No instrukcja obsługi do zwierzaka to dobra rzecz, ja nie mam zbytniego doświadczenia z wielorakością kotowtych/psowatych itd. ale moja Lejdi za młodu wykończyła parę dywanów, mebli, z pół garderoby i do ok.1 roku załatwiała w domu, chociaż oduczanie jej tego nie było u nas zbyt dobre, a nawet bardzo złe :/
Ja też nie czytam tych książek co trzeba i to do tego stopnia że mam czytać np. o rozwoju dziecka w danym wieku ale czytam książkę o rozwoju dziecka i owszem ale z jakimś zaburzeniem, taka dziwna jestem :p (jestem na psychologii dlatego taki przykład :) ) a w ogóle powinnam się teraz uczyć :D