Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 03/11/12 in all areas

  1. Wiera i Karinka dzisiaj pojechały do nowych domów. Wiera pojechała ze swoją klatka ( wypożyczona ), zeby łatwiej bylo sie jej zaaklimatyzować. Właściciele Karinki na cito budują nowy większy kojec z zadaszeniem , mają ja wyprowadzać na smyczy na spacery . Były paści , pojechalismy sprawdzić warunki , nie spodobały się nam . Odjechaliśmy , psa nie damy. Państwo po godzinie wrócili ( w sumie byli u nas 4 razy ) zostali pouczenie co do warunkw bytowych psa oraz karmienia . Jutro nasz kierownik jedzie sprawdzić . Ich córka licealista przeszła szybki kurs treningu jak postępować z psem, jak go uczyć . Obiecali,że na pierwszą noc sunia będzie w domu w sieni na kocu co by sie z nimi bliżej zaprzyjaźniła. Jakiekowek uchybienie umowie - Karinka wraca do nas. Doszłyśmy do wniosku, ze ludziom trzeba dać szanse i przy okazji uświadomić to i owo. Plus dla nich, chcieli sunię wysterylizowaną. Szczyt naszych marzen to nie jest ale cóż nie wszystkie psy mogą wylądować na kanapach. Porządna buda i wybieg z możliwościa wypuszczania psa na ogrodzony, teren plus karma a nie zlewki, kontakt z psem ( ma być wyprowadzany na smyczy ma mieć swoje zabawki itp ) to niewątpliwie lepsza opcja od schroniska. Wiera - zaskoczenie bo poszła jednak do sióstr zakonnych ,które już mają dwa psiaki... rezydujące w domu :crazyeye: Ba siostra ,która po Wierę przyjechała wie o dysplazji stawów u onków , psy karmione są karma , czasami jako przysmak coś z obiadu ale nie kości z kurczka. Generalnie na nas wszystkich zrobiła dobre wrażenie ( siostra ). Oprócz budy do spania, sunia bedzie miała podest z kocem w kojcu . Zdają sobie sprawę z wizyt poadopcyjnych i się z tym godzą. I Wiera i Karinka są blisko nas. Kurcze z jednej strony chcemy aby jak najwiecej psiaków znalazlo domy , a kiedy sa chętni to zaczynamy kręcić nosem i podnosimy poprzeczkę . Co poradzić jak każdy boguszek jest dla nas tak samo wazny i dla każdego chcielibyśmy jak najlepsze warunki. i tak zwyczajnie martwimy się jak one się na miejscu adoptują. Czy jest im dobrze, czy są dobrze traktowane, zadbane. Ewa
    1 point
×
×
  • Create New...