Jump to content
Dogomania

borysova

Members
  • Content Count

    154
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by borysova

  1. Ojej, to tylko my we Wrocku dopiero zaczynamy czachę? :)
  2. Jak 8 godzin? Nie wiem jak u Was, ale ja to mam w tygodniu tak porozrzucane zajęcia, że najpierw np. na 10, potem na 15 i koncze o 18 powiedzmy(przerwy miedzy zajeciami 2-3h), to tam nie ma kiedy nawet na pol etatu popracować...
  3. Teoretycznie można pracować w weekendy, coś tam mi się obiło o uszy, że ktoś pracuje, ale chyba nie każdy da radę... weekendy to jest zazwyczaj czas na naukę, a jak jeszcze zdarzy się chwila na relax to super, ja bym nie dała rady pracować.
  4. Też uważam, że jeśli jest to Twoje marzenie, to warto spróbować. Ale sama musisz ocenić, jak bardzo Ci na tym zależy :) Mogę tylko powiedzieć, że na studiach jest dużo większy materiał do przerobienia w krótszym czasie, więc bez determinacji i prawdziwej motywacji jest trudno wytrwać. Ale jeśli naprawdę tego chcesz, dasz radę :) Przez ten czas da się przygotować do matury. Co do tego czy podręczniki czy testy, to oczywiście przerób dokładnie podręczniki, ale testy są baardzo ważne i warto zostawić sobie na nie dość dużo czasu, żeby je spokojnie przerobić. Bo, jak to ludzie mówią, oprócz wied
  5. [quote name='dominika405'] Na razie uciekam,bo lecę na prosektorium i zabieram się za preparację kończyny miedniczej ;)[/QUOTE] Oo już miedniczną robicie? My dopiero z piersiowej będziemy mieć kolo w następnym tygodniu :P
  6. [quote name='Agata_Roki']A ja akurat na wetę się nie wybieram, nie dam rady z chemią więc zrezygnowałam w zeszłym roku ale generalnie Warszawę obrałam jako główny cel :) Nie mogę się doczekać,bo strasznie dużą presję wywierają na mnie rodzice i już mnie to przytłacza,chciałabym mieć to z głowy po prostu :P Nie jest tak,że pochłonęłam już cały materiał,jest mi mało, chciałabym napisać maturę i pójść na studia,żeby uczyć się dalej - wręcz przeciwnie bym powiedziała :evil_lol:[/QUOTE] A na co się wybierasz? :)
  7. Uczelnia w Wawie jest najbardziej oblegana z wszystkich uczelni. Z podstawą nie ma żadnych szans. Jak już to do Lbn czy Olsztyna (chyba) gdzie wymagają też języka, który może podciągnąć wynik miałabyś jakieśtam szanse z podstawą. Masz dużo czasu, więc masz szanse nawet jeśli masz podstawowe te przedmioty. Jeśli chcesz iść na wetę, nie myśl nawet o podstawie... Co do książek, to Witowski jest b. dobry do chemii, z biologią to nie wiem. Ćwiczeń z operonu nie ma sensu kupować. Ja bym z bioli poleciła Omegę, są tam zadania maturalne z ubiegłych lat jak i dodatkowe z fajnymi odpowiedziami.
  8. [quote name='zaklinaczkapsów']Mój nauczyciel biologii twierdzi,że lepiej zdać maturę podstawową na więcej punktów niż rozszerzoną na mniej,dlatego już sama nie wiem.W tamtym roku miałam na biologii wszystko o ludziach,trochę o zwierzętach i miałam 5 na koniec roku,a teraz w tym roku mam samą genetykę i nie do końca ją rozumiem i będę mieć na półrocze tylko tróję.Chemię będę zdawać na podstawie raczej,bo wątpię,żebym na rozszerzeniu dała radę,co prawda mam na świadectwie maturalnym czwórkę z chemii,ale nie czuję się w tym najlepiej,tym bardziej,że ten przedmiot już mi odszedł w tamtym roku szko
  9. Ooo to byłabym bardzo wdzięczna jakbyś wysłała :)
  10. Hah, no to chyba się nie spotkałyśmy... w końcu tyle osób tam było, więc nic dziwnego. Ogarnia ktoś biostatystykę (Wrocław)? Nie mogę nigdzie znaleźć rozwiązań do tych zadań, nawet samych odpowiedzi, więc nie wiem, czy robię je dobrze, a za chwilę kartkówka :(
  11. Polecam jakiegoś smutnego słodziaka ze schroniska, którego można uszczęśliwić.
  12. Nie, pierwsze spotkanie na jakim byłam to było w pierwszą niedzielę, jak poszliśmy na wały :P I co, wiesz już czy zdałaś czachę?
  13. Ola, jestem na niestacjo, więc pewnie się nie znamy :) Prosek mam z dr Purzyc, a Ty? Jak właściwie wygląda ten kolos z czachy? Trzeba po prostu napisać co się kryje pod daną szpileczką? I ile tych szpilek jest? Mam czaszkę w środę.A biofizykę mam dopiero od 9 grudnia, ale słyszałam że jakieś sensacje z nią są. A co do histo, to wiele zależy od szczęścia i od jej humoru :P Jednym grupom daje banalne pytania, a innym skomplikowane.
  14. Heeej :D Ale dawno tu nie pisałam. Wrocław - nauki rzeczywiście jest masakrycznie dużo. Trzeba wybierać pomiędzy rzeczami ważnymi a ważniejszymi - np. na wykładach humanistycznych nie byłam jeszcze ani razu, bo ciągle wtedy chodziłam na konsultacje z kości. Histologia to jest straszna rzecz z tymi wejściówkami. Kolosa z kości zdałam za trzecim razem, niektórzy jeszcze do tej pory nie pozdawali. A czaszkę mam za tydzień i jeszcze nawet do niej nie zerknęłam. Duzo duzo duzo duzo!
  15. U nas na przykład jest cała masa psów, które latają luzem i sikają gdzie chcą, także takich zapachowych kuszących śladów jest mnóstwo ;) Ale właścicieli takich psów nikt się nie czepia, bo ich nie widać, a jak ktoś idzie normalnie z psem na smyczy to jest na kim się zemścić :mad: Oj niestety do tej pory żadna tabliczka nie ugięła się nawet przez wiatr ;) Swoją drogą te tabliczki powinny być ustawiane tam gdzie jest taka potrzeba, a nie np. ogromny teren zieleni, nic nie posadzone, aż by się chciało żeby pies tam polatał, ale nie, bo zakaz nie wiadomo po co :angryy:
  16. U nas są tabliczki ze spółdzielni. Kiedyś sąsiad narysował sobie własną :mad: potem wybłagał tabliczkę ze spółdzielni. A gdzie chodzisz na spacer żeby pies się załatwił? Rozumiem, że krzaczek którego liście zwisają do ziemi usycha, ale czym się różni drzewko na terenie osiedla od drzewka poza? ;)
  17. [quote name='xxxx52']pies na ogrodki przy bloku (o ile sa przekazane mieszkancowi bloku),nie powinien wchodzic,o ile sa ogrodzone plotkiem bo jak ?plotek moze przeciez obsiusiac tego nikt psu nie zabroni,natomaiast kupki po psie nalezy tak czy tak sprzatc. Ci co sadza kwiatki powinni zabezpieczyc rosliny przed przed psami ,kotami ,dziecmi , bo w innym przypadku moga byc rosliny zniszczone nie tylko przez psy. Ja 17 lat mieszkalam w bloku na 8 pietrze i mialam do dyspozycji ogrodek przed klatka wejsciowa (zarzad bloku mnie oficjalnie przydzielil)Posadzialam roze i inne kwiatki (to bylo 20 lat
  18. Wiem, że nie powinnam się tym przejmować, ale czasami po prostu nie wytrzymuję. Aż mnie korci żeby im coś z tymi drzewkami i krzaczkami zrobić :evil_lol: Najgorsze jest to, że jeden z tych czepiających się ludzi kiedyś sam miał psa i chodził z nim gdzie mu się podobało, przywiązywał go pod naszymi oknami a sam szedl do sklepu. A drugi miał kota, którego wyprowadzał pod swoje okno (i myślicie że po nim sprzątał?), potem kiedy kot zdechł zasadził tam jakieś roślinki i teren zakazany się zrobił. Przecież własny kot załatwiający się pod oknem to co innego niż czyiś pies... Co do tych własności
  19. Mieszkam w bloku, na osiedlu. Jakaś dziwna moda zapanowała ostatnio, że wiele mieszkańców parteru postanowiło zrobić sobie taki mini ogródek pod balkonem. Weźmy takiego faceta. Najpierw posadził jakieś kwiatki pod swoimi oknami i ogrodził je płotkiem. Jednak to mu nie wystarczyło i posunął się o krok dalej. Po drugiej stronie chodnika posadził jakieś drzewka, krzewy. Nie on jeden. Przy każdym bloku teraz są jakieś rośliny posadzone przez mieszkańców. Problem zaczyna się wtedy, kiedy ludzie chcą wyjść z psami na spacer. Poznałam już kilku takich "maniaków ogródkowych", którzy mają pretensje do
  20. [quote name='kikimora']Hej, czy ktoś z was może idzie na studia do Wrocławia ? :)[/QUOTE] Ja prawdopodobnie idę :)
  21. [quote name='joannagdansk']a orientuje się ktoś może czy do Wrocławia można wysłać dokumenty pocztą, a nie osobiście?[/QUOTE] Można. ;) Tylko liczy się data wpływu a nie nadania, więc jedynie kurierem. [B]Czy ktoś jest chętny do mieszkania ze mną we Wrocławiu? Może ktoś szuka współlokatorki? Chciałabym mieszkać z kimś z weterynarii... [/B]
  22. [quote name='wiem co zjem']Niestety wyniki są dopiero w piątek :( Jej, to żadna z Was nie uderza do Wrocka??[/QUOTE] Ja marzę o Wrocku, ale myślę raczej o niestacjonarnych. No ale nie wiem, jutro się okaże. Masz świetne wyniki, a pisałaś jeszcze raz maturę. Będziesz w tym roku też startować na lekarski? :) Nie chcę tych wyników!! Nawet fajne było to oczekiwanie i takie uczucie że się nic nie musi (bo bez wyników to nawet planować trudno) a teraz wszystko wyjdzie na jaw :roll:
  23. Narzekacie na ten upał, a mi już go brakuje. :( 15 stopni, od rana pada, szaro, smutno. Więc zupełnie nie wiem co ze sobą zrobić i obijam się cały dzień :)
  24. Pomaganie w lecznicy też jest super, jak Ci się udało zdobyć taką pracę? U mnie w każdej lecznicy jest pełno techników weterynarii (którzy właśnie głównie zamiatają podłogi ;)) i na 'zwykłych ludzi' to nawet nie spojrzą :(
  25. [quote name='[email protected]'] Borysowa wystarczy wydruk, to właśnie jest potwierdzenie przelewu :P Lub też z banku, z agencji pko, z poczty.[/QUOTE] To dobrze, bo już mnie zmylił ten napis że przez pocztę lub bank, dzięki :) [quote name='Ola164'] Pracować będę w Royal Canin jako konsultant ;) [/QUOTE] To świetna praca dla miłośnika zwierząt jak na początek! Gratki! :) Marta, można jeszcze nie zaznaczyć nic, ja tak zrobiłam :)
×
×
  • Create New...