Kasia przysłała nam nowe wiadomości o Nerci. Mam zgodę na cytowanie Kasi tekstów.
Dzień dobry Elu. My informacyjnie - tak jak pisałam w poprzedniej wiadomości, 9.07. wzięłam z kliniki leki na uszy- sterydy plus antybiotyk plus osłonowe . Antybiotyki już wyjedzone, bo tam było 12 tabletek, sterydy mamy do końca tego tygodnia. Opornie tym uszom idzie...., po kilku pierwszych dniach na lekach, miałam wrażenie że zamiast być lepiej, to paprało się w nich coraz bardziej..., ale w końcu zaczęło iść ku lepszemu i dzień po dniu było lepiej. Na dzień dzisiejszy jest nieźle, ale uważam że powinna dostać jeszcze te sterydy chociaż na tydzień, żeby na pewno to było doleczone i się nie nawróciło za chwilę... Poza tym Nerka jak Nerka, leniwa i zadowolona z życia
I jak zwykle, kilka fotek