Kaja jest zachwycona zawsze wodą :D Dzisiaj byliśmy nad zalewem i uwaga..... Mam fotki! :multi:
Ty$ka ja owczarami zawsze się zachwycałam, ale mój mix mi pokazuje, że to jednak nie to ;) Za bardzo szuka mojej uwagi, nic samemu nie porobi, każda zabawa to "pani, co teraz robimy?". Jakoś wolę psa mniej wpatrzonego we mnie ;) Labki znajomych (znam 2 z rodo) potrafią same sobą się trochę zająć. Nie jest tak że olewają człowieka i nie szukają kontaktu, bo są związane z panem, ale jednak w mniejszym stopniu ;) Może jeszcze znajdzie się jakaś rasa która zawładnie moje serce bardziej :) Północniaki mnie nie fascunują, ale jakbyście miały na myśli jakąś rasę pracującą z człowiekiem w mniejszym stopniu niż ON, dużą, może być na dwór lub do domu, z którą można na rower i amatorsko agi, i najważniejsze- nie dominującą, kochającą cały świat (wiem, wychowanie itp., ale taką co z reguły lovcia ;)), to pisać, rozważę wszystko ;)