Jump to content
Dogomania

Search the Community

Showing results for tags 'szczęniąta'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Ogólne
    • REGULAMIN FORUM
    • DOGOMANIA ON FACEBOOK
    • Wszystko o psach
    • Hodowla
    • Media
    • Pielęgnacja
    • Prawo
    • Sprzęt i akcesoria
    • Weterynaria
    • Wychowanie
    • Wypoczynek
    • Wystawy
    • ZKwP
    • Żywienie
    • Tęczowy Most
    • Foto Blogi
    • Off Topic
    • Administracja
  • Psy w potrzebie
  • Sport - praca
  • Rasy
  • Inne zwierzęta
  • Dogomania.com

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


AIM


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Location


Interests


Biography


Location


Interests


Occupation

Found 2 results

  1. Hej! Potrzebuję pomocy. W wakacje chcę kupić sobie szczeniaka rasy York i chcę wiedzieć jakiej potrzebuję wyprawki dla szczeniaka. ;) Tzn. jakie drobiazgi. I jakbyście mogli to podajcie mi przykładowe firmy zajmujące się produkcją takowych. Będę baaaardzo wdzięczna. ;)
  2. Eeeech.... Fidżi ma 4 miesiące i jest baaardzo mądrym i rezolutnym małym cavalierem:razz: Umie już wszystkie komendy a czystości i sikania na mate nauczył się w trybie EXPRESSOWYM co zawdzięczam Pani z hodowli:) Niestety... Fidzi siusia TYLKO i WŁĄCZNIE NA MATĘ! Na spacerki wychodzimy już od miesiąca a mały załatwia się odrazu po przyjściu z dworku:( Właściwie to jest pierwsza czynność po spacerze... Raz za radą koleżanki dałam mu ciepłej wody i wyszłam na spacerek mały węszył szukał i widać że chciał ALE NIE w pewnym momencie kiedy widziałam ze już nie wytrzymuje ZACZĄŁ TAK LAMENTOWAĆ I PISZCZEĆ ŻE wszyscy ludzie myśleli że coś mu robię... Mimo to byłam twarda i małego nie wzięłam do domu tylko dalej tak z nim chodziłam a on piszczał i wył itd . Nie wytrzymałam po 60 min lamentu wzięłam go do domu gdzie cały zadowolony pobiegł na matę i zrobił swoje. Sytuacja powtarza się za każdym razem. Nie mam już cierpliwości ... Jest taki inteligentny i mądry a tego nie jestem w stanie go nauczyć... A. raz wzięłam na spacer kawałek materiału nasączony jego moczem i dałam mu na spacerku powąchać i tłumaczyć że "TU SIKU" ... ZNOWU ZROBIŁ LAMENT i co zrobić??? :placz:
×
×
  • Create New...