiego, zmian otoczenia itp, pozatym piekne, efektowne, macie juz dosc?? :D
-
Uff, no to po prostu SUPER !! :D Widzisz zawsze jest jakies wyjscie z sytuacji, dobrze jest zadzwonic do kogos kto sie na tym zna, a najlepszy jest zawsze hodowca danej rasy. Slyszalam o podcinaniu sciegien, wedlug mnie jest to lepsze niz ciachanie, no i wilk syty i owca cala, a wlasciwie i pies caly i wlasciciel zadowolony.
-
W jakim sensie pomoc? Uciac? To nie pomoc, przynajmniej nie dla mnie, to wyeliminowanie problemu, ciach i po sprawie, pies piekny, na wystawie same sukcesy.
-
Szczerze mowiac - TAK, PON PONowi nie rowny, a wlasciciwe kazdy pies ma inne wlosy, pudel pudlowi nie rowny, lhasa lhasakowi nie rowny. Nie mozna niczego generalizowac. Jesli widzisz ze sposob w jaki pielegnujesz swoja PONke jest ok to trzymaj sie tego. Moze byc grzebien, moze byc szczotka - prosta, z wlosia, z zakrzywionymi zebami, wszystko jedno byleby wlos rosl i mial sie dobrze. Zaden sposob sprawdzony na innym psie nie zagwarantuje tego samego twojemu psu. Jesli czeszesz psa spryskujac wczesniej wlos, czeszac w miare regularnie (czyt. zanim zrobi sie koltun) i delikatnie to kazdy sposob i kazde narzedzie jest do tego dobre. Natluszczanie - TAK jak najbardziej, kazdemu dlugowlosemu i krotkowlosemu psu jeszcze nie zaszkodzilo. Natluszczony, czy tez nawilzony wlos lepiej rosnie. Olej kupujemy tej samej firmy co szampon i odzywke, tak jak Dzidtka napisala 1All System, Khara, czy inne Pet Silk, Laser Lites, itp. czyli kosmetyki renomowanych firm, nie kupionych w supermarkecie. A tak jak wszystko co jest dobre jest do kupienia tylko w nielicznych sklepach, czesto sa to kosmetyki tak drogie ze zaden sklep ich nie ma, rozprowadzaja je hodowcy, lub sa sprzedawane na wystawach. Przewaznie sa to mocne koncentraty wiec cena wyjsciowa jest duza, np olej w butelce 250ml kazdej z tych firm kosztuje OK. 100zl, ale starcza na jednego psa na bardzo dlugo, moze 6 m-cy moze dluzej. Reszta kosmetykow jest rowniez droga ale sa to tez koncentraty, wiec te koszty sa czesto jednorazowe na dlugi okres czasu. Jesli myslimy powaznie o karierze wystawowej naszego psa nie mozemy zalowac na te rzeczy. Obejrzyjcie sobie zdjecia ras psow jakie macie i porownajcie z tymi samymi rasami ale psy na zachodzie lub nawet nasze bedace w rekach doswiadczonych hodowcow, widzicie roznice? Dllaczego taka jest? Ano zaden z tych wlascicieli ani hodowcow nie kapie swojego psa w Azorku.
-
Oczywiscie ze tak, dlatego nikt tutaj nie proponuje zeby pokryc sobie ot tak sobie, juz, tylko odsyla do "mądrych" stron, książek i hodowcow rasy :)