Jump to content
Dogomania

Shilomaniak

Members
  • Posts

    3978
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Shilomaniak

  1. Dzisiaj odczulaliśmy dzieciaki na naszej leśnej osiedlowej górce, zamiast na sankach dzieciaki w kolejce się ustawiły do rzucania Shilce aportu, jakie ochy i achy. Pies łasy na pochwały latał , przynosił i znowu leciał , aż musiałem przestać zabaw - psisko się by wykończyło.
  2. Ona to jak tanie linie lotniczne i lata bez licencji. [quote name='Myngey']Dogodzić takim, nauczyli Shile latać, a teraz mają pretensji e :evil_lol::evil_lol::evil_lol: A licencje ma ? Taki dom to marzenie. Pozdrawiam :loveu:[/QUOTE]
  3. Dziś 1,5 godzinny spacer po lesie- suczysko nie czuje że jest zimno- i poszliśmy do naszego leśnego baru na pierogi z kaszą gryczaną i serem. Jakie miny ludzi gdy z psem zjedliśmy pospołu pyszne pierogi ze skwarkami:evil_lol:. Obok siedziała boksia z ludźmi,którzy pili wino grzane a pies się nudził- całkiem bez sensu.
  4. Cholibka, jak nie urok to przemarsz wojsk :razz:. Pewnie to katar kennelowy, bo nie było jeszcze takich strasznych mrozów jak Leo "zgubil się", a w schronisku byl pewnie na kwarantannie, która jest pewnie wewnątrz budunku. Niedobrze, bo chorego psa będzie ciężko gdzieś umieścic. Najlepiej by było gdyby cioteczka Xibalba mogła go przetrzymać-tyle zmian w krótkim czasie to nie najlepsza opcja. Ale łatwo się radzi, trudniej pomóc :shake:
  5. [quote name='Xibalba']....Wciąż nie mogę sobie tego wszystkiego wybaczyć....Tak się pomylić... [/QUOTE] Cioteczko, nie prześwietlisz ludzi. Czasami największej łajzie dobrze z oczu patrzy, a ktoś za kogo zlamanego grosza byś nie dała ma złote serce. Bywa, ze osoba, która się zna "na wylot" zaskoczy swoim zachowaniem. Nie wiń siebie, to ci ludzie są źli.
  6. Informacja, którą teraz przekazuję nic już nie zmieni, ale podam, żeby NA PEWNO ci ludzie nie dostali nigdy psa z dogomanii. Leo MUSIAŁ siedziec zamykany w domu, może w garażu, może w piwnicy. Pytalam bezpośrednich sąsiadów - nie widzieli tego pieska nigdy na dworzu. W ogóle nikt z psiarzy go nigdy nie widział. No chyba, że trzymali Leosia w zupełnie innym miejscu. Dobrze, ze już jest zabrany.
  7. Może ma nadzieję na ponowną porcję polędwicy? I pokazuje jaka jest głooooodna ;)
  8. Widziały: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-RTTx4QnwXr8/UuGXsf8ZqdI/AAAAAAAAD2g/uxqbct82TeA/s576/CIMG9278.JPG[/IMG] a mają: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-Xugr7MisPkY/UuGZlM4XELI/AAAAAAAAD2o/1RfGN8sIzXs/s800/DSC_5237.jpg[/IMG]
  9. Uszka cudowne do miętolenia ;) :evil_lol:. Kawał polędwicy wolowej zjadła??? No popatrzcie państwo jaka hrabianka łaskawa ;). Pewnie w ramach pokazania swojej wyższości nad pozostałym towarzystwem zlala sie Cioteczce do łóżka :diabloti:
  10. Mam nadzieje że dziecko nie zrobi krzywdy BA, bo on taki maleńki i słabiutki:cool3:
  11. Aport sportowy w warunkach domowych -to brzmi dumnie . Pieczywo Ci podaje i masło czy co:evil_lol:
  12. Maleńka była taka zagłodzona :shake:, może jelitka nie przyzwyczajone do pracy troche się zbuntowały? :roll:
  13. [quote name='Xibalba']szukam w domowej apteczce środków na uspokojenie, ale nic nie ma, jadę do apteki; potem napiszę na czym stanęło, jeśli jeszcze znajdę siłę....[/QUOTE] O Boszsze co znowu ta kobita wymyśliła?
  14. Xibalba podaj numer konta , wpłacę parę złociszy żebyś miała w rezerwie np. w schronisku jak wypadnie dać grosik.
  15. [quote name='giselle4']... przeleci po oknie ,po kanapie i na fotel...[/QUOTE] Cyrkówka jedna ;). Jeszcze tydzień i będzie rządziła w chacie ;)
  16. Ja napewno pomogę finansowo, nie można tak tego zostawić- będziemy walczyć o psiaka.
  17. Fajnie popatrzeć jak takie stare psisko cieszy sie życiem. Dziękuję Ci Myngey :buzi:
  18. No normalne q... stwo. Od piątku szukałem śladów bytności Leo w okolicy tego domu, a oni prawdopodobnie wywieźli psiaka na Paluch. Odległość między Wesołą a Paluchem jest b. duża i podejrzewam że " dopomogli " w tej wywózce. Jak pies ginie u nas , mnóstwo afiszy, ogłoszeń a tu nic. Spotkałem dziś znajomą z psem, mieszka ulicę obok i też nie kojarzy żeby widziała Leosia na spacerach, psiak siedział tylko pewnie na podwórku -zero rozumu i są tego efekty.
  19. Na rowerze nie jeździmy, bo śnieg- na nartach nie śmigamy bo doopka boli przez to cholerne przyciąganie i pies się nudzi. Wczoraj zjadła kaukaza , łobuz jeden chciał Shili zabrać patyka.Aby do wiosny. W lesie nie można aportu robić , pod śniegiem pniak , gałęzie -nie chcę latać z wariatką do weta. Ale na poważnie to i my się weźmiemy za spotowy aport- tzn. start po aport dopiero po komendzie , tak się nakręca że wszystkie psy u nas na wsi zje:cool3: DobryPanBóg i niejaka Karilka:mad: obdarzyli mnie psem pracującym- ja biedny skąd miałem wiedzieć że to takie męczące:eviltong:
  20. Dla mnie ona na zawsze pozostanie Stokrotką :lol:. Mimi może być dla Was :razz:
  21. Wiecznie szczekający pies na podwórku to prawdziwa udręka dla sąsiadów. No ale przeciez to nie wina psa tylko wlascicieli, ktorzy niejednokronie wlasnie maja takie jak wyzej podejscie do tematu. W wielu krajach Europy pies nie moze bez opamiętania szczekać. Każdy wasciciel psa MUSI z nim uczęszczać do psiego przedszkola, gdzie i pies i własciciel uczeni są podstawowych zasad współżycia w społeczeństwie. Tak jest np. na Wegrzech. W Anglii pies kłopotliwy dla sąsiadow ( hałaśliwy, rzucajacy sie na inne psy) niestety jesli właściciele nad nim nie panują jest odbierany opiekunom. Czy to do końca dobre? nie wiem. Ale caly swiat do nas nie należy. Wolnoc Tomku w swoim domku to tylko wierszyk dla dzieci.
  22. [quote name='dance_macabre'] A hurtty w tkmaxx są terasz szele po 27 obroże 11[/QUOTE] Wczoraj w tk maxx Wawa kupiłam szelki hurtt. Zostaly jeszcze jedne na obwód 90 cm. Chętnie bym dokupiła smycz, ale niestety nie było :shake:
  23. Słodziak z niej ogromny :evil_lol: [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi215/00da8c1d000b0a6f52dc126c/20140118383[/IMG]
  24. TAK :lol: ale może jest jeszcze jakaś inna Kasia :cool3:
  25. Potrzebuję więcej czasu na "śledztwo". Jest zimno i chyba wszyscy siedzą w domkach. Dziś przechodziłam tamtędy 3 razy ale nie widzialam Leosia. Znajomi psiarze też gdzies pochowali się i nie mam kogo zagadnąć. Jak tylko chociaż zobaczę malucha to sie odezwę.
×
×
  • Create New...