Jump to content
Dogomania

asz26

Members
  • Posts

    1203
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asz26

  1. Byłam z Czikusią u wetki, przebadała ją i podejrzewa zerwane więzadło oraz ma ruchomą rzepke. Jutro jadę z nią na rtg, musi być naczczo żeby dostać znieczulenie. Wetka będzie się konsultowac z ortopedą. Jak wyjdzie zerwane więzadło to musi mieć szybko operację. Nie wiem co zrobię i skąd wezmę pieniądze bo jak pytałam znajomą której pies też miał operację zerwanego więzadła to powiedziała że kosztowało ją to 4,5 tys. Takiej sumy w życiu nie uzbieram. Zrobiłam zbiórkę na obroże i też nie ma chętnych osób żeby wpłacić. Wiem że teraz jest bardzo ciężko i nie wiem jak to dalej będzie, zaczyna brakować puszek dla kotów, suchej karmy też mam mało. W sklepach ciężko coś dostać. Normalnie jakby wojna była. Nawet ze zwirkiem problem.
  2. Staram się żeby im niczego nie brakowało. Jutro jadę z Cziką do weterynarza, kuleje na łapkę i nie wiem czy nie będzie potrzebna operacja.
  3. Dbałam o nią, cały czas dostawała witaminy na wzmocnienie, a teraz miałam jej robić echo serca żeby sprawdzić czy coś się zmieniło i w razie jakby było źle to wprowadzić leki na serce. Bardzo mi przykro bo to była moja kochana sunia, zawsze się przytulała to taka mała przylepa była. Został po niej Dżeki, nie wiem jak on to zniesie od urodzenia był z nią w kojcu, wszędzie razem chodzili, jak ją chciałam zabrać do weta to Dżeki zasłaniał wejście budy żeby tylko jej nie brać. Dżeki został u nas a 4 szczeniaki znalazły dom. Później Żabka dostawała zastrzyki żeby nie mieć małych no i w końcu została wysterylizowana.Z jednej strony ciesze się że nie musiałam jej usypiać, ale to i tak nie zmniejsza bólu po jej stracie.
  4. Moja kochana Żabunia zasnęła, miała ok 14 lat, u mnie spędziła 12 lat. Ktoś ją wyrzucił w lesie, była w ciąży i parę metrów od mojej działki w krzakach urodziła maluchy. Zabrałam ją do siebie razem ze szczeniakami, znalazłam domy dla maluchów a ona została. To była mała mądra sunia. Żabeczko zawsze będę pamiętać o Tobie.
  5. faktura za trocoxil
  6. Psiaki zabezpieczone,niestety zostałam na minusie 36zł.
  7. No właśnie chciałam szczeniaka żeby odpocząć od wydatków a okazało się że chorowała jeszcze więcej niż Koda. Fakt w tym roku nie przeziebia się ale cały czas dostaje kapsułki vetomune i Wit C. To kochana psinka ale problemy zdrowotne jakoś nie chcą ją opuścić do końca. Zobaczę jak będzie z łapką nie chce jej operować ale jak będzie trzeba to wszystko zrobię żeby nie cierpiała. Cóż widocznie takie moje przeznaczenie mam pomagać tym co cierpią.
  8. Przepraszam że nie wstawiłam żadnych wiadomości po rezonansie Pimpusia, ale przez to całe zamieszanie z koronawirusem wyleciało mi to z głowy. Obiecuję że wstawię jak najszybciej. A teraz napiszę to co mi powiedział lekarz dr. Olkowski jak dobrze pamiętam, stwierdził że na ten moment Pimpuś nie potrzebuje operacji a ten jego paraliż by spowodowany przesunięciem się dysku i krwiakiem który przy tym się zrobił. Krwiak się wchłonął i wszystko wróciło do normy. Pimpuś nie może skakać bo jest narażony na wypadanie dysków. Zalecenia to rehabilitacja. Oczywiście bez pomocy finansowej Pimpuś nie mógłby mieć zrobionego badania. Teraz muszę zrobić zbiórkę na obroże od kleszczy ale na ten moment to wątpię że ktoś wpłaci chociaż złotówkę. Ludzie wydali pieniądze na zakupy. U mnie w sklepach nawet nie ma żwirku dla kotów, chciałam kupić dla swojej Kiciuchy bo mam mało a w tej chwili nie mam pieniędzy żeby zrobić większe zamówienie na zooplusie. Muszę wykupić dla Żabki tramal bo trocoxil nie działa na nią. Biedna ma duże problemy z chodzeniem. Czika też ma problem z łapką, nie wiem czy nie będę musiała ją dać na operację. Niby wetka mówiła żeby czekać ile się da ale ona od dłuższego czasu kuleje na łapkę. Jak zwykle wszystko się zwala naraz i to w takim momencie trudnym. Ten wirus nie ma zamiaru odpuścić :-(
  9. W poniedziałek Pimpuś ten z paraliżem tylnych łap jedzie na rezonans. Boję się o niego, ogólnie boję się znieczuleń a do tego badania musi być znieczulony. Trzymajcie mocno kciuki za mojego kochanego Pimpusia.
  10. Dostałam karmy dla kotów sucha i mokra za które bardzo dziękuję.
  11. Kupujemy na targu albo jak mąż mojej koleżanki kupuje dla swoich gołębi większą ilość to i dla mnie bierze.
  12. Oj tak, w lato karmiłam trzy dzikie gołębie, każdy miał po jednej łapie uszkodzonej a teraz przylatuje ponad 40 dzikich gołębi i też kupuje dla nich pszenicę.
  13. Bardzo dziękuję. Kotów jest teraz tyle dochodzacych że zastanawiam się skąd te koty, wcześniej ich nie było widać a większość jest już dorosła.
  14. W zeszłym tygodniu byłam u wetki z kotami, z moją domową kocią i z kotem który jest na wpół dziki,moja domowa koteczka miała katar i nie mam pojęcia skąd bo nie wychodzi na dwór, podejrzewam że zaraziła się od taty, on był przeziębiony a Kicia uwielbia spędzać czas u niego na kolanach. Na szczęście to nic poważnego i dostaje Wit c i veto mune no i jej przechodzi. Dzikusek miał jakieś drozdzaki w uszach i dostał maść. Teraz mam zajęcie bo kot drapie i gryzie a maść trzeba wpuszczać. Psiaki odpukać zdrowe. Biorą witaminy na odporność veto mune i witaminę C oraz Pimpus dostaje synomax. Teraz obkupiłam ich w kapsułki veto mune. Trochę drogo wychodzi bo 50 zł opakowanie ale najważniejsze jest ich zdrowie. Ale musze prosić o zakup karmy suchej dla kotów najlepiej jakby to była SMILA i jakieś puszki dla kotów. Puszki to już obojętnie jakie,mogą też być saszetki. Dla psów mam suchą karmę i jeszcze kilka puszek gorzej z kotami. Teraz są takie wygłodniałe.A przychodzi ich kilka, przychodzi też czyjś kot, chociaż teraz to nie wiem czy nadal ma właściciela, ale na sto procent miał bo chodził w obroży którą mu zdjęła i wyrzuciłam. Właściciel tego kota był tak rozgarniety że założył mu obroże jak był maleńki i nie zdjął a obroża już zaczynała mu wrzynac się w skórę. Miał ranę na szyj. Jak to zobaczyłam to aż mną zatrzęsło, kto zakłada kotu wychodzącemu obroże na dodatek nie reaguje jak kto już praktycznie dusi się w niej bo jest za mała. Chore ludzi.
  15. Klateczka od p.Bakusiowa i była jeszcze karma 10 kg smilla dla kotów.Dziękuje.
  16. Mam już klatkę.
  17. OK. Dzięki spróbuję bo od dłuższego czasu nie wstawiam żadnych zdjęć bo nie mogę.
  18. Czy ktoś miał problemy ze wstawianiem zdjeć? Ja od dłuższego czasu nie moge nic wstawiać bo wyskakuje że wystąpił błąd a z nikąd nie można uzyskać pomocy.
  19. Wpłata 100zł P. Bakusiowa. Dziękuję.
  20. Dziękuję i też życzę Szczęśliwego Nowego Roku dla was Kochani i waszych kochanych zwierzaków.
  21. Czy ktoś może mi powiedzieć jak wstawiać zdjęcia?Od dłuższego czasu nie mogę wstawić żadnego zdjęcia.
×
×
  • Create New...