[quote name='Ty$ka']Ale to jest chore. Zwracają uwagę człowiekowi z wychowanym, idącym przy nodze psie, a już nie widzą agresorów... Chociaż ja nie mogę narzekać - policja mnie i M. zna, nieraz akurat się natknęłam, gdy M. był bez smyczy i nic nie mówiła nam, ewentualnie że mam fajnego, wychowanego psa i czy mogą pogłaskać :p[/QUOTE]
umie to samo. Jak kilka lat temu kręciłam się Figą koło placu zabaw to matka wezwała SM i chyba dali mi mandat czy pouczenie (nie pamiętam). A jak idzie sobie mamusia z synkiem i z yorkiem na plac zabaw (york stawia łapę za ogrodzenie) to nikt nie wzywa SM, bo przecież to słodki, mały piesek. :shake: