Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 09/12/11 in all areas

  1. [quote name='HelloKally']Dokładnie, chodzi o targ pod zamkiem, zapewne było tam więcej pseudohodowców rano, bo ja się ta zjawiłam dość późno (około 12) i niektórzy zwijali swoje interesy. Najbardziej mnie zdenerwował fakt, że hodowca rodowodowych psów je tam sprzedawał, powinien wylecieć na zbity pysk ze związku, ale nie sprzedawał tam psów rasy zarejestrowanej jako hodowla(mastify) tylko kundle(yoreczki) w typie.[/QUOTE] Może mu źle szedł interes i musiał się dorobić. Swoją drogą sprzedawanie psów na różnych targach czy rynkach jest dla mnie po prostu idiotyzmem. Przecież wiadomo, że niektórzy ludzie mają miękkie serduszka i jak zobaczą takie maleństwo to wezmą bez wahania, a potem problem, bo nie ma warunków, szczeniak niegrzeczny, sika, szczeka i Bóg wie co jeszcze robi. I co się z takim psiakiem potem dzieje? Trafia na ulicę, błąka się jak ma szczęście to go ktoś przygarnie, karmi i da miłość, a jak nie to chodzi głodny, chory... Albo jakoś tak się stanie, że wakacje się od tak zrobiły. Zaplanowany wyjazd za granicę, nad może czy choćby do znajomych i co pies jest przeszkodą. Po co myśleć, jak go ze sobą zabrać albo szukać rodziny, znajomych czy hotelu, w którym się przez ten czas zajmą. Przecież można wywalić psa z samochodu do lasu, albo na autostradzie i nie trzeba nawet zwalniać. Tylko, żeby nikt nie zobaczył. Przepraszam, że się tak rozpisałam, ale czasami szlak mnie trafia jak czytam takie rzeczy. Jeszcze rozumiem, jak ktoś od dawna marzy o psie. Ma zaklepanego psiaka w hodowli i byli już tam z wizytą, ale potem jest im bliżej i hodowca przywozi zaklepanego psiaka na targ czy w inne umówione miejsce, ale sprzedawanie psów z kartonów, bez jakiegokolwiek potwierdzenia pochodzenia, tak 'na słowo'. Dobra już kończę, bo mnie coś trafi. Pozdrawiam.
    1 point
×
×
  • Create New...