Też tak myślę, może i dobrze się stało, że poczekał na nas. Może ktoś by go wziął i znowu by był ten sam problem. Roki to pies który musi się wybiegać czy się to komuś podoba, czy nie, nie można go przytłamsić. Czy on był u nich bity? Jest strasznie lękliwy, wystarczy, że wyciągnę za szybko rękę, żeby podał mi łapę i już się kuli