-
Posts
3941 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Gośka
-
Jedna dziewczyna ruszy na pewno, bo Asia po to sobie zostawiła. Ciekawa jestem którą wybierze, jak byłam oglądać to podobały mi się te których Asia nie brała wogóle pod uwagę :D Reszta zobaczymy.
-
Teraz jest prawie biały, tamte zdjęcia są sprzed kilku miesięcy. Jak był mały to miał na sobie mnóstwo kolorków, czarny na uszkach, ogonku i wąsiki, białe skarpetki, spód pyszczka, krawacik, plamka na głowie :D Z wiekiem jaśniał, jaśniał, jaśniał no i jest biały :wink: Jak to dobrze że cykałam tyle zdjęć wcześniej, bo teraz jak patrzę to nigdy bym nie uwierzyła że był taki kolorowy.
-
Mam, tylko ze ja mam jednego lhasa, a mój "konik" to pudle :D Chociaż im dłużej przebywam z lhasa tym bardziej mi sie podobają. Tu jest Ken [url]http://www.pudel.pl/ken00.htm[/url] bardzo stare zdjęcia, ale słowo harcerza że jak tylko mi ruszy internet to uzupełnię i wkleję tu i u siebie.
-
Ewik, czekamy na więcej zdjęć. Kurcze a ja ciągle nie mogę nic wysyłać :( Ciągle mi obiecują że już jutro.... i tak od 3 miesięcy. Ale jak tylko mi odblokują to też coś wrzucę.
-
Frosch współczuję choroby synka. U nas też zaspy okropne, Bil wczoraj tez się przedzierał w zaspach i chyba uszkodził więzadło w łapie :( Bo od rana kuleje, byłam u weta dostał zastrzyki, cholercia a w przyszłym tygodniu rzeszów. Mówi się trudno...
-
Dziewczyny powklejajcie też trochę "dorosłych" zdjęć :D
-
Oj tak, ale lhasa to taka cudowna rasa że nawet jak jest dorosła to człowiekowi włancza się taka opcja :D
-
Mnie zasypało, a kompik ciągle robi jakieś numery, mam nadzieję że zdjęcia doszły? Jedno się tylko nie chciało wysłać.
-
Śliczności, małe lhasaczki są takie słodkie że trudno się im oprzeć
-
[quote name='góral']Czyżby interesowało nas to samo? :P Gosia, mogłabyśmi podesłać zdjęcia Zuby z Chorzowa, jeśli je oczywiście jeszcze masz.[/quote] Raczej nie to samo, po prostu jestem ciekawa jak wyglada cykniety nie profesjonalnie (sory dziewczyny) :D tylko tak na wystawie. Chodzi ci o te zdjecia sprzed 2 lat? Jak mi ruszy net (a dziala wybiorczo) to ci wysle, chcesz wszystkie? Mam jeszcze z klubowki. Zreszta moj Krzysiek cyka sporo zdjec Zubie, to jego faworytka (moja tez) i pewnie cos tam jeszcze bym wygrzebala. Co do tego kennelowego objawu, to juz sie boje co powiecie o moim Bilu, bo on na wystawie robi dokladnie tak samo, caly czas szczeka, pewnie gdyby byl w klatce to tez by podskakiwal a jak ktos zwroci na niego uwage to szaleje ze szczescia. A w zamknietej klatce siedzi tylko na wystawie a w domu spi, ale klatka wtedy nie jest zamknieta. A tak apropo klatek, to kiedys sie chwalilyscie ze bedziecie mialy, ja w dalszym ciagu jestem na etapie klatki takiej 60x45 mniej wiecej moze byc troche mniejsza albo wieksza.
-
BiBi czy ja moge niesmialo poprosic tez o te zdjecia Smasha?
-
GRATULACJE !!! :terazpol: :laola: :thumbs: :B-fly: :sweetCyb:
-
Mieszkanie będzie wyglądało jak po odwiedzeniu przez 0X i trzeba będzie zrobić mały remoncik :chainsaw: :)
-
A moje posty jakos nie chca przechodzic :( Strasznie kiepsko mi chodzi dogomania, ale dobrze ze moge chociaz ogladac, czekam na te "widzace" morelki.
-
Mysle ze nawet powinnas poprosic o telefon i jak najbardziej pojechac i obejrzec szczenieta przed kupnem, chociazby po to zeby wybrac sobie suczke, zobaczyc w jakich warunkach sie chowaja itp.. Usuniecie 5 pazura jest bardzo wygodne, moj Ford nie ma go i czesanie kłaków na łapie nie wymaga takiej uwagi jak u psa gdzie ten 5 pazur jest, stale trzeba uwazac zeby szczotka nie urazic psa.
-
Tak, musze wykorzystac ze mam teraz blisko :D Zabierzecie ze soba swoj "magiczny" kuferek?
-
Od dwoch dni poczta dziala mi strasznie wybiórczo, ciagle mi sie blokuje i prawie nic mi nie przychodzi na skrzynke, czy Wy macie tez taki problem nie wiem czy to @tlen czy to moj komp? Góral musze Cie jeszcze na priv pomeczyc, ale moze po niedzieli, na razie przez weekend dam ci spokoj :wink:
-
Wczoraj pojechalam do rodzicow i zastalam czekajacy na mnie ... BIULETYN :laola: . A jesli chodzi o tą pomoc to zgłaszam się na ochotnika, tylko nie wiem jak mogłabym pomóc, ale jeśli jest coś co mogę zrobić na odległość to jestem chętna do wszelkiej pomocy.
-
My tez zaczynamy juz za miesiac, hurra :klacz: :multi: Zycie bez wystaw jest takie nudne, brak adrenalinki, chyba sie uzaleznilam :wink: Góral ale zauwazyles ze to jednak te duze wywoluja wsrod ludzi tyle emocji? Biluś tez jest sciety w pomponiki i nic, zero reakcji, nawet jak jade do parku i biega w fioletowych papilocikach to nikt sie nie zainteresuje, ale wystarczy ze zobacza Forda, to samochody zaczynaja hamowac. Wczoraj pojechalam na targ kupic mojej sforze mięcha i jak wrocilam to moj samochod byl oblegany przez tlum gapiow, ledwno sie przepchnelam, oczywiscie moje psy przygladały się z takim samym zainteresowaniem tym ludziom :wink:
-
Ford jest bardzo czarny na skorze i ja najczesciej slysze pytania - "to jeden piesek czy dwa?" - oczywiscie co to za rasa nagminnie. Stoje kiedys pod ringiem czekajac na BISa Ford na "sztywno" trzymam go pod brode zeby nigdzie nie polazl i zeby nikt nie wytarl sobie w niego rąk, a tu nagle podjezdza chlopczyk na rowerku i opiera sobie o Forda rower, serio!! ja nie wiem czy on go nie zauwazyl czy co, w kazdym razie to byl szok. No i strasznie mnie wkurzaja tlumy ludzi, ktorzy ciagle stoja i pytaja pieska czy umie dac lapke, chyba ze 2 lata temu po kilku godzinach, jak Forda zestawilam ze stolu na wejscie na ringu pies zaczal utykac na ta wytrzesiona lape. Ale najlepszy tekst jaki slyszlam to jak Iwona jakiemus facetowi na wystawie powiedziala ze te pompony na tylku to sa dlatego ze pies ma wtedy wieksza potencje no i wszystkie suki na niego leca jak zobacza te pompony.
-
Oj, ja to musze najpierw przez drzwi krzyczec zeby zabrali psy, bo inaczej sie tratuja i mnie przy okazji tez, a walniecie lapa w brzuch przez Fordzika nokautuje na kilka minut :D A odbiegajac nieco od tematu, przejrzalam u siebie na stronce ogloszenia, nigdy (no prawie) mnie nic nie szokuje, ale ogloszenie, ze ktos kupi pudelka toy najlepiej na lato jest straszne, od razu mi sie kojarzy ze w zime piesek pojdzie na bruk....
-
Bo chyba wszyscy poszli za przykladem Sonya-Nero i odnawiaja swoje pudle przed nowym sezonem. Chyba tylko ja nie zdaze, mam nadzieje ze Ford nie pojedzie juz nigdy taki "czyty" na wystawe jak byl w Czestochowie :oops:
-
Nie przejmuj sie, jak ja w domu wolam - chodzcie jesc - to pierwszy zawsze biegnie moj maz i zawsze sie denerwuje jak widzi ze na kolacje wolane sa najpierw psy :angel:
-
Dziewczyny zauwazylyscie w jakiej kolejnosci Velvia wymienia? :wink: pudelki na poczatku, a corka na koncu. :thumbs:
-
Witamy, niedlugo to juz bedzie cale ciasto bakaliowe :D rodzynek, do rodzynka...