W sobotę się o niego pytałam, bo akurat mój podopieczny został adoptowany i chciałam z nim wyjść, ale dostałam informację, że już dostał opiekuna. Potem go widziałam na spacerku to. Rzeczywiście ADHD to on ma, raz wyrwał się z obroży, ale na szczęście dało się go w miarę szybko złapać. Jego opiekun chyba nie ma tutaj konta, więc wątku raczej prędko nie będzie...