utennavn Posted June 26, 2011 Posted June 26, 2011 Potrzebuje pomocy, wiec dwa dni temu moja suczka rasy york 2kg zostala zatakowana przez duzego psa, ktorego ani ja ani ona nie widzielismy, bo wybiegl nam z za plecow gdzie wczesniej przebiegl z 800 metrow ( nie mam pojecia jak ja wyczula bo to tez byla suka) i z tego co widze ma tak lekko nagryzione uszko i teraz jak probuje szczeknac np jak ktos dzowni do domu i probuje jak zwykle dac glos to przy probie szczekniecie strasznie piszczy i podnosi prawa lapka ( sprawdzalem ucikajac jej wszystkie zebra i nic nie raagujem, ani nie pisknie nic) mi sie wydaje ze przy tym ataku ten duzy pies nadcinsol mocno swoja lapa na jaj zebra badz ma naderawany jakies sciegno ) tego psa odrazu oderwalem od mojej suni ) niestety nie moge pojsc do weterynarza bo jestem za granica i pojde juz w ostatecznosc. Sunie na spacerze bardzo powoli chodzi, stapa bardzo delikanie po ziemi, kiedys biegla i sie kladla na plecach i sie cieszyla teraz cala radosc wesolej szuczki z niej uciekla, prosze poradzcie co to moze byc. dzieki. Quote
rottaska Posted June 26, 2011 Posted June 26, 2011 To może być wszystko,bez dokładnego badania nikt diagnozy nie postawi. Quote
utennavn Posted June 26, 2011 Author Posted June 26, 2011 wiem ze to moze byc wszystko, ale tak samo jak sie ja podniesie i zle zlapie pod prawa lapka to zapisnie, jesli sie jej nie poprawi do srodka tygodnia ide do weterzynarza ale jesli macie jakies sugestine lub mieliscie spotkaliscie sie z takim przypadkiem prosze o odp. dzieki Quote
gryf80 Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 może została poturbowana przez tamtego psa.sama nic nie dawaj"ludzkiego"przeciwbólowego,idż do weta on na pewno coś da,bo obawiam się,że suni samo nie minie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.