Jump to content
Dogomania

lula2010

Members
  • Posts

    4452
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lula2010

  1. [quote name='ockhama'][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images53.fotosik.pl/23/543b4c52514a9c36.jpg[/IMG][/URL] a gdzie pluszowa podusia ? :mad:[/QUOTE] mowila mi do uszka-jest upal -tylko nie poduszka :evil_lol:
  2. nasza TTB miala niestety operacje obu uszu :placz:,trzymamy kciuki za Wigorka :kciuki:
  3. przez ok pol godziny byla ulewa :multi:i.....jest jeszcze gorecej...:angryy:.....wszystko paruje:placz: ....bulwy i astunia glosno ZIPIA .....
  4. Dziekuje za wiadomosc ,zajrze sobie na bordoze forum,pozdrawiam :lol:
  5. nawet chwili wytchnienia od upalow.....:mad:.....dodatkowo denerwuje sie ,bo syn w poniedzialek ma skomplikowany zabieg kolana .....(historia sprzed roku) ,najpierw "naprawili "lekotke",teraz musza pobrac kawalek miesnia ,zeby naprawic ten w kolanie.....ech.....
  6. zagladam do chlopaka :lol:
  7. nie znam zadnej hodowli z Rosji ....:oops:,spytaj monie &nero,pozdrawiamy :lol:
  8. bedzie dobrze....trzymamy kciuki i lapy :kciuki:
  9. [quote name='monia&nero']jak tam Bekunia?[/QUOTE] nie zachowuje sie jak chora :multi:,jadla by za czterech ,problemy z siusianiem ustapily po lekach,od dzis na antybiotyku....:shake: plus bioprazol oslonowo.....no i zurawit na stale do podawania,wit c i rutinoscorbin przez 20 dni.....i od jutra karma dla psow chorych na nerki ,po skonczeniu kuracji ponowne badania krwi ,moczu.....
  10. Afryka dzika.....:angryy:.....mam serdzecznie dosc upalow.....moze byc cieplo ,ale bez takich przegiec temperaturowych....:mad:....sunie tez maja dosc !!!!!
  11. super foty :eviltong:
  12. u nas po upalach, wczorajszej nocy przeszly burze ......i .....wszystko parowalo i bylo jeszcze gorzej :shake:.....,a dzis od rana Afryka :cool1:.....zreszta co tam nam upaly, jak my od srody u weta siedzimy z malymi przerwami :placz:......juz mowilam zeby mi jeden z pokoi udostepnili.....:razz:
  13. Beka ma bakterie w moczu ,bialko:shake: .....przed nami leczenie antybiotykiem i prawdopodobnie karma dla psow chorych na nerki :shake: ....;wet (nasz na urlopie )nie sklonil sie ku mojej sugesti by pobrac bulwie wymaz z pochwy i zrobic antybiogram....:angryy:
  14. [quote name='unikatowydiament']dzięki:) A My z siostrą zachorowałyśmy bardzo,ale to bardzo mocno na Buldożka francuskiego,obie się okropnie na niego nakręcamy:loveu:[/QUOTE] :hmmmm:......zgadza sie ,to cudowna rasa :loveu:.....ale chyba najbardziej schorowana :shake:....od srody (zeszlej)na obie bulwy poszlo 300zl ,bez lekow :-( (a to jeszcze nie koniec):angryy:.....i jak mowia znawcy rasy :do 5-go roku zycia buldog cieszy oko wlasciciela a potem portfel weta....:diabloti:
  15. szczesliwa Babinka....:loveu:
  16. po wyczerpujacych upalach (mozg sie lasowal):evil_lol:,dzisiejszych nocnych burzach z grzmotami i piorunami ,przyszlo ochlodzenie :multi:....niestety ,teraz zaczelo lac......:shake:.......a my juz tradycyjnie.....weekend u weta :shake: (tym razem Beka )......w piatek przestala sikac ,potem jak sie wysiusiala ,na koncu byla krew,strasznie przy tym dyszala i ziala.....schladzalam ja i do weta......wet robil usg ,rtg nerek ,pecherza....calej jamy brzusznej....wszystko ok ....ponowil usg po zastrzyku na sikanie -wszystko ok...pobral krew na wszystkie badania jakie mozliwe (i tu Beka sie zezloscila i chciala go ugryzc ) :diabloti: wyniki ok ,wczoraj zawiezlismy jeszcze mocz do badania i czekamy na telefon z kliniki jakie sa wyniki....jesli i one beda ok ,pozostaje zrobic wymaz z pochwy z antybiogramem,no bo przeciez Beka jest z pseudo i nie wiemy ile razy byla kryta....i jaka bakterie mogla zlapac.....oczywiscie po podanym przez weta zastrzyku na sikanie nie nadazalismy z bieda wychodzic.....i nasiusiala bieda na podloge i przepraszala cala soba.....
  17. czyli Teka to juz nie szczeniulek...masz teraz psia KOBIETE :eviltong:
  18. Oskar jak zawsze modelowo na zdjeciach :loveu:
  19. :hmmmm:......myslalam ,ze upaly zrobily cos z moja glowa.....:diabloti:,ale to faktycznie DANI :multi:
  20. po wielkich upalach ,od poniedzialku padalo :angryy:wilgoc i cieplo :placz:.....no i chorobsko Luli wrocilo jak bumerang :mad:....pojechalismy do weta , zanim na dobre wrocilo....mam wrazenie ,ze im powoli brakuje pomyslu jak leczyc mala biede:-(.....dolozyli na skore CORTAVANCE w spray'u :shake: ja nie zgodzilam sie na ENCORTON,bo inny wet mowil ,ze u psa po 10 mies stosowania urosla narosl w pychu:shake: ....a ja slucham ,zapamietuje ,zapisuje co oni mowia ....:razz:
  21. chorobska jakos zawsze wracaja .....jak bumerang.....:shake: Lula znow byla u weta ,bo AZS sie nasililo przez te wilgoc i opady od poniedzialku.....on (wet )powoli juz chyba nie ma pomyslu (moze mi sie zdaje )jak ja leczyc.....:cool3:.....dodal jeszcze CORTAVANCE w spray,u....ja nie zgodzilam sie na ENCORTON,bo jednemu psu po nim narosl sie w pychu zrobila po 10 mies stosowania (inny wet w naszej lecznicy mowil ,a ja slucham,notuje ,zapamietuje)....i chyba jestem dla nich juz z lekka meczaca :razz:...
×
×
  • Create New...