-
Posts
4330 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by basia
-
Jeżeli chodzi o "Snow Dog's", moje uczucia też są mieszane. Fabułe i przedstawienie tematu pozostawię bez komentarza. Jedyne co mi sie podobało to krajobrazy i piękne psy. :wink:
-
Dolphine, jesteś wielka!!! :D
-
Nieśmiało podnoszę łapki, że też bym chętnie filmy nabyła :D Można liczyć na pamięć o mnie?? :D
-
Tiaaa.... a psy o wodzie biedne. Dobrze, że one do domu umieją trafić :D
-
To ładnie maszerzy sobie poczynają :lol: A ja myślałam, że sportowcy niepijący są. Oj, chyba jeszcze duuużo przede mną 8) A ktoś jeszcze w Wysokiej będzie?
-
PaY, Fair_Play :D browarek czeka, tylko jakoś się trafić nie możemy. Miała być Wysoka, ale Was tam, zdaje się nie ma... :cry:
-
Tatsu, szybszy_od_dylizansu i Giziu.... "a świstak siedzi i...." PaY, Fair_Play dzięki! Wiedziałam, że na Was mogę liczyć, tylko na Was ...
-
Widzę, że nie traktujecie mnie poważnie, szkoda... Giziu, widzisz ty napisałeś , że mam 3 razy w tygodniu biegać, 2 razy rower. A ja dowiedziałam się, że powinnam biegać 2 dni na dwa dni przerwy. Pierwszy dzień intensywny trening, drugi dzień spokojny bieg. Co do ubioru i butów oczywiście tak, żeby było wygodnie, ale jednak bezpiecznie dla zdrowia. Inne są buty do biegania po asfalcie inne do leśnych bezdroży i bardzo ważne jest aby właściwie je dobrać. Te i wielu rzeczy dowiedziałam się od osób nie z tego forum, a na Was właśnie liczyłam... :(
-
Giziu, oczekiwałam innej pomocy, podzielenia się swoimi uwagami ludzi, którzy trenują. To nie jest takie oczywiste ile biegać i w jakich butach. Trening trzeba ułożyć sobie jak i psu, a odpowiednie obuwie zapezpieczy przed ewentualnymi komtuzjami. Niestety tutaj nie znalazłam pomocy, jednak na stronach prawdziwych biegaczy dowiedziałam sie dużo więcej. pozdrawiam basia i ceik
-
Giziu i reszta, no ale mnie pocieszyliście, a ja poważnie pytałam. Nie chcę pucharu, ani niczego takiego, chciałam tylko się czegoś dowiedzieć o klasie skandynawskiej. Jeśli nie możecie pomóc to trudno... :cry:
-
Chciałabym dowiedzieć się czegoś o przygotowaniach do biegu w klasie skandynawskiej. Chodzi mi o trening, częstotliwość i ilość km. Jeżeli ktoś mógłby podać jakiś przybliżony czas przebiegniącie określonej trasy (tak dla porównania). Wszelkie uwagi co do rozłożenia sił na trasie, trudnych początków i przygotowania również psa, mile widziane:) Interesuje mnie dosłownie wszystko. Wasze spostrzeżenia i opinie, poprostu wszystko co może mi pomóc przy treningu. Acha, chciałabym dowiedzieć się jeszcze jakie obuwie stosować i jak się ubierać itd. Dzięki! basia i ceik
-
Ciekawi mnie ta sprawa cynku, bo mój wet powiedział mi, że jeżeli husky rzeczywiście ma braki cynku to są one spowodowane nieprzyswajaniem cynku z przewodu pokarmowego. W takim wypadku podawanie doustne nie ma sensu... Nie wiem już teraz jak to faktycznie jest z tym cynkiem. Mój miał podobne problemy, ale okazało się, że to nie przez cynk (a raczej jego brak), ale przez uczulenie. Nat; i co wet powiedział? Rzekł coś mądrego???? basia i ceik
-
Wielkie gratulacje PaY :D Bardzo się cieszę i ślę pozdrowionka!!! basia i ceik
-
metro; nie da się zacytowac tej reklamy, a przynajmniej ja nie potrafię :) No, ale fajnie by było mieć samochód z napisem husky.... :cry: Ja narazie mam tylko naklejkę ;)
-
Wszystko sie zgadza w tym co piszesz ewaka i podpisuje się pod tym wszystkimi łapami mojego psa i moimi :D Ceik jest mój i kocham go chyba bardziej niż samą siebie. Biorę też udział w wystawach i zdążyłam już usłyszeć różne przykre rzeczy. To boli, kiedy "życzliwi" mówią ci abyś się nie przejmowała, bo kiedys znajdzie się sędzia, któremu się spodoba - to przykład. Nie chce patrzeć na psa przez pryzmat jego wad, bo to chore! Uwielbiam wystawy i myślę, że Ceik też to lubi. Wiem, muszę "rzucić na luz" :) , ale to wcale nie takie łatwe :(
-
Co powiecie na temat reklamy Peugot'a "Idzie zima ... husky kupują ludzie (...)". Mnie doprowadza do szału :evil: basia i ceik
-
Dzięki Miśka ;) Sorry, trochę uniosłam się ambicją :oops: W sumie nie wiem czemu... Co do wzorców (celowo napisałam w liczbie mnogiej :wink: ) ja niestety nie posiadam książki, o której mowa, ale usilnie próbuję ją nabyć. Moje info dotyczące wzorca zaczerpnięte jest niestety tylko z internetu, a sami wiecie co tu wypisują. Sama mam stronę i wiem, że nie uniknąłam błedów :cry:
-
OK Miśka, rozumiem aluzję i już znikam z Waszego forum....
-
do NIKa; nie twierdze, że NIK nie mieści się we wzorcu, ale że MNIE początkowo wydawało się, że to malamut, zwłaszcza że w sąsiedztwie prezentowano właśnie malamuty. Co do określenia wysokości w kłębie zapisanej we wzorcu, to różnie to piszą. Ja spotkałam się właśnie z wartością 58cm. Co do interchampionów napisałam "zdaje się", bo nie śledzę dokładnie kariery wszystkich husky, co jednak nie zmienia faktu, że Dragon interchampionem jest :D
-
Palnęłam gafę z tą X grupą :oops: przepraszam, ale wiadomo o co mi chodziło. agacia; nie wiem czy zwróciłaś uwagę na husky imieniem NIK, champion! Jest bardzo duży i ja pomyslałam przez chilkę, że to malamut. No, ale przecież nasz rodzimy i zdaje się jedyny interchampion DRAGON Errot ma 64 cm w kłębie!!! Górna granica to 58cm, no i co na to powiecie?
-
Ech.... szkoda słów. Nie wiem, ale wydaje mi się, że w żadnej innej rasie nie ma takiego zróżnicowania co w przypadku husky. Ciekawe jest to, że hodowcy nawzajem się oskarżają. Ci od "biegających" mają pretensje do tych "wystawowych", że ich psy są wypudrowane i dopieszczone w każdym calu, ci od "wystawowych" zarzucają tym od "biegających" , że są chude, bez włosa i nie umieją się zachować. A możeby tak każdy popatrzył na siebie, co robi dobrego dla rasy. Niedługo bedzie tak, że nie bedzie wyścigów psów północy tylko psów charto- lub wyżłopodobnych,a husky "wystawowe" zostaną przeniesione do X grupy! Przypominam: X grupa - psy ozdobne i do towarzystwa. Trochę przesadziłam, ale celowo. Nie wolno dopuścić by tak się stało! Husky to sportowiec, ale i pies którego da się nauczyć podstaw dobrego wychowania! I nie zgodzę się z Fair_Play, że husky "wystawowe" nie potrafią ciągnąć. Dajcie im szansę, a nie przekreślajcie w przedbiegach!!! Nie ma nic złego w tym, że husky są wystawiane! Może dzięki temu rasa przetrwa (w jakiej formie nie wiem)... basia i ceik
-
Ceik cały dzień biega po dużym ogrodzie, wieczorami przy sprzyjającej pogodzie rowerek, od 4 do 10km po górzystym terenie! Jak pogoda do bani to spacerek, tak ze dwie godzinki. W weekendy zawsze rower i zawsze spacer. Do tego kilka razy w tygodniu ganianie z zaprzyjaźnioną Ritą lub z Lusy. Husky chyba nigdy nie mają dość!!!
-
Cześć! Podobno we francji jeżeli pies nie ma udokumentowanych startów na zawodach, nie może być championem. U nas, w Polsce to chyba nie miałoby sensu, z uwagi na kumoterstwo i znajomości. Z drugiej jednak strony rozdzielenie rasy na dwie odmiany, tą na wystawy i tą na wyscigi, delikatnie mówiąc jest nieporozumieniem. Ja mam jednego husky, którego wystawiam, ale największym moim marzeniem jest aby biegał, jak przystało na haszczaka, w zaprzęgu. Niestety, jeszcze przed kupieniem go obdzwoniłam chyba całe moje województwo i żaden z "maszerów" nie wykazał odrobiny zainteresowania moim psem. Każdy odmawiał mi przyjęcia go do swojego zaprzęgu. Mówiłam, że kupie mu wszystko co trzeba, że będę go przywozić na treningi i zrobie wszystko co trzeba. Odpowiedz zawsze była taka sama NIE. A tłumaczenia różne. Czasami odpowiadano mi, że to pies, więc napewno bedzie się gryzł z innymi psami, jeżeli suka, no to będzie się gryzła z sukami; albo, że będzie psuł szyk, tempo zaprzęgu. Ktoś mi powiedział, że jak wystawowy to inaczej chodzi i nie zgra się z innymi psami, oraz wiele innych, podobnych bzdur. Pozostało mi nic innego jak tylko rower z psem na przedzie. Mimo tych niepowodzeń zdecydowałam się na wymarzoną rasę i kupiłam psa. Zmieniłam jednak zdanie o "maszerach". Wiem, że nie wszyscy może są tacy jak ci do których ja trafiłam, ale krew mnie zalewa, kiedy zażuca się wystawcy husky, że ów pies nie biega w zaprzęgu. Nie mogę sobie pozwolić na cały zaprzęg husky, ale chciałam dać mojemu przyjacielowi to do czego go stworzono. Odmówiono mi w przedbiegach, przez telefon, nawet nie widząc psa i nie mogąc ocenić jego użytkowości. Jak więc miałaby wygladać klasa użytkowa u husky??? Powstałaby kolejna możliwośc zrobienia niezłych pieniędzy przez sędziów i tych którzy by odpowiadali za to kto w tej klasie by się znalazł. Bardzo ubolewam nad podziałem rasy, ale wina jest wszystkich i smutne jest to, że nikt z tym nic nie zrobi....