Oj, szkoda : (
Ja odkąd pamiętam sprowadzałam do domu zwierzęta: myszki, chomiki, szczurki, rybki, psy, kotów nie lubie ;p Mama nie była ze mnie zadowolona, ale jakoś dało rade ją przekonać i zwierzaki zostawały.
Teraz mam nawet u siebie 2 psy i królika, i mama jeszcze się nie zdenerwowała ;D