[quote name='evel']Konduktorzy zawsze czekają, aż wszyscy się władują albo wyładują, więc nie masz się co martwić. Mnie nawet usiłują/usiłowali często pomagać, zwłaszcza jak dopiero zaczynałam jeździć - chyba nie wierzyli, że sama sobie dam radę z tym całym majdanem pt. plecak, złożony prawie metrowy kennel i dwa psy :P[/QUOTE]
Uff, chociaż jedna osoba, która potrafi pocieszyć, bo to nasza pierwsza samotna wyprawa (tj. psa i moja) i serio naczytałam się tylu opowieści o drzwiach w pociągu, że obleciał mnie niemały strach:roll: Ale plusem (nie dla wszystkich jak czytam:lol:) jest to, że nie będzie to środek nocy i znajdzie się sporo osób do ewentualnej pomocy przy wyładowaniu się ;)