Witam,gdy moja Aga skacze na mnie biorę zabawkę wysoko poza jej zasięgiem i patrząc na nią mówię i grożę jej palcem :No no no nie można. Jeżeli nie pomaga to odwracam się i nie reaguję,zaprzestaję zabawy,nie odzywam się nawet słowem do niej,dosłownie odchodzę od mojej Agi,musi zobaczyć że nie pozwalam na takie zachowanie,jest agresja automatycznie kończy się zabawa,z dziećmi gania po podwórku i gra (dosłownie) w piłkę,ale na tej samej zasadzie,zero agresji,co do podgryzania,zawsze przy takim zachowaniu biorę spokojnie za pysk w dół i mówię Nie wolno,Kiedyś też podgryzała,teraz zdarza się coraz rzadziej,no i metoda nagrody,jeżeli zrobi coś dobrze pieszczot ma co nie miara,często jest głaskana,czesana,drapana itp,Ma kojec,ale siedzi w nim bardzo mało. Moja Aga gryzła wszystko,dosłownie z ręczników i ubrań robiła koronki dopóki nie zeszły jej mleczne zęby,często dawałam suche patyki do gryzienia Warczy?Jak dajesz jedzenie udawaj że mieszasz w misce i wyjadasz lepsze kąski,postaw michę dalej od psa,nie daj od razu,jak dasz,pogłaszcz psa zabierz michę pomieszaj w niej i dopiero daj do jedzenia,micha to dla takiego psa świętość,mieszasz w niej i jesz z niej-jesteś wyżej w hierarchi stada niż pies,często jedzenie np kanapkę wyjmij z buzi i daj psu,strzeli focha?nie reaguj,udawaj że nic się nie stało,przeczekaj,moja sunia nie znosi kagańca i na spacerze potrafi co 2 metry (dosłownie) kłaść się do góry łapami,spokojnie czekam kilka sekund,i mówię: Do nogi,równaj! podnosi się i za kilka metrów to samo,próbuje wymusić na mnie żeby zdjąć jej kaganiec. Pamiętaj, to psy myślące,nie zrobią nic jeżeli nie będzie im się to opłacało,i nie prawda że są leniwe i wolno się uczą.Zaskakują sposobem myślenia. No i nie bij,bo pies będzie jeszcze bardziej agresywny.Życzę powodzenia.