[quote name='Pianka']Sorry ale muszę napisać to. Doda wczoraj mi pisała, żebyś tu napisały o co chodziło z tymi mailami, a w sumie wolałam nie, bo nie lubie głupich afer. Tylko, że maile nie poskutkowały to teraz zaczynają sie inne jazdy między innymi obrażanie mnie, obawiam się że końcem końców niestety ale sprawa może sie źle skończyć dla Fileta. Jesli tak dalej będzie to sprawa skończy sie w sądzie z dużym ryzykiem, że Filet wróci do schronu.
Pomagałam Dodzie z Filetem od strony schroniskowej, a na chwile obecną czuje się zastraszana, kto wie co jeszcze ktoś wymyśli?
Czy wogóle tej osobie chodzi o psy? czy tylko o to zeby pokazać jaka ona ważna?[/QUOTE]
nic nie rozumiem
chociaz Ewa mi pisala
Ty jestes Moderatorem
i ktos Tobie ubliza,ubliza ze pomogłas zabrac psa ze schronu?
Ktos zabral psa ze schronu,ma umowe adopcyjną[bez niej pewnie by nie wyszedł]
i ta osoba jest teraz jego włascicielem,odpowidzialna za niego
ani schron
ani krzykacze nie mają nic do gadania
pies jest bezpieczny
teraz tylko nazbierac całosc kasy i niech grzeje doopke w hoteliku.
Jezeli prywatna osoba by jego adoptowała to tez by krzykacze mieli cos do powiedzenia?
ludzie nastepna affera
dajcie spokojnie robic zapalencom swoje
nie przeszkadzajcie
nie podkładajcie kłod pod nogi
bo jutro o te kłody ktos sie moze podknąć ratując krzykacza
i nie zdązy.
Pomyslcie wszyscy..uratowaliscie psa
i cieszyc sie z tego
ze jeszcze jeden ma ciepły kąt