-
Posts
5156 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Wiola&Miłosz
-
TOBI 2 letni Golden do uśpienia uratowany!! juz w DT
Wiola&Miłosz replied to Lu_Gosiak's topic in Już w nowym domu
Wiesz moze i masz racje choc niewatpliwie wiem kiedy sa kumple;) Jak jest za cicho w domu a ty akurat sie rozsaidziesz to badz pewna ze wszyscy grzebia w smieciach:) No albo pija wode z toalety. -
Ja za rada pani Gosi dalej bede gnide ignorowac. Mowila mi takze ze jak nasika mam od razu tego nie uprzatac. Tylko poczekac az nie bedzie widzial. Bo dam mu satysfakcje. Posprzatam czyli zwroce uwage. Bedzie siural jeszcze wiecej bym z nim wyszla:) Przejrzalam go z pani Gosia:) Nie ze mna te numery majkel:cool3:
-
TOBI 2 letni Golden do uśpienia uratowany!! juz w DT
Wiola&Miłosz replied to Lu_Gosiak's topic in Już w nowym domu
:) nie;) Nie wiem wlasnie co sie stalo bo Tobi je sam tam przyniosl. Polozyl i odszedl. Ale on ma takie zagrywki. Potrafi przez taras mi wywalic wszystkie zabawki a pozniej jeczec ze mam go puscic on sobie przyniesie. -
TOBI 2 letni Golden do uśpienia uratowany!! juz w DT
Wiola&Miłosz replied to Lu_Gosiak's topic in Już w nowym domu
Dopoki nie rusza jego zabawek sa kumple;) Ale jak ruszy kolko to moze byc lansko;) -
TOBI 2 letni Golden do uśpienia uratowany!! juz w DT
Wiola&Miłosz replied to Lu_Gosiak's topic in Już w nowym domu
Tobiaszek jest kochany;) Podzielil sie nawet swoim dywanikiem:) -
TOBI 2 letni Golden do uśpienia uratowany!! juz w DT
Wiola&Miłosz replied to Lu_Gosiak's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img824.imageshack.us/img824/3308/zdjcie0054mr.jpg[/IMG] -
[quote name='Marinka']Co racja, to racja :) Może uda się też wynegocjować lepszą cenę za zabieg :cool3: (niektórzy weci idą po kosztach)[/QUOTE] Dzisiaj bede dzwonic po 16 to bede wszystko wiedziec wtedy napisze co i jak:) Ale jak rozmawialam z wetem tez powiedzial zebym do przyszlego tyg czekala. i dala mu sie oswoic;)
-
Dzisiaj tzta obszczekal jak zaczal sie na drazku podnosic. Tak to sie nazywa? Nie chyba podciagac. Kurza dupa ja nie wiem:) Wylecial za nim zrobil hau hau i sie zdziwil ze to on. Nie wiem czy myslal ze obcy? No wlasnie zaczelam to ignorowac popiskiwanie bo ilez mozna latac gora dol gora dol. Tobiemu sie nawet nie chce tyle smigac. Marinka zdjec troszke mam;) Ale zawsze jak juz chce cykac to one robia unik zwod i dupa mam rozmazane:) A co do kotka. Kotek to jest NINJA poluje na wszystko coi sie rusza lacznie z moimi nogami a dwa spuszcza niezle baty psom. Majkiemu sie to chyba podoba bo non stop za nia lazi podwachuje ona go pierze a on ja lize. Duet idealny. Tobi ma za to wszystko gdzies:)
-
Wszystko da rade tylko trzeba liczyc tez czas ktory ewentualnie bede musiala poswiecic na dojazd. Bo ja tak kraze miedzy Zamociem- moj dom rodzinny Rzeszowem - dom rodzinny tzta a Mokrym- gdzie sie rodzice wybudowali. I tak jak Funia pytala gdzie ja wlasciwie mieszkam to we wszystkich 3 miejscach:) Wszystko zalezy gdzie akurat mamy cos do roboty. No i bywamy w lublinie w siedzibne mojej firmy ale to zadkosc od czasu gdy jestem na zwolnieniu. Bo jesli mialabym go wiezc do zamoscia w momencie gdy jestem w rzeszowie to wole dolozyc pieniadze z wlasnej kieszeni bo dwa razy tyle strace na paliwo;)
-
A no jak tyle latam gora dol. Wlasnie wrocilam z paniczem. Nie chcial wracac do domu. Wiec wrocilismy i oszczal szafke:diabloti: Moj wniosek jest taki. Dopoki sie boi nic nie nawyrabia. Jak poczuje sie troszke pewniej interesuje sie suczkami. Odmowienie mu ciaglego wachania szczoszkow konczy sie osikaniem i oznaczeniem terenu kto rzadzi;)
-
wiesz co nie wiem mysle ze 150 zl? to chyba maks ja tobiego nie kastrowalam bo wykastrowala go poprzednia wlascicielka. Ale sterylizowalam yorczyce to 130 placilam bo mala. Nie no po prostu przez te hormoniska on ma w dupsku mnie parowke i nawet strach mu przechodzi. Juz szybko ubierac sie trzeba bo miauczy i chce isc wachac psiury.
-
A i jeszcze jedno. Czas zbierac fundusze na kastracje. Niestety ale Majkel ma fiola na punkcie suczek. Popiskuje chce na dworek i wacha tylko szczoszki. Przychodzi do domu i jeb szczoch na sciane. :angryy: Mowie mu grzecznie ze nie wolno. Mija godzina lata jak z cieczka ubieram klapki lece. I co? I to ze akcja sie powtarza siknie dwa razy wraca do domu jeb szczoch. Moge tak w kolko pisac:diabloti:
-
Bry:) Wlasnie wrocilismy z mega spaceru:) Okazuje sie ze chlopak sygnalizuje jak mu sie chce. Na spacerze spotkalismy moja znienawidzona sasiadke. Ja ja nazywam kgb. Jestem swiecie przekonana ze ona juz o was wszystko wie;) No i majkelowi sie to chyba nie spodobalo bo ona za psami raczej nie przepada mowi ze pies gorzej od psa falszywy wiec ja obszczekal:) Nie zebym pochwalala takie zachowanie- absolutnie ale w tym wypadku jestem z niego dumna;) Jakbym byla psem ugryzlabym ja centralnie w zadzicho:) Poslalam zdjecie marince jak sie z koteczkiem dogaduja:)
-
[quote name='mari23']Rudzik pojętny, nauczycielki wspaniałe - to i kurs długi być nie musi :) postępy błyskawiczne ![/QUOTE] Kochana napewno masz racje tylko wiem jedno domek w przyszlosci do ktorego pojdzie tez bedzie musial pracowac z nim. Takie rzeczy trzeba utrwalac . Ja z tobim do dzis musze pamietac o niektorych rzeczach zreszta dalej uczymy sie siebie a ile on juz u mnie jest;)