Jump to content
Dogomania

Leokadia

Members
  • Posts

    1428
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Leokadia

  1. Największe marznie to dog argentyński, ale po przejściach z zapędami myśliwskimim u psa chyba się wstrzymam. Druga opcja to któryś bullowaty, chociaż biorę pod uwagę jeszcze dobermana. Zabaczymy jak to wyjdzie, mam jeszcze dwa lata na ostateczny wybór:p
  2. Ja nie mówie tu o leniwym psie, który by całe dnie w domu spędzał. Miałam na myśli taką większą aktywność, której mój jamnikowaty nie podoła, przykładowo sporty siłowe, gdzie on nie ma żadnego nakręcenia na szarpanie. Bo spokojnie daje sobie radę przy rowerze.Współpracuje, ale tylko na poziomie sztuczek, smaczków itp. więc następnego psa szukałabym w rasach, które chętnie współpracują z człowiekiem, a nie najchętniej siedzą z nosem przy ziemi, szukając atrakcyjnych zapachów, bądź myszy pod ziemią.
  3. Bliska ma przepiękną figurę, oby takich labów więcej:loveu:
  4. Oj wolę już hiperaktywne psy, którym wręcz trzeba znaleźć rozrywkę, niż to co mam teraz. Jakoś kłóci mi sie to z moim trybem życia;)
  5. Nie wiem jak to jest wlaśnie i bardzo mi tego brakuje:shake: Wychowywana na owczarkach nie mogę się przestawić na niezależnego, nie skupionego na mnie psa.
  6. Piękna fota, bo i model fotogeniczny:loveu:
  7. Leokadia

    LaPsy 2

    No ja po prostu nie mogę sie napatrzeć na jego figurę, nosz ideał:loveu:
  8. [quote name='wedara']A może agility ?? :cool3::cool3:[/QUOTE] Szczerze to mógłby być dobry pomysł, nigdy nie brałam tego pod uwagę:multi: Musiałabym sie pobawić w szukanie materiałów na tor, ale zawsze spróbować można:p
  9. Piesek nie preferuje żadnych zabawek, ewentualnie rozpruwanie miśków, co w dobrej formie nawet uwieszał się i tak sobie dyndał. Ale pracujemy nad jego nakręceniem. Nie ukrywam, że fajnie byłoby w coś się z psem pobawić:p
  10. Ty to nie masz chociaż problemu ze sportem siłowym, bo tu Oli oponke potarga tu sie z tobą poprzeciąga, jak mam większy problem, bo mój żadnej współpracy ze mną nie uznaje:shake: Więc stawiam na rower:p
  11. Moja wioska to jest raj na ziemi, nie wyobrażam sobie wyjazdu na studia, duże miasto i kilometry na najbliższe miejsce gdzie psa można puścić luzem. Ale bedę tęsknić:shake:
  12. Młody biega na lince czy coś źle patrzę? Czyli wyrabianie psu mięśni czas zacząć, piękna czekolada:loveu:
  13. Jakoś nie podoba mi się ten labek, wygląda dość grubo......nie w moim guście:p
  14. Wiesz zabrzmiało to tak: widzę węża, jeb go w łeb, bo jeszcze udziabie. W sumie za każdym razem jak się takie cudo widzi, powoli spokojnie sie oddala, wtedy na 99% nie będzie za wami lazł i atakował.
  15. Jak byście nie zaczęły panikować, tylko w zostawiły w spokoju i odeszły to nic by wam wąż nie zrobił. Popatrz tez czasem na inne zwierzaki a nie tylko o sobie, bo to od ciebie zależy czy potencjalnie ci ten wąż krzywdę zrobi.. Gdyby każdy ciebie miał walić w łeb za to, że podejrzewają cię o zrobienie krzywdy to chyba nie było by miło,nie?
  16. I takie walnięcie w łeb to chyba nielegalne, bo oba są pod ochroną.
  17. [quote name='unikatowydiament']Nie wiem,czy Wu też tak macie ze hipokryzja,obłuda i kłamstwo Was do szału i obłędu doprowadza,czy tylko Ja jestem na to tak uczulona:angryy:,już sama nie wiem.Nie mogę na to nie reagować,a wiem że nie powinna,szkoda nerwów,tylko to jest silniejsze odemnie:diabloti:[/QUOTE] Co się stało?
  18. Wesz ja nie mam jakichś psychopatycznych myśli, ale nie starałabym się ratować innych psów przed moim, miałabym to tak samo głeboko jak inni. Ja nie chcem taka być ale inni mnie do tego zmuszają i po prostu nie dają mi wyboru. Ja wiele rzeczy rozumiem i staram się zawsze dawać przykład, ale mi się naprawdę płakać czasem chce jak widzę podduszającego się Leona na łańcuszku by nie dosięgnął małego agresora a inni żyją w beztroskim świecie, bez praw i obowiązków. Mam prawo mieć dość.
  19. Już w ogóle chyba nie będę się wdawwć w jakiekolwiek dyskusję, bo to po prostu nie ma sensu...
  20. Tylko jak tu takiego nie rozpieszczać?:evil_lol: O tak sama na począku wpadłam w użalanie się nad biednym pieseczkiem, którego tak skrzywdzono, dopiero jak mi pokazał, że on nic sobie nie robi ze swojej przeszłości i zobaczyłam jaki diabeł w nim siedzi pojęłam, że bez żelaznej dyscypliny się nie obejdzie, bo pies wykorzystywał każdą chwile mojej słabości:p Może i Oscar potrzebuje trochę rygoru, by ogarnąć doopinkę i przestać się wygłupiać;)
  21. Taki tor macie w ogródku? Profesjonalnie:p
  22. Ja pech to na całej linii, co cóż życzyć mogę tylko zdrowia i wytrwałości w pracy z Oscarem. Też mieliśmy kiedyś problemy z zostawaniem a pomogło po prostu przenesienie psa do mojego pokoju, w salonie nie chciał siedzieć, niszczył co się dało, ale jak został w pomieszczeniu przesiąkniętym moim zapachem, moje łózko, ubrania, wszystkoustało, może i Oscar czuje się nieswojo tak gdzie zostaje. Rozpatrzeć można zawsze wszystkie przyczyny, że tak się zachowuje a nie inaczej.
  23. Jak tam klatka wybrana?
  24. Ta kudłaczka to jakaś konkretna rasa? Ogólnie coraz lepsze zdjęcia ci wychodzą:p
  25. Na razie się wszystko uspokoiło, na spacerze było ok, może to był tylko stan przejściowy... A co do ludzkiej głupoty, dziś spotkałam koleżankę, tą od bokserki kóra mi się na Leona rzuciła, oznajmiła mi, że jej ok. 3-misięczny mix haszczaka chodzi w kolcach, aż mną wstrząsnęło jak mi powiedziała, że to dlatego, bo się na smyczy ciągnie. Przecież szczeniaki są na tyle plastyczne, że wystarczy kilka razy dać do zrozumienia, że się nie opłaca i mały załapie. No cóż lekko się z nią ścięłam, gdy jej to powiedziałam, ale ona ma swoje racje, szkoda psa:shake:
×
×
  • Create New...