Jump to content
Dogomania

Rubik

Members
  • Posts

    3511
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Rubik

  1. Rzeczywiście ma chłopak powodzenie Pamiętamy i zaglądamy (ja przynajmniej ;))
  2. A ja zapraszam na bazarek cegiełkowy dla Koralika, który domek ma, ale pieniążków na karmę i weta nie ...A przy okazji można pomóc wybranemu przez siebie psiakowi :) http://www.dogomania.com/forum/topic/147836-kup-cegie%C5%82k%C4%99-dla-koralika-i-pom%C3%B3%C5%BC-wybranemu-przez-siebie-psiakowi-do-2307-g2200/ Nelusia jest cudna, też trochę "jogusiowata". Mam słabość do takich futrzastych :)
  3. Przelałam pozostałą po Jogusiu kwotę (924,55 zł) do Anuli. Anulo, proszę tylko o potwierdzenie, ze pieniądze dotarły do Ciebie. A Joguś tak cudny, ze nie dziwię się, że pytają wciąż o niego :)
  4. Bazarek cegiełkowy dla Koralika: http://www.dogomania.com/forum/topic/147836-kup-cegie%C5%82k%C4%99-dla-koralika-i-pom%C3%B3%C5%BC-wybranemu-przez-siebie-psiakowi-do-2307-g2200/ Dziewczyny, wskrzeszamy wątek, bo Koralik wciąż potrezbuje pomocy!
  5. Widzę, że Jogiś ma swój tron ;) Witamy wśród dogomaniaków :D A ja zmieniłam wreszcie tytuł wątku!
  6. Zapisuję się u chłopaka. Tak jak pisałam na wątku Jogusia, przenoszę swoją deklarację (10 zł od sierpnia) na kudłaczka.
  7. Ja przenoszę oczywiście swoją deklarację na kolejnego pieska. I nie mogę przestać się cieszyć, że Joguś taki szczęśliwy! Co do rozmów z innymi potencjalnymi domkami, to musimy poczekać na pojawienie się azalii
  8. Też czekam na wieści i zdjęcia :) Szafirko, poszło 280 zł, bo było jeszcze 8 zł zaległości za czerwiec. Pisałam z Anulą, że dajemy sobie tydzień czasu "karencji" i pozostałe pieniądze prześlę na wskazanego przez Anulę psiaka (trzymam kciuki by było to wspominany już sznaucerek)
  9. Tak, dotarła :) Dziękujemy! Joguś pewnie szykuje się do drogi... Napisz Szafirko relację i prześlij mi jakie były koszty pobytu Jogusia u Ciebie (kastracja + spanko + jedzonko).
  10. Pokerku, dziękuję ogromnie za przeprowadzenie wizyty! I nawet nie wiesz jak się cieszę, że Joguś będzie Twoim sąsiadem!
  11. Ależ cudne wieści :) Skoro Poker mówi, ze to będzie dobry dom, to jest duże prawdopodobieństwo, że będzie :D
  12. To prawda, rady Poker są bezcenne! Wpłynęły pieniążki od teresaa118, Topi, Anula, Bogusik. Dziękujemy!
  13. Sprawdzimy oba i zobaczymy :) Umówmy się tak, że po sprawdzeniu domków odezwiemy się, bo nie wiadomo co to za domki. Zaraz porozmawiam z azalią. A jak Joguś po kastracji? WAŻNE!!!! Brzośka zgodziła się przeprowadzić PA ( w przyszły weekend, bo ma popsuty samochód póki co). Potrzebuje tylko listy pytań, które powinna zadać i rzeczy, na które powinna zwrócić uwagę. Piszcie proszę w postach, ja zbiorę "do kupy" i przekażę. Z góry dziękuję :D
  14. Napisałam na wątku do marmosi, Brzośka odpisała, że nie ma doświadczenia w wizytach PA. Ja w sumie też nie... (miałam jedną) więc nie wiem, czy na odległość damy radę brzośkę "wyszkolić"? Pani z Władysławowa niech skontaktuje się z azalią najlepiej.
  15. Marmosiu, wyczyść skrzynkę, bo musze się z Tobą pilnie skontaktować
  16. marmosia ma niestety pełną skrzynkę. Napisałam też do inki33 z pytaniem o maila od Pani spod Władysławowa.
  17. Wróciłam z wojaży i jestem :) Dzieje się, dzieje, oby w końcu coś na dobre się zadziało :) Napiszę zaraz do brzośki i marmosi. Hmmm, mam wrażenie, że Inka dostała przy pierwszych ogłoszeniach Jogusia podobne zaproszenie od pani spod Władysławowa... Są wpłaty od mdk8, dorota1, dorcia2 - dziękujemy!
  18. Szafirko, możesz się wypowiedzieć w kwestii wątpliwości dziewczyn? Jakie są Twoje odczucia? Ty wiesz jednak najwięcej o tej rodzinie. Ja nie skreślałabym ich dlatego, że nie ma w domu kobiety, albo, że sytuacja finansowa może być różna. Uważam, że warto pomóc płacąc jeszcze za kastrację i na dobry początek kupując worek w miarę dobrej karmy, choćby po to by "edukować" (rozmawiałyśmy dzisiaj z azalią o tym, jak małą świadomość mają ludzie jaką karmę w dobrej często wierze kupują swoim pupilom w supermarketach). Ja nawet gdy straciłam pracę nie straciłam przekonania, że karmi się psa w sposób przyzwoity, a jeśli jest potrzeba jedzie się do weta. Oczywiście nikt nie zagwarantuje, że będzie tak w tym przypadku, ale też nikt nie zagwarantuje, że psem zajmować się będzie odpowiednio rodzina dobrze sytuowana. Szafirka wspominała, że oni mieli psa, który odszedł niedawno, więc nie sądzę, by chęć adopcji była jakąś chwilową zachcianką. To na co zwróciła uwagę azalia, a co dało mi do myślenia to fakt, że Pan pracuje jako mechanik i w związku z tym brama na podwórko może być częściej niż zwykle otwierana, co może Jogusia zachęcać do "wycieczek". Ale może to kwestia odpowiedniego podejścia nowych właścicieli? Joguś kocha dzieci, lubi być pieszczony, widać po nim jak mocno potrzebuje uwagi i miłości, myślę (na podstawie tego co mówiła mi i napisała na dogo Szafirka), że byłoby mu w tym domku dobrze. Ja mimo wątpliwości wciąż jestem "za", choć, ze względu na stopień zaangażowania w sprawę, ostateczna decyzja należy do azalii. Wyjeżdżam dzisiaj (piątek) na trzy dni i będę miała ograniczony dostęp do neta. W razie czego umówiłam się z azalią na kontakt telefoniczny, Szafirko, jakby co też dzwoń. Jeśli nie odbiorę, znaczy, że nie mogę i oddzwonię w pierwszej wolnej chwili.
  19. Ja jestem "za" czekam na wieści od azalii :D
  20. I tu również podziękuję za pomoc wszelką :D Pieniążki w kwocie 1038,55 zł dotarły do Jogusia :)
  21. Wpłynął "spadek" po Blekusiu. Dziękuję :D
×
×
  • Create New...