[quote name='Ulka18']A moze by ja wyciagnac jako rzekomy wlasciciel czy nie wiem zona wlasciciela? Przeciez ta sunia moze umrzec w ciagu tych 2 tygodni. Masakra jakie debilstwo, zeby teraz suczka przez ludzka glupote czekala. Ja tez nieraz bylam pogryziona przez schronowe psy i zyje. W Mielcu w schronie robi sie jednak zabiegi w czasie kwarantanny, nie weim czy byl przypadek pogryzienia podczas kwarantanny, ale operacje sa wykonywane.[/QUOTE]
To chyba jedyne rozwiązanie: wyciągnąć ją.
Przecież to niepojęte, żeby weci, wiedząc w jakim stanie jest pies i będący wykwalifikowani medycznie,mimo to skazywali go na dodatkowe dwa tygodnie męczarni.