-
Posts
4330 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by basia
-
mikzzz, napisz mi proszę co mam zrobić jeżeli sprzedający do tej pory nie wywiązał się z tranzakcji. Ja przesłałam pieniądze na konto, a towaru (książki) ani widu, a ni słychu :( :evil: Masz rację, alegro to nie wątpliwie jedno z najpopularnieszych miejsc w necie, ale... uważam, że to nie miejsce na sprzedawanie jakichkolwiek żywych stworzeń. Do tego celu służą inne miejsca i inaczej powinno się do tego podchodzić.
-
Aukcja to aukcja. Ja czasami coś tam kupuje na alegro i zawsze stosuje się zasadę "kto da więcej". mikzzz; ponownie piszę, że nie mam nic do kupujących, ale mam do sprzedających!
-
Owczarek podhalański (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
basia replied to a topic in Owczarek podhalański
Odbiegnę nieco od tematu i opowiem o dzisiajszej wystawie w Rybniku :oops: Brrr... było zimno ale przede wszystkim mokro! Takich ulew jak przychodziły dziś już dawno nie widziałam. Okropność!! :evil: Luna wypadła dobrze, bo otrzymała ocenę WO i ładny opis, ale najważniejsze, że sędziemu się bardzo podobała :roll: Była całkiem mokra, brykała na ringu i niechciała jeść pastylek. Jedną wypluła pod nogi sędziego :lol: Ogólnie było by super gdyby nie ten deszcz, ale i tak jestem zadowolona. Ceik dostał 3 miejsce z oceną doskonałą, a my pewnie katar :wink: -
Och, Tajraga... Nie chodzi mi o ludzi co kupują psy na giełdach. Chodzi o ludzi, którzy w takich miejscach sprzedają np. psy. Sama znam kilku właścicieli piesków kupionych na giełdzie. Pieski mają się dobrze a ich właściciele dbają o nie i to jest OK :) Jednak ludzie, którzy sprzadali im te szczenięta, uciekali w popłochu, kiedy ci wrócili na giełdę i chcieli dowiedzieć się czegoś bliższego o szczepieniach, rodzicach czy wieku szczeniaków. Ludzie, którzy kupują zwierzęta w różnych dziwnych miejscach robią to często z niewiedzy, że można inaczej lub z litości nad zwierzętami przetrzymywanymi często w dość kiepskich (żeby nie powiedzieć w trragicznych) warunkach. Trudno mieć o to do nich pretensje. Jednak ci, którzy handlują "żywym towarem" doskonale wiedzą co robią :evil:
-
Tajraga; alegro to głównie lizytacje, to wielka internetowa giełda, na której możesz kupić wszystko i za każde pieniądze!! Dla mnie alegro to tylko trochę inny rodzaj handlu właśnie giełdowego jak np. w Gliwicach czy w Zabrzu, z tą różnicą, że przez net nie możesz "hodowcy" spojrzeć w oczy i ocenić co to za człowiek. Nie masz tez kontaktu z "towarem" którym jesteś zainteresowana, co w tym momencie niby przemawia na korzyść sprzedającego, bo przynajmniej nie męczy psów transportem itp. Równiez na tym forum pokazywalismy zdjęcia zamieszczane na alegro, psów na sprzedaż i potem okazywało się, że psy ze zdjęć to zupełnie inne zwierzęta. Wszystko zalezy oczywiście od ludzi, ale interes się kręci :-? Buldog, nie, nie próbowałam dzwonić. Sama trochę działam w ZK i wiem, że tam niewiele, żeby nie powiedzieć nic nie da się zrobić. :cry:
-
Z tą dumą to może i racja, ale to jeszcze nie znaczy, że wolno jej mnie ignorować. VETO! :lol: Poprubuje z parówkami, tylko jak jej zasmakują to może być śmiesznie na wystawach, ale co tam :wink:
-
Nie ma niczego złego, ale MOIM ZDANIEM takie imię poprostu do husky nie pasuje :) Buldog, ja już pisałam do ZK i innych organizacji zajmujących się prawami zwierząt kilkanaście chyba razy w sprawie alegro. NIC! Nigdy nikt nawet nie odpisał, chociażby aby napisać, że nie mogą nic zrobić. NIC! Poprostu to olewają :fist:
-
Wiem, wiem... Znowu alegro. Popatrzcie jakie imie mu wybrali i w ogóle co piszą. Tosz to płakać się chce :cry: :evil: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=16485066
-
Jak znaleźć odpowiedni smokołyk jako formę nagrody dla psa? Dokładnie chodzi o to, że moja biała psina zje wszystko, ale nie potrafie znaleźć takiego smakołyku, który będzie jej tak smakował, że będzie chciała wykonywać komendy. Ona poprostu zachowuje się jak rozkapryszony dzieciak :x Zna komendy, ale wykonuje je tylko wtedy kiedy ma na to ochotę i nie jest ważne, że w ręku mam coś dobrego, ona i tak odchodzi i ma mnie w d... :evil: Z moim drugim psem było o tyle prościej, że on dla czekoladowej psiej pastylki dałby się chyba pokroić :) i w zamian za nią wykonywał i nadal wykonuje wszystko czego go nauczyłam. Dlatego prosze Was o radę. Co Wy dajecie swoim psom jako nagrodę i co szczególnie lubią? Próbowałam już wielu psich i nawet ludzkich smakołyków. Niestety, żaden nie jest tak apetyczny, aby chciała go ponad miarę :( :wink: basia
-
Ano... będzie ciekawie, zwłaszcza jak prognoza pogody się sprawdzi :-?
-
Hej! Ja otrzymałam i Ceik ma nr 539. Czy ktoś z okolic Rybnika nie wie przypadkiem jak będzie z pogodą w niedzielę?? :) Może macie tam na śląsku jakieś wtyczki i załatwicie słoneczko :wink:
-
Ja również jestem zainterewana materiałami z tejże wystawy :D Oczywiście nie za darmo. Chętnie wespre Watahę :wink:
-
Owczarek podhalański (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
basia replied to a topic in Owczarek podhalański
Och, oczywiście, że spotkaliśmy się z Mikem. Można powiedzieć, że poniekąd dla niego i innych forumowiczów tam jechaliśmy :D Będą zdjęcia to podeśle. Szkoda tego CWC, ale i tak bywa. Przed nami niedzielna wystawa w Rybniku. Będzie też p.Zbyszek Kozner i właściwie za jego namową zgłosiłam Lunę. Napewno będzie fajowo, bo pogadamy sobie a i może Lunka źle nie wypadnie. Mam również zamiar przejść na Bewi Dog. Znam hasiory jedzące tę karmę i wyglądają i czują się znakomicie. Planuje pierwsze porcje kupić właśnie w Rybniku, bo ponoć mają być przedstawiciele :wink: -
Przepraszam za obrazek obok mojego imienia :oops: Miał być :kciuki: a nie :fist: Sorry! Tomek :kciuki:
-
Dzięki SH za zwrócenie uwagi mój błąd, moja wina :oops: a z genami to trochę bardziej skomplikowane niż napisałaś ale to nie ważne :) . Zrozumiałem :D tylko napisz jak ma wyglądać według Ciebie ten wybitny pies/suka bo ja czytałem kilka razy wzorzec, widziałem kilkanaście wystaw oraz słyszałem opinię sędziego : "to wybitny przedstawiciel rasy" lub "to nie jest husky". Każdy sędzia ma jakiś swój obraz wzorca, czasami się mu zmienia a czasami jest konsekwentny, i każdy z nas też ma wyobrażenie o tym jak powinien wyglądać typowy lub wybitny przedstawiciel rasy. Z punktu widzenia genetyki ten typowy przedstawiciel rasy jest jej przyszłością!!!! Gdyby postępować wg. twojego założenia i rozmnażać tylko psy/suki wybitne to rasa ulegnie degeneracji i co wtedy????????? Poza tym reproduktor to nie wszystko!! to tylko połowa chociaż w niektórych opiniach twierdzi się, że pies przekazuje 75% cech a suka resztę co jest bzdurą totalną!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Tak trzymać to jest zdrowe podejście! Teraz napewno napiszecie, że bronię Ceik i że będę chciał go rozmnażać ile się da :wink: . Muszę was zmartwić bo to nie prawda. Ma on i wady i zalety i jeśli się kiedyś trafi rozsądny właściciel z suczką i propozycją to będziemy się nad tym zastanawiać i tyle! TOMEK :fist:
-
A gdyby ich miał a sam był super to co ???????????? Zawsze mi się wydawało, że wystawa to konkurs piękności a nie ocena rodziców. Myślę, że nie trzeba bronić Metro. Tylko na początku stwierdzić co to jest pies/suka wybitny/a potem się zastanowić co chcemy osiągnąć i pamiętać, że wygląd to fenotyp + genotyp czyli środowisko + geny a geny dzielą się przy powstawaniu gamet losowo i już zaczyna się toto-lotek. Zgadzam się całkowicie, że wartość hodowlaną nie da się stwierdzić po 3 wystawach ale też nie można przekreślać psa po tych 3 wystawach. Gdyby stosować twoją metodę to mielibyśmy po rasie i to w ciągu kilku pokoleń. Z punktu widzenia hodowcy ( broń boże żeby tak nie postępowali) należało by sukę skrzyżować z możliwie największą ilością psów, ocenić potomstwo a jeszcze lepiej 2 pokolenie, wybrać najkorzystniejszą krzyżówkę i dzieci klonować!!!!! i już byłyby wzorcowe psy (a raczej odmiana w danej rasie), chyba żeby się zmieniła moda i wtedy byłaby zabawa od początku. TOMEK ps Basia tego nie czytała przed opublikowaniem :wink:
-
To zdanie mojego męża Tomka!! Do metro; Poczytaj zasady genetyki a potem wypowiadaj się na temat powstawania "silnych" genów.
-
Owczarek podhalański (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
basia replied to a topic in Owczarek podhalański
Baśka, no i co?? Jak poszło?? Tak, ta karma, o której rozmawiałyśmy to był właśnie Bewi Dog. Luna wraz z Ceikiem (of course :wink: ) była wczoraj na zawodach w canicrossie w Dziergowicach. Bardzo się jej podobało i zachowywała się wzorcowo. Nawet chcieli ją poczęstować grochówką, ale ostatecznie zjadł ją Tomek :D -
Hej!!! Właśnie wróciłam z Dziergowic :D Jako, że nie zostawałam do jutra, mogę pierwsza zdać małą relację. Było super! Poznałam wielu ludzi z forum a i z wieloma, których poznałam już wcześniej, miałam okazję porozmawiać. Nareszcie stanęłam tete-a-tete z PaYooKiem, z którym na spotkanie umawiałam się chyba od roku :) Wszyscy świetnie się bawili a psy szalały. Wyników nie znam, ale i tak nikt na nie nie zwracał uwagi. Dzieci i nie tylko, biegały z małymi kundelkami jak i z dużymi malamutami. Te małe były równie zawzięte co te duże (a może i bardziej). Była grochówka i piwo. Świetna atmosfera i pogoda. O trasie opowiedzą ci co ją pokonywali. Mike z całą rodziną tworzył zarazem najliczniejszą grupę zawodników. Grześ nieco na uboczu w wielkim namiocie, kudłaty Manu i mniej kudłaty Chinook nie dały się niezauważyć (musiałam Manu wyściskać :wink: )... Ach, wiele się działo. Szkoda tylko, że ja nie mogłam startować :( No ale przynajmniej porobiłam zdjęcia i pooglądałam wspaniałe psy i wyjątkowych ludzi :)
-
Wielkie dzięki!!! Mam nadzieję, że jakoś trafie :lol:
-
Bliżej od Mika?? :o Serio? :o Nie wiem, bo nie sprawdzałam :) I tak w ogóle to wcale się nie wymiguje tylko... troche marudze. A to już pomarudzić nie można?? :-? :oops: :D
-
Hej! Hej! Czy już nikogo z was nie ma?? Proszę o pomoc! Czy Dziergowice to taka wiosna koło Kuźni Raciborskiej czy gdzieś indziej?? Jak znaleźć miejsce zawodów?
-
W zasadzie można tylko powiedzieć - Czepiają się!! Jednak z drugiej strony powiedziałabym - I bardzo dobrze! Niewiedza ludzka jest ogromna i straszna, ale to dobrze, że chociaz próbują bronić jeszcze żywych istot. Po tym jak słucham w radio czy oglądam w TV, co człowiek potrafi zrobić drugiemu człowiekowi i to nie raz rodzinie, ogarnia mnie przerażenie kiedy pomyśle co taki człowiek mógłby zrobić zwierzęciu. Dlatego cieszę się, że ludzie reagują na krzywdę, nawet wtedy kiedy takowa się nie dzieje. PaY, a twój zaprzęg (ten na zdjęciu), jest jakiś rozlazły :lol: Swoją drogą - super fotka, taka patriotyczna :wink:
-
eee... :( W zeszłym sezonie też miały być, ale ostatecznie nie było... Ja się załamie... Wszystkie husky ode mnie uciekają tak daleko... :(
-
Dlaczego to wszystko jest tak daleko ode mnie :cry: :cry: :cry: :x A nie wiadomo coś o Carpatia Cup?? Kiedyś były też zawody na Kubalonce, nie wiecie co z nimi?? :(