Ruffi
Reżim uczuciowy zdecydowanie tak i dobrze, że zdajesz sobie z tego sprawę. Ponieważ tak dużo już zostało napisane, to jaaaaa..... w ....mmm... w kwesti kota.
Kot powinien mieć mozliwość schowania się w takim miejscu, gdzie pies nie ma dostępu. Ja rozwiązałam to w ten sposób (chociaż moje z kotem a kot z moimi zyją OK), że jedno z pomieszczeń jest zabezpieczone zwykłą ringówką zahaczoną o klamkę. Drzwi są zawsze otwarte, ale tylko tak, żeby była szpara umożliwiająca kotu wejście. Psy się tam nie prześlizgną. W Twoim wypadku, a raczej w wypadku Twojego kota proponowałabym zrobić coś podobnego. Oczywiście nie mam na mysli stosowania ringówki, tylko zabezpieczenia jakiegoś pomieszczenia przed psem. Wtedy kontakt miedzy zwierzakami będzie miał miejsce wyłącznie wtedy, gdy obydwa będą tego chciały, a zwłaszcza kot jak już się z psem dogada.