Jump to content
Dogomania

martq20

Members
  • Posts

    269
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by martq20

  1. [quote name='mozarcik']Napisała, że następne w październiku, czyli przy następnej cieczce:shake:[/QUOTE] w rozmowie stwierdziła że raz do roku jest ok :roll: nie chce obciążać suki :crazyeye:
  2. powiedziała że nie jeżdzi z nią na wystawy bo suka panicznie się boi,mowiła że jak zamawiaja szczeniaki u nich to rzadko kiedy ktoś chce rodowód i że nie wyrabia, a nastepny miot za rok bo te ma juz sprzedane. nazwa hodowli jest, nr certyfikatu też jest, musiałby ktos poszperac "głębiej" ;)
  3. o to chodziło? to się chyba wyświetli?
  4. [URL]https://www.facebook.com/photo.php?fbid=629296630433832&set=a.693212357375592&type=3&theater[/URL] [url]https://www.facebook.com/photo.php?fbid=629296280433867&set=a.693212357375592&type=3&theater[/url] [url]https://www.facebook.com/photo.php?fbid=629296280433867&set=a.693212357375592&type=3&theater[/url]
  5. parę dni temu , na spacerze, zaczepili mnie starsi panowie pytajac o gabaryty duzego SBT i takie tam. Na koniec dodali "Ale ładny ten buldożek, ładniej by wygladał z krótkim ogonkiem" myślałam że padne ze śmiechu ;) można tłumaczyć ludziom że SBT to nie AST, ale po co przecież to buldożek :cool3:
  6. [quote name='magdabroy']Czyli nie zgodnie z Regulaminem ZK, wpisał hodowle do Kennel Clubu. I jeśli suka (według niego) nie ma uprawnień hodowlanych, to też działał niezgodnie z Regulaminem ZK, bo pokrył taką sukę swoim reproduktorem :roll: Czyli, jak najbardziej, zgłoszenie tego Pana do ZK jest jak najbardziej trafnym posunięciem ;)[/QUOTE] to jest pani ;) chodzi mi o to żeby sprawdzić/zebrać informacje czy naprawdę kombinują, a dopiero póżniej można zgłaszać mając na to dowody ;) [URL]https://www.facebook.com/zboinska/media_set?set=a.693212357375592.100000605033822&type=3[/URL] tu jest wszystko :) -rodowody, zdjęcia szczeniaków
  7. kiedys miałam sukę w typie labka, w miarę ogarnietą :lol: czesto spacerując z nia łaziła za nami kobieta z czarnym niby terierem/pudlem, pies był wykastrowany. jak odpiełam Tekile ona też swojego spuszczała, pobawiły sie może 5 minut bo ten walnięty pies(kastrat) cały czas obskakiwał moja sucz co ja bardzo irytowało. Na co kobieta, "on jest wykastrowany, on nie zrobi jej szczeniaków, niech sobie poskacze :angryy: " i tak kilka razy w tygodniu, musiałam się dosłownie skradac żeby czasem mnie nie zobaczyła heh teraz sie z tego śmieje ale wtedy byłam tak wkurzona że jej powiedziałam wprost żeby go zabrała bo pies sie wysr*ć nie może :evil_lol: Raczej do niej nie dotarło bo dalej za mna łaziła :shake:
  8. [quote name='magdabroy']Wyraźnie jest napisane: Nazwa stowarzyszenia (związku): [B] Kennel Club[/B]. Nie jest tam napisane [B]ZKwP[/B].[/QUOTE] dzwoniłam na to ogłoszenie (żeby nikogo bezpodstawnie nie osądzać) rodzice rodowód posiadają-tak twierdzi, podała mi nawet dane konta na FB :cool3: tam są rodowody, ale suka ma tylko fotkę metryki, a nie rodowodu. Powiedziała że hodowla jest zarejestrowana i w Zkwp i Kennel :crazyeye: posiada jeszcze bernardyny. Może lepsze byłoby zgłoszenie hodowcy suki, że jest dopuszczana bez uprawnień? (podobno panicznie boi sie wystaw)
  9. a zadzwoniłaś się i pytałaś o co chodzi z tym kennel club? na odwrót- bez sprawdzenia informacji oceniacie i gdzieś tam zgłaszacie
  10. [quote name='mozarcik']A tu się w ogóle trudno połapać, bo jedno ogłoszenie jest z Torunia, drugie warmińsko-mazurski, na rodowodzie psa, jest zmiana właściciela z adresem w Nowym Dworze:roll:[/QUOTE] a może zadzwonicie na ten nr z ogłoszenia, udając zainteresowanych szczeniakiem wypytajcie o rodowody, przynależność do stowarzyszenia itd. Gdyby wynikło że coś jest nie tak podejmijcie działanie, a nie na odwrót. Wydaje mi się że troszeczkę sie nakręcacie.
  11. :roll:jak sie wstawiało zdjęcia? bo zapomniało mi się
  12. [quote name='1izabelka1']karmel3 jak trafiłeś na ten wątek w natłoku innych na Dogomanii ?[/QUOTE] jak zobaczysz datę dołączenia do dogo tobędziesz wiedziała ;) Karmel3 a co jest zabawnego w znęcaniu się nad zwięrzętami? Bo o to w tym wątku chodzi, sprawa jest , akta są to co chcesz udowodnić??? Niewinność p.Agnieszki?? W takim razie udowodnij to!
  13. [quote name='mozarcik']Próbowałam doszukać się w regulaminie ZKwP zapisu o pozbawieniu uprawnień reproduktora, którego właściciel używa do krycia w innych stowarzyszeniach, ale niczego takiego nie znalazłam. Pies ma uprawnienia reproduktora [URL]http://tablica.pl/oferta/yorkshire-terrier-reproduktor-z-rodowodem-CID103-ID3UttR.html#4c9d625222[/URL] a jego właściciel prowadzi hodowlę zarejestrowaną w Kennel Club i oto szczeniaczki po nim, z metryczkami Kennel Clubu [URL]http://tablica.pl/oferta/york-tytuowany-reproduktor-CID103-ID2S1ab.html#4c9d625222[/URL][/QUOTE] doczytałaś dokładnie to ogłoszenie?? [COLOR=#414141][FONT=Verdana]Mama Xanta Książęca Mość ZKwP NR TATUAŻU 740L, waga 2,7kg[/FONT][/COLOR] [COLOR=#414141][FONT=Verdana]Tata Kenzo Ognisty Wulkan ZKwP NR TATUAŻU D734 [/FONT][/COLOR] czyli rodzice z rodowodami ZKWP, a nie że ktos tam użyczył psa z Zkwp dla suki z innego stowarzyszenia.
  14. [quote name='galleana']czyli odsyłam go do jego łóżeczka ?[/QUOTE] gdy tylko zawarczy lub bedzie probowal ugryzc odeslij go tam. ale pamietaj zeby nikt zaraz po tym go nie glaskal, nie tulił itd. Musi wiedziec ze zle zrobil. U nas się sprawdziło. Posłanie wcale żle jej się nie kojarzy, jakby mi to chciał ktoś zarzucić :P ponieważ sama chętnie się tam kładzie, bez odsyłania :)
  15. [quote name='gryf80']ale co pokapaniu wraca-"smród"ogólny czy np.z konkretnego miejsca,czy chodzi ci o zacieki pod oczami[/QUOTE] moja mama ma shih tzu i nigdy nie zauważyłam żeby jej oczy/ okolice oczu śmierdziały, a jest z niej taka fleja że chyba nie lubi być czysta hehe ale to taki egzemplarz ;) przemywaj oczka przegotowaną wodą, włoski przy oczkach również, rób tak codziennie :)
  16. [quote name='galleana']Mój szczeniak ma prawie 6 miesięcy, jest pogodnym i radosnym chłpczykiem, od 2-3 tygodni jednak zaczął warczeniem reagować w sytuacjach , w których to mu się wcześniej nie zdarzało, na przykład przy próbie pogłaskania go. Zdarzyło się już 2krotnie, że mnie zwyczajnie ugryzł, dosyć mocno, syn w porę cofnął rękę. Nigdy mu się to nie zdarza w stosunku do męża. Najgorzej jest , gdy lezy przy mężu, czy śpi koło niego, juz sama próba podejścia do nich rodzi u niego takie negatywne zachowanie. Jak w takich sytuacjach mam reagować? Co oznacza takie zachowanie?[/QUOTE] odeślij psa na miejsce i tam niech siedzi, moja jak zaczyna brykać mówie "na miejsce" i jest spokój, ma dopiero 3 miesiące, ale pilnowałam żeby nie pozwalała sobie za dużo. A jak jest grzeczna to smakołyk :)
  17. [quote name='1izabelka1']Fabi bardzo niski poziom reprezentujesz a fe ,jesteś mężem A.N czy jej chłopakiem ?[/QUOTE] mi się wydaje że facet (o ile to nie pani z tytułu wątku) jest bliski p.Agnieszce dlatego zaciekle molestuje osoby związane z tą sprawa. Czytam od dawna ten wątek, bo jestem ciekawa finału i jeżeli to prawda co się dzieje w tej hodowli to kibicuje z całego serca aby p. Agnieszkę spotkała kara na jaką sobie zasłużyła! Fabi12 skoro są akta, skoro jest sprawa założona to dlaczego wmawiasz [B][email protected] że wszystko wyssała z palca?? [/B]
  18. [quote name='katasza1'][URL]https://www.facebook.com/pages/Spacery-z-psem-Zielona-Góra-i-okolice/257727234388343?ref=settings[/URL] ;) Ja jestem zawsze chetna, ale akurat wyjezdzam, od polowy marca , ja i moje chlopaki jestesmy chetni. Spacerujemy codziennie, wiec deszcz, mroz czy dojechanie gdzies nam nie straszne ;) Szkoda, ze wczesniej nie wiedzialam, ze jestes z zielonej. Oby dwie mamy szczeniory to by sie pobawily. Ale licze, ze za miesiac dalej bedziesz chetna ;) i wkoncu poznam staffika na zywo :loveu:[/QUOTE] jestem jak najbardziej ZA :D w którym miejscu spacerujesz najczęściej?
  19. Chyba psiarze z Zielonej Góry zapadli w sen zimowy ;)
  20. [quote name='magdabroy']Wiecie, sama mam małe dziecko. Mam psa, który jest naprawdę łagodnym okazem. Ale gdyby pewnego dnia moja suka, choćby wyskoczyła do kogoś z zębami (nie mówię, że doszłoby do ugryzienia), to poważnie zastanowiłabym się nad bezpieczeństwem mojego dziecka :roll: Jako osoba dorosła, pewnie przeżyłabym pogryzienie przez psa takich gabarytów. No ale dziecko niestety, byłoby na przegranej pozycji :shake: Po części rozumiem, że ktoś chce ratować swoje zwierzę. Ale nie potrafię zrozumieć, jak można narażać własne dziecko, na takie niebezpieczeństwo :roll:[/QUOTE] jestem tego samego zdania, tym bardziej że taki pies mialby mieszkać z dzieckiem. Dobrze się stało, może to będzie jakaś przestroga dla osób biorących psa danej rasy" bo w filmie był taki cudowny".
  21. A może znajdą się chętne osóbki na spacerek ze swoimi psiakami w Zielonej Górze, bądż okolice? pozdrawiam :)
  22. czytałam jakis czas temu o tej kobiecie i jej psie, widziałam fotki na FB opisy, żale itd najlepsze jest to że ta kobieta ma dziecko, a mimo to chciała ratować psa który był niebezpieczny i jestem pewna że jak zaatakował dwa razy to na tym by się nie skończyło. Nikt nie jest w stanie przewidzieć co w głowie takiego psa siedzi. Pies powinien byc w kagańcu, może sobie być potulny jak baranek ale jak coś mu odwali, nagle wielkie zaskoczenie, bo ktoś sprowokował, bo to w obronie. Jestem za usypianiem takich psów, przykro mi to pisać.
  23. moja ma 3 miesiące, sygnalizowała juz jak skonczyła 2 miechy, stała pod drzwiami i piszczała. jak sie załatwiła na dworze to chwaliłam ją za siku i Qpkę ;)no i był smakołyk. Ale nie mam pojęcia co się stało. Obudzi się pójdzie na dwor, wrócimy pokreci się chwile po chacie i potrafi stanąć koło mnie i nalać hehe przestała sygnalizować że chce wyjść. Czy jest to możliwe że jest tak cwana i załatwia się w ciepłym miejscu? Tzn na dworze jest teraz zimno. Normalnie już pomysły mi się kończą :/
  24. [attachment=3053:11012.attach] zapoznanie z ringiem :)
  25. [attachment=3050:11009.attach]
×
×
  • Create New...