Jump to content
Dogomania

Alaskan malamutte

Members
  • Posts

    19722
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    239

Everything posted by Alaskan malamutte

  1. On cały taki kosmaty...a ogon jak u wiewiórki, tylko czarny.. Dusiu-Duszko, mam pytanie. Mam bardzo fajny domek dla Ineczki, ale...no właśnie...tam są króliki dwa.....chodzą swobodnie po domku. Poprzedni psiak, bokserka akceptowała je bez problemu...nie mam jak sprawdzić Ineczki na reakcje na króliki... Jak myślisz, może być problem z akceptacją??
  2. Odkąd zrobiło się chłodno, mój kot Maurycy za próg nosa nie wystawia...Tak sobie śpi....
  3. Malutka Ineczka dzieli się ze swoją koleżanką i proponuje domek. Ponieważ mam dużo zapytań o malutką, jednemu domkowi zaproponowałam Bezunię. Jo37 już się z panią umawia. Kciuki na pokład!!!
  4. Nie ma. Wiozłam ją ze schroniska do weta, nic. Wczoraj jeździła z DT na wieś, to ponad 30 km w jedna stronę..Zero reakcji.
  5. To witaj w klubie!! Dobrze, że TZ pierwszy wrócił i wyszedł na dłuuugi spacer z Kazankiem :-))
  6. Wczoraj Ineczka miała wycieczkę samochodem. W samochodzie była bardzo grzeczna nie wierciła i nie kręciła się w samochodzie, tylko troszkę się bała.Siedziała grzecznie obok Dorotki. Więc będzie idealnym kompanem do podróży jak się nauczy.Już się oswaja do mężczyzn nawet wyszła z panem na spacer. A kto się oprze tym oczętom??? No kto????
  7. Przed chwilką wróciłam z pracy...Już się poprawiam Mam mnóstwo zapytań o Ineczkę...Ech.....Dusiu-Duszko...Tobie bym oddała choćby zaraz.... A tymczasem troszkę plenerowej Ineczki!
  8. Anula, jeśli mi się uda jutro podjechać przed pracą do schroniska, zobaczę co i jak. Dzwonić według mnie nie ma po co, zanim dojdą o którą suczkę chodzi....U nas psiaki nie mają numerów, a poza tym te maleństwa były na kwarantannie. Mógł się właściciel zgłosić...
  9. No nie poznaję Lali....A taka była grzeczna, pozwalała sobie zrobić wszystko, pobieranie krwi nie było żadnym problemem... Oj Laluniu, Laluniu....Bądź grzeczna, bo Cię Nesiowata odda....
  10. Musi być dobrze!! Innej opcji nie ma!! Czekamy z niecierpliwością na info po wizycie u weta.
  11. Nic nie wiemy, nie byłyśmy w schronisku... Nie mam dla niej miejsca....Proponuję, komu mogę.... O tym maleństwie wstępnie rozmawiałam z anecik, ale u niej na razie "ciasno" i dopóki jej tymczasowicze nie znajdą domów, to suni nie weźmie...
  12. Wczoraj byłam w odwiedzinach u malutkiej Ineczki. Ranka pięknie przysycha, już się nią wcale nie interesuje. Zajada sucha karmę bez problemu. Je powoli, dawkuje sobie porcje. Jak widzi szeleczki, to wie, że spacerek i już bardzo się cieszy. My rozmawiałyśmy, a Ineczka sobie słodko spała ...
  13. Bardzo się cieszę z domku Emi. Bogusiu, a co u Toniego? Masz jakieś wieści??
  14. Cieszę się, że u Laluni już zdecydowanie lepiej. Zapewne jest tak, jak pisze Dusia-Duszka, sunia żyła w koszmarnych warunkach, teraz trafiła na salony, to i organizm musi się przestawić. Nesiowata, zapytaj proszę weta, czy można podać suni Vetomune, zakupimy. No i czekam na efekty jutrzejszej wizyty u weta. Mam nadzieję, że wyniki krwi będą dobre i będzie można zrobić sterylkę i usunięcie tych guzów z listwy mlecznej.
  15. A po spacerku zasłużony odpoczynek, oczywiście na kanapie!!
  16. Na konto Teo wpłynęło 15 zł od Tianku. Ślicznie dziękujemy!!!
  17. Jo37 będzie robiła wizyty. jeżeli nie Ineczka, to rzeczywiście może inne sunie....
×
×
  • Create New...