Hejka :)
Zuzaw Myślenice kuszą... Bardzo kuszą :) Ale mam jeden dylemat- boję się że się zgubię, boś nastraszyła że takie tereny :)
A Wisła- mam nadzieję jechać, tylko czekam na grafik taty :) W górach bywam, ale rekreacyjnie raczej- wczoraj 18km szliśmy z Ustronia, przez Równicę, do Wielkiej Czantorii :) A potem powrót do Ustronia. Było super, ale... Jedna z bardziej męczących podróży. Bo wchodzi się na Równicę (800 ponad m), potem spowrotem w dół, a potem znów w górę (prawie 1000m) na Czantorię. Góra strasznie stroma, wysiadałam momentami ;) Ale poza tym- super, ludzie mili, a większy natłok tylko na Czantorii (wyciąg).