Jump to content
Dogomania

marta1624

Members
  • Posts

    11561
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by marta1624

  1. O widzę magdabroy wróciła :D To przeczytamy w wiadomościach z Holandii :p
  2. Ogólnie to wetka po badaniach powiedziała że jest uczulony na kurczaka. Tylko że po gotowanym nic mu nie jest, więc w sumie to wyszło że tylko surowy szkodzi. Na kaczkę niby nie ma uczulenia, ale to jak się dzisiaj drapie to masakra :/ A nic innego niż zwykle wczoraj nie dostał, porcję gotowanego mięsa z kurczaka (po którym nigdy mu nic nie było), suchego brita (już długo dostaje) no i nieszczęsna kaczka :( Jutro pojedziemy się pytać, bo pcheł nie ma, kąpaliśmy go dzisiaj (bo pierwsza myśl- pchły. Kąpiel nie pomogła). Lukullusa zamówiłam z wołowiną i pstrągiem (wołowinę jadł, nic mu nie było). Kurczaka raczej nie kupuje, bo się trochę boję- niby gotowanego je, bez problemu, ale nie ryzykuje. Teraz będę mijać też kaczkę :(
  3. O 3 miejsce, super :)
  4. Nie tylko ty :D Aż mam ochotę coś kupić :p
  5. Nie narzekaj, zawsze może być gorzej :D Ja myślę że w końcu się dogo u stabilizuje, a my się przyzwyczaimy ;)
  6. No to zooplus stracił moje zamówienie ;) Ale ja oszczędziłam:D Byliśmy u wetki, ona nie widzi nic niepokojącego. Popsikała jej to czymś, ale nawet rany nie było widać, a pies nie kuleje. Za to jutro znowu pojedziemy z Luckiem, bo jest na diecie a mimo to wyszła mu znowu alergia i drapie sobie całe ciało (i ma tak od wieczora, w którym zapolowały na kaczkę :() No u nas właśnie też wolno idzie. Ale pomału do przodu :) Hejka ;) W końcu Kaja barfuje, to już się nauczyła sama o żarxie się troszczyć, bo mało daje jej zdaniem :p Dzięki ;) Zobaczymy, jak nie to spróbuje TOTW. Szukam bez kurczaka, bo mały słabo go przyswaja, a to on je karmę (Kajka to jako znaczki tylko).
  7. Hejka zuzaw ;) Pocieszyłaś mnie z tą karmą, bo trochę zaryzykowałam ;) Ale cena w miarę, i skład niczego sobie... Mam nadzieję że nam posłuży :) Aga pokoik kończymy, ale jeszcze meble, spanie itp, a to trochę kasy potrzeba. Więc potrwa, bo też sami robimy ;)
  8. Nie cytuj, po co się denerwować ;)
  9. No dzisiaj w miarę pozytywny dzień :) Malujemy ściany podkładem, jutro i pojutrze farby ;)
  10. Hejka ;) Kaja teraz przechrzczona jest na Jajka wedługo mojego słownika :D No to zooplus nie zarobi, bo teraz jestem spłukana. Może to lepiej dla moich przyszłych dochodów :p No właśnie zawsze takie coś jest kosztem zwierząt niestety. Mam nadzieję że lotki im podetnie, bo siatkę mamy normalnej wysokości, jak zwykłe ogrodzenie, więc nie wiem jak wysoka by musiała być :/ Kajul dzisiaj rano kulała, potem zapomniała i przynosiła piłkę, a na końcu strasznie zaczęła się fochać że jej nie rzucam i na siłę prosiła o spacer. Więc myślę ok, na chwilę wyjdę, może chce się załatwić. Smyczy nie brałam, a ta na spacerze zaczęła biegać za Luckiem po krzakach, goniła z patykiem, ogólny szał. No i o łapie zapomniała, już nie kuleje, nie zwraca uwagi, więc chyba przechodzi. Dzisiaj tata oglądał to miała lekko czerwone między poduszkami (tam w środku), wbite nic nie było, a dotknąć nie dała bo ją smyra. Niby nie było widać żeby ją bolało, rany jako takiej też nie ma, małe zaczerwienienie, więc nie jest źle ;)
  11. No to mieliśie przygody z Meri ;) Zdrówka dla niej!
  12. U mnie pies dojdzie też jak któreś odejdzie (oby nie szybko), no chyba że... różnie bywa, a 3 to fajne stado :D
  13. Hejka ;) Jajka dzisiaj kuleje, poczekam jeszcze żeby mi dała to obejrzeć dokładnie, jak coś będzie niepokojącego to wet. I ograniczamy ruch ku jej niezadowoleniu :(
  14. Widzę że ty piszesz z samą Fugą, nie z właścicielami, bo już ogarnęła laptopa :) A mała jest genialna, te oczy aniołka :loveu:
  15. Ja tak miałam wcześniej, to teraz ty się musisz pomęczyć :p
  16. Dzięki dziewczyny ;) Nie, sąsiad nie ma pretensji. Na placu przelatywały już 2 razy kury, i 1 raz kaczka, ale tamtym nic nie było, bo nasze psy przy nas normalnie spacerują przy ptactwie. Tylko jak same zostają to pogrom (jeśli zwierzę ucieka, kiedyś przyjechaliśmy i pisklak z nimi łaził, no ale to tylko zwierzę, instynkt mówił uciekaj). I przez cały rok co jego ptactwo przeleciała do nas, to tylko mówił, że musi lotki poobcinać, a do dzisiaj tego nie zrobił :/ Mam nadzieję że teraz wreszcie to zrobi :/ Już wystarczy że na wiosnę pisklaki przechodzą przez siatkę, i trzeba ich pilnować. A na dokładkę nie wiem czy Kajkę faktycznie łapa boli, czy przesadza (to panikara, lubi oszukiwać). Łapa wymyta,jak zapomina to niby nie kuleje, za piłką by biegać chciała bo przynosi, a potem olśnienie, i nagle znowu ją boli, póki nie pokażę np smaczka. Ehh, zobaczymy jutro ;)
  17. A mnie o dziwo na razie działa :D
  18. Nie ma się z czego śmiać niestety- kaczka sąsiada przefrunęła do nas na plac, jak byliśmy w sklepie, i niestety nie przeżyła tej wycieczki :( I po spacerze Kajka ma ranę na łapie z tyłu, delikatnie pokrwawiona, posmarowałam rivanolem i zobaczymy. Widać że ją boli, nie staje na niej :(
  19. Spoko Aguś ;) Moje psy mają dzisiaj karę, narobiły duuuużo szkód....
  20. Mnie też zawsze szkoda :p Ale niekiedy idę w miasto w "dzień świąteczny" (rynek :D) i wtedy mi pasuje trochę lepsze. Ale tych "wyjściowych" mi szkoda :p Orientujecie się czy na zooplusie jest opcja płatności po 14 dniach? Bo chciałam zamówić jeszcze jeden worek karmy, ale nie wchodzi mi ta opcja :/
×
×
  • Create New...