Hejka :) Wczoraj mało wchodziłam, jakoś nie miałam weny. Zatopiłam się w książce ;)
Madzia dzięki, teraz już lepiej ;) Wczoraj w nerwach byłam z Kajką 3h na spacerze, a potem wieczorem jeszcze godzinę, i zaczęłam rozbijać jego klatkę, żeby więcej jej nie widzieć. I utrąciłam palec ;)
Alina, Sylwia, dziękuję :*