Nadia, charciara
Borys dostawał (polecony prze Amstera) coculine na dłuższe trasy, ale bez sensu jest faszerownie go gdy na spacer jedziemy 15 minut, a pies ma potem biegać. Nie chcę, żeby był wtedy "nawalony". I właśnie takie krótkie trasy teraz robię. Chcę, żeby miał pozytyne skojarzenia, więc jazda samochodem jest w celach spacerkowych. Skoro facet od paru dni załapał, że jednak musi do tego samochodu wejść i wchodzi, to wydaje mi się, że już jest lepiej :)
Zobaczymy.