Jump to content
Dogomania

szybszy_od_dylizansu

Members
  • Posts

    1409
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by szybszy_od_dylizansu

  1. Sorry , jednak w zaproszeniu było o przeszkodach : To te niespodzianki :D
  2. Hmmm.... Na własne uszy słyszałem gdy maszer pytał się pani Czerwińskiej dlaczego ma odjęte punkty za szlaban . Odpowiedź brzmiała : "Bo psy nie zostały przywiązane " Cytat z zaproszenia : Poza tym w zaproszeniu nie było słowa o torze przeszkód . Z pozdrowieniem maszersko-harcersko-syberyjskim :wink: "szybszy niż nie wiadmo kto"
  3. Gorąco polecam nocleg u agaci . Jej mama wspaniale gotuje , tata jest bardzo sympatyczny , dom piękny i duży. Naprawdę warto spędzić kilka nocy w tej gościnnej rodzinie.
  4. Agacia już żałuje swoich słów. :oops:
  5. Tańców nie było . :cry:
  6. To ja piszę się na nocleg u ciebie . :D
  7. Niczego dobrego nie spodziewałem się po tych zawodach ale w tym roku Czerwińska przeszła samą siebie . Regulaminu nie było , punkty były przyznawane bez ładu i składu . Boguś z forum chciał złożyć protest to Czerwińska opieprzyła go.Ostatecznie zajął 2 miejsce w C! (gratulacje za debiut) i dostał nagrodę a człowiek za 1 miejsce nie otrzymał nagrody.Kontroli weterynaryjnej chyba nie było. Nie były sprawdzane rodowody . Po zakończonych biegach organizatorka pojechała do domu i zjawiła się po 3 godzinach. Potem oczekiwanie na zakończenie. Rzodawanie nagród i dyplomów trwało też prawie godzinę chociaż zawodników nie było dużo. Do domu wróciliśmy zmęczni jak byśmy wracali z drugiego końca kraju .
  8. Przejazd przez szlaban miała wyglądać w ten sposób: Dojazd i zatrzymanie następnie przywiązanie lidera do słupka otwarcie szlabanu po przejechaniu zamknięcie szlabanu. Ciekawe czy gdyby zaprzęg ruszył to dałby radę liderowi urwać głowę. :o Poza szlabanem był jeszcze slalom pomiędzy dwoma bramkami i pętla 360 stopni. Obliczanie czasów trwało prawie 4 godziny.
  9. Poza spacerowiczami organizator wymyślił przejazd przez szlaban który zawodnik musi sobie podnieść a po przejechaniu zamknąć.Szaleństwo....
  10. Czy sport przez duże S czy też małe s nie jest ważne . Ma być bezpiecznie a na tych zawodach nie jest.
  11. To nie zawody a cyrk. Jakieś idiotyczne przeszkody na trasie. Poza tym tłumy spacerowiczów z pieskami , rowerzystów i dzieci.
  12. I kto to mówi.... :D :D :D
  13. Witaj FP . Myslę , że Payook sam może odpowiedzieć bo jest już dużym chłopcem i chyba nie potrzebuje adwokata. Nie jestem wróżką żeby wiedzieć w jakim celu odbyłaś wycieczkę do Świeradowa. 0X Będę zgadywać - na wczasy? :wink:
  14. Skoro tak uważasz to czemu jedziesz na zawody w październiku?
  15. Informacja dla osób zainteresowanych punktacją mistrzostw PFSZPRP - zawody w Sobótce 13-14-11 nie są zaliczane do punktacji . Mistrzostwa Europy w Szwajcari z powodu wprowadzenia rygorystycznych przepisów weterynaryjnch zostały odwołane ale jest nadzieja , że odbędą się na Słowacji.
  16. Wyścigi psich zaprzęgów http://free.of.pl/t/tomalek2000/wyscigi_psow/wyscigi.html Zdjęcia: http://free.of.pl/t/tomalek2000/wyscigi_psow/zdjecia_z_wyscigow_psow.html Dnia 6 listopada 2002 roku byliśmy na wycieczce w miejscowości Wilcza Leśna, aby zobaczyć tam pokaz psich zaprzęgów. Mieliśmy do przebycia bardzo długą drogę. Miejscem z którego wyruszyliśmy było Pogotowie Opiekuńcze w Legnicy. Stąd doszliśmy do dworca PKP wsiedliśmy do pociągu który nas zawiózł do Wrocławia. Potem mieliśmy przesiadkę do drugiego pociągu. Po krótkiej podróży dojechaliśmy do miejscowości Pęgów. Stąd wyruszyliśmy pieszo do Wilczy Leśnej. Droga była długa, do przebycia mieliśmy 5 kilometrów. Po dotarciu do celu byliśmy z siebie bardzo dumni. na miejscu zobaczyliśmy bardzo dużą liczbę psów. Wszystkie były jednej rasy - Husky. Były różnych kolorów, a co najciekawsze miały różnokolorowe oczy, np. jedno było niebieskie, a drugie brązowe. Po oglądnięciu psów poszliśmy na tor wyścigowy. Był już tam przygotowany zaprzęg z sześcioma psami i właścicielem. Psy były bardzo porywcze, tak bardzo, że trudno było je utrzymać. Wyścigi były rozgrywane w kilku kategoriach: Pierwszą z nich był zaprzęg wózkowy składający się z od 7 do 9 psów. Drugą kategorią był zaprzęg wózkowy składający się z od 3 do 6 psów. Trzecią kategorią był zaprzęg rowerowy z jednym psem, który ciągnął właściciela siedzącego na rowerze. Ostatnia kategorią był bieg z psem, który miał smycz przywiązaną do pasa właściciela. Długość trasy wyścigów we wszystkich kategorii wynosiła 7 km. Oprócz oglądania samych wyścigów mieliśmy również przyjemność aby wziąć udział w wyścigu z psem. Ten konkurs został zorganizowany dla dzieci i młodzieży w dwóch kategoriach, do 12 lat oraz powyżej. Trasa była oczywiście krótsza. Po konkursie zostaliśmy zaproszeni na grochówkę, następnie rozpaliliśmy ognisko i smażyliśmy kiełbaski. Po mile spędzonym dniu musieliśmy wracać do Pogotowia Opiekuńczego. Po powrocie byliśmy zmęczeni ale zadowoleni i pełni radości i satysfakcji, że mogliśmy jechać na tak wspaniałą wycieczkę.
  17. Masz rację . Na dole strony jest wyszukiwarka.
  18. I chyba grześ nie masz problemu z paniami na szpilkach oraz innymi turystami na trasie.
  19. Gdy zaczniecie trenować wczesnym rankiem to i psom bedzie lżej biegać i problem pieszych też się rozwiąże. A co do podpisu to masz amnestię. :wink:
  20. O której godzinie robicie treningi?
  21. W Bieszczadach powstaje nowy ośrodek treningowy dla sportu zaprzęgowego. Więcej informacji wkrótce.
  22. W jakim celu dajecie styropian?
  23. Do kogo masz żal? Czy Twój klub organizuje jakieś zawody ? Czy rozpoczął przygotowania kilka miesięcy temy? Po recenzjach zawodów jakie można przeczytać na stronie Extreme wielu organizatorów nie ma chyba ochoty bawić się organizację takiej imprezy. I wcale im się nie dziwię.
  24. Spokojnie , jak kocha to przyjedzie. :wink:
  25. Nie było tak źle w ten sylwester w Jakuszycach. Radzę rezerwować miejsca na noclegi jeszcze coś wolnego można znaleźć.
×
×
  • Create New...