Search the Community
Showing results for tags 'skóra'.
-
Witam. Jakie polecacie suplementy/preparaty na zdrowa i piękna siersc i skóre u psa? Żeby skóra była zdrowa,sierść zdrowa,piękna i błyszczaca. Interesuja mnie preparaty w tabletkach . Co sadzicie o tabletkach firmy mikita? dokladnie o Amino Biotin megavit,czy one sa dobre? I zeby dawkowanie tez bylo w miare przyzwoite. Mikta ma 1 tabl na 20kg masy ciala i to by mi odpowiadalo bo kazdy z moich psow musi dostac po 2 tabletki.
- 4 replies
-
- suplementy
- skóra
- (and 4 more)
-
Zwróciliśmy się do p. doktor ze swędzeniem między opuszkami i wygryzaniem sobie skóry przez naszego psa. Dostał steryd -pomogło. Wówczas zmagał się z wieloma drobnymi dolegliwościami, bo jest starszym zwierzakiem z baaardzo ciężką historią - m. in. porzucony na ulicy, skąd do Nas trafił. Na USG wychodziła powiększona śledziona, dr Karaś-Tęcza zaproponowała, by zrobić biopsję cienkoigłową (odnosi się wrażenie, że według p. dr, remedium na wszystkie schorzenia). Powiedziałam, że zastanowię się, choć i tak niesiemy się z zamiarem usunięcia narządu ze względu na ryzyko wystąpienia powikłań (rozlanie się, czy nowotwór). W między czasie pies był na konsultacji onkologicznej u dr Jagielskiego (obrzydliwy typ, ale podobno ma wielką wiedzę, mojego psa z lękami i przerażonego traktował jak przedmiot). Zrobił USG i powiedział, że nie trzeba operować, ale przyjść za jakiś czas na konsultację ponowną. Miał nadal problemy skórne, więc musieliśmy poczekać z operacją. Psa zoperowaliśmy, ponieważ był już w całkiem dobrym stanie, a bałam się, że później może być za późno. Niestety guzy nowotworowe, mimo, że bardzo małe były tak położone, że nie było ich widać na USG. Pies trafił do dr Dominiaka (onkologa), gdzie podawana była chemioterapia wlewna, później tabletkowa. Po paru miesiącach piesek znowu zaczął mieć problemu skórny, antybiotyk nie pomógł. W CIĄGU TYGODNIA pies trafił ponownie do dr Karaś-Tęczy i tu zaczyna się prawdziwa opinia lekarza. dr Karaś-Tęcza powiedziała, że przez Nas pies zachorował na nawotwór. Kiedy poinformowałam o przebiegu leczenia przy zapaleniu skóry - obcesowo powiedziała, że kłamię, choć wszystko jest potwierdzone w klinice, gdzie był leczony przez internistów. Wydała leki, ale powiedziała, że zmarnowaliśmy psa, trzaskała drzwiami, popisywała się. Zdenerwowana wydzwaniała do znajomego doktora, by komentować (notabene przy mnie) mój wybór lekarza prowadzącego onkologa. Wyśmiewała leczenie, mimo, że nie poprosiła o żadne badania, wskazania leczenia, NIC. Zdenerwowana wystawiłam negatywną opinię na portalu społecznościowym. Odpowiadała, jakby nie umiała czytać ze zrozumieniem. Komentowała nadal wybór lekarza, mój pseudonim na portalu, w jej mniemaniu zyskało to horrendalne znaczenie. A wisieńką na torcie w całej sprawie było wydalenie naszego psa z lecznicy oraz warunek wydania leków - wysłuchanie reprymendy o wizerunku p. doktor do mojej Mamy, która poświęciła swój czas i miała zwichniętą kostkę (pani doktor nie zapytała czy może zostać albo czy ma ochotę słuchać wynurzeń na temat jak zepsułam jej reputację - żenujące... u p. dr z profesjonalizmem na bakier. Oczywiście na forum publicznym nie docierało do niej, że popełniła ogromne faux pas. Zdaniem pani doktor jej leczenie osiągnęło skutek i to jest ważne. A, i to że przyczyniam się do choroby mojego psa, który trafił do Nas z ulicy, zagłodzony, ze strupami, parchami, "zjedzonymi" zębami, pełen ataków paniki, lęków itd. Wszyscy, którzy słuchają tej historii (głównie weterynarze) łapią się za głowę i mówią, że słyszeli, że pani doktor ostatnio uderzyła głowa sodowa do głowy. Niestety. Leczenie kontynuować będziemy gdzieś indziej, ale czy weterynarz powinien się tak zachowywać?
- 2 replies
-
- dermatologia
- skóra
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Zwracam się z ogromną prośbą do właścicieli psów-alergików ! Mój Fokus ma uczulenie na karmy : BELECANDO (dla wybrednych), BOSCHA ( tego zwykłego) i BRITA. Teraz testujemy BRIT CARE (lamb and rice ) ale źle to wygląda :/ Fokus teraz jest na zastrzyku przeciw uczulniem czy cos takiego :( Wet sprzedał mi Royala ale nie jestem zwolenniczką tej karmy... patrzac na sam skład.... Alergia ujawnia się przez drapanie i łuszczenie skóry ... WIELKA PROŚBA ! KARMY O DOBRYM SKŁADZIE DLA ALERGIKÓW !! Będę wdzieczna za wszelkie odpowiedzi !! :bye: :bye: :bye:
-
Witam, Mam problem z moim Milanem i liczę na Waszą pomoc, bo jakoś nie mam zaufania do mojego weterynarza. Od jakiegoś czasu dog zaczął mieć strasznie wrażliwą skórę na kręgosłupie - wystarczy dotknąć go palcem, a od razu podskakuje i od razu się otrzepuje. Do tego ciągle ma chęć się podrapać - a wiadomo, tymi wielkimi łapami to idzie mu to nieporadnie :) Dzisiaj postanowiłem go wykąpać. Myję go jak konia w łazience, bo boi się wejść pod prysznic. Gdy przecierałem jego grzbiet gąbką, to zauważyłem, że gąbka jest brązowo - ruda... Teraz gdy się przyjrzałem, od razu po kąpieli na jego sierści jest mnóstwo takich brązowych grudek, nie mam pojęcia co to jest. Poniżej wrzucam zdjęcia, jak to mniej więcej wygląda: Może ktoś z Was spotkał się już z czymś takim? Bardzo proszę o podpowiedź, co to może być.
-
Witam wszystkich szanownych użytkowników. Mam problem z suką. Jest to owczarek szkocki Collie (długowłosy). Aktualnie ma 17 miesięcy. Mieszkamy w Anglii. Od paru miesięcy zawzięcie gryzie się w okolicach krzyża, głównie przy ogonie - powstają płytkie czerwone rany. Wygryza sobie nawet sierść. Weterynarz przepisał kilka razy sterydy i tabletki na 7 dni, które miały pomóc.. Po jakichś 2 miesiącach pojawił się ten sam problem - Freja nadal się gryzie. Następny weterynarz (inny, niż poprzedni) też nie umiał pomóc. Zrobił to samo, co jego poprzednik - zastrzyk i tabletki na 7 dni. Najgorsze jest to, że oni nie wiedzą, co dolega mojemu psu : ( Te rany nie wyglądają dobrze.. Znowu muszę iść do weterynarza i znowu mam przeczucie, że nikt mi nie pomoże. Może to jakaś alergia, a może AZS.. tak naprawdę sama nie wiem co już mam myśleć. Wiem na pewno, że moje zwierzę nie posiada łupieżu, pcheł itp. Czy ktoś z Was miał kiedyś podobny problem? Co moglibyście mi doradzić? Z wyrazami szacunku, Dorota.