Jump to content
Dogomania

3 letnia Kora... kocham dzieci... przygarnij moje kropeczki!


Recommended Posts

Posted

Na prośbę Asi.

Alfa suczka 3 lata z Rabki Zdroju

Wczoraj dostałam taki list :
,,Suczkę znaleźliśmy przy szkole, w której uczymy około miesiąca temu. Zgłosiliśmy do wszystkich okolicznych służb,
w tym policja, straż miejska i gminna, schronisko, ale nikt takiego psa nie poszukiwał. W sumie to znaleźliśmy ja w stanie bardzo dobrym (oprócz strachu w oczach i wielkiego głodu)
Zabraliśmy ja do domu na ........ jakiś czas.
Nazwaliśmy ją "Alfa". Jest pieskiem bardzo towarzyskim i ewidentnie wychowanym w domu.
Bardzo lubi wskoczyć do łóżka oraz jest wielkim amatorem bywania przy stole, kiedy tylko zbliża sie posiłek.
Mamy drugiego psa i bardzo dobrze sie dogaduję. Oczywiście nasz pies okazuje zazdrość, ale, że z charakteru spokojny nie dochodzi do poważniejszych "psich kłótni".

Alfa bardzo lubi dzieci i towarzystwo oraz jest ogromnym żarłokiem. Nie chce być sama. Na ogród wychodzi z nami, a sama tylko za potrzebą i zaraz dobija się do wszystkich okien i drzwi domagając się wpuszczenia. W domu czas spędza na legowisku.
Jest bardzo chętna do wszelkich zabaw, zna kilka podstawowych komend.
Weterynarz określił wiek na ok 3 lata.
Bardzo nie lubi kotów.
To chyba wszystko tak w skrócie.

Mamy juz jednego psa, a że dużo pracujemy nie jesteśmy w stanie poświęcać dwóm podopiecznym wystarczająco czasu.,,

Ta suczka będzie pod moją osobistą opieką, wszędzie ją dowiozę, zaszczepię, odrobaczę. Proszę tylko o pomoc w ogłaszaniu.

kom 607 865 777
email [email protected]





Posted

[FONT=Verdana]Suczka ma na imię KORA[/FONT]
[FONT=Verdana] [/FONT]
[FONT=Verdana]Miesiąc temu zgłosił się do mnie Pan z Nowego Targu, chciał oddać do schroniska w Nowym Targu suczkę, ale kierowniczka schroniska odmówiła przyjęcia psa i skierowała Pana do mnie, Pan oczywiście zadzwonił, porosiłam o kilka dni na znalezienie jej jakiegoś, chociaż DT liczyłam, że wszystko dobrze się skończy, niestety Pan więcej razy się nie odezwał i nie odpowiadał na moje telefony. Na szczęście zapytałam jak wabi się suczka powiedział KORA.[/FONT]
[FONT=Verdana] [/FONT]
[FONT=Verdana]Cztery dni temu zgłosili się do mnie ludzie z Rabki Zdroju o pomoc, bo przygarnęli suczkę dalmatynkę ( opis powyżej).[/FONT]
[FONT=Verdana]Dziwny zbieg okoliczności.[/FONT]
[FONT=Verdana]Poprosiłam, więc, żeby zwrócili się do suczki KORA, bo podejrzewałam, że może być to ta sama suczka. [/FONT]
[FONT=Verdana]Reakcja była natychmiastowa : telefon do mnie
,, Pani Joanno powiedzieliśmy do niej KORA to jak ona zareagowała nie da się opisać, pies się tak cieszył jak nigdy przez cały miesiąc, ona odżyła a temu Panu to pi......., itd. "

Cuda się zdarzają a ja jak zwykle żałuję, że nie mogę jej zaadoptować.[/FONT]

[FONT=Verdana]Proszę o dobry domek dla KORY na całe życie.[/FONT]
[FONT=Verdana]Osobiście zawiozę Korę w każde miejsce w kraju.[/FONT]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...