-
Posts
23497 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
42
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kiyoshi
-
Anetko, właśnie przelałam w jednym przelewie 150 zł dla maltanek, tylko rozlicz to, proszę, tak: - 50 zł od K. z fb <3 - 100 zł spadek po Jadwini ;) proszę potwierdź tez na wątku Twojej ex-podopiecznej:)
-
>>> BOGUŚ odszedł... MA JUŻ SWÓJ DOM - HOTELIK , W KTÓRYM JEST<<<
kiyoshi replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
przykro mi:( -
Mati-mały kudłaty piesek od 24.03.18 w nowym DS.
kiyoshi replied to Anula's topic in Już w nowym domu
wow:) super:) tak to ja nie umiem;) -
Anetko dziewczyny dostaną jeszcze 50 zł od mojej kochanej K. z fb:) DZIĘKUJE :)
-
KSIĄZECZKA MAI JEST! MOnika ją odbierze i wyśle pocztą do Hani, dziś dzwoniła do mnie w tej sprawie (spytacie czemu Pan co wyda psiaka nie może jej dostarczyć, a bo ksiązeczki sa w całkiem innym miejscu w Urzędzie, a przytulisko na Komunalce..Monika pojechała dziś do Urzędu załatwić umowe i zabrać książeczke.
-
>>> BOGUŚ odszedł... MA JUŻ SWÓJ DOM - HOTELIK , W KTÓRYM JEST<<<
kiyoshi replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Olenko, nikt o Bogusia nie pytał? ogłoszenia mają setki wejść i mnóstwo pobrań telefonu...więc czemu nikt nie pyta? nie rozumiem:( -
Na koncie Jadwini zostało 249,67 zł chciałabym podzielić je w ten sposób: - 149,67 zł dla mojej podopiecznej BEZY, która nie ma deklaracji a nie wiadomo ile będzie czekać jeszcze na dom:( - 100 zł dla dwóch mikrusków u Anecik Jeśli nie będzie sprzeciwu- jutro zrobie przelewy:) DZIĘKUJE WSZYSTKIM OGROMNIE ZA URATOWANIE KOLEJNEGO ŻYCIA Z RADYSKIEGO PIEKŁA <3
-
Dzwoniłam przed chwilą do Pani. U Jadwini wszystko bardzo dobrze, śpi w łóżku albo na fotelu- jak woli. Jest grzeczna, w domu tylko raz się załatwiła. Jak chce siku to stoi pod drzwiami (chyba wymusza te spacery, ale nic już nie mówię;) Pani mówiła że mąż nie raz i w nocy z nią wychodzi jak potrzeba. Poza tym są z niej bardzo zadowoleni i dziękują za sunie. Pani mówiła też, że zapraszam po odbiór poduszki;) Anetko, nie wiem czy będziesz chciała;)? Zdjęć raczej nie dostaniemy, bo Państwo żyją 'po staremu'. Ale jakby ktoś z dogo wybierał sie na Piotrowice w jakiejś sprawie...to może by mi Jadwinie odwiedził i cyknął? Zaraz rozpisze pozostałe fundusze suni, żeby zamknąć rozliczenie. Sądze, że Jadwinia ma tak cudowne życie na jakie zasłużyła:) I życze jej szczęścia już NA ZAWSZE:)
-
nie martw się Elu...będzie jeszcze ten właściwy telefon:)
-
Zapisuje się u ślicznych kudłatek. Jakoś finansowo wespre, ale na razie nie deklaruje jak, bo nie wiem co wymyśle;) Śliczne są i ciesze sie, że bezpieczne wreszcie! ps. Anetko, Ty chyba masz nowy aparat;) ? takie ładne zdjęcia wychodzą:)
-
A ja dla odmiany mam teraz dwa psiaczki i Fazi chodzi na flexi a Perełcia na zwykłej;) jak się psiaczki zgrają to wszystko można ogarnąć:) Sybilku mam do Ciebie wielką prośbę- czy możesz mi tutaj napisać post zbiorczy z najwazniejszymi informacjami o kudłatkach do ogłoszeń? Wiem, że juz mi wszystko mówiłaś przez telefon ale ulotną mam pamięć:( zaczęłam przed chwilą pisać teksty dla nich i kompletnie się pogubiłam:( a może chciałabyś sama coś napisać? a ja tylko powstawiam na portale adopcyjne? Bardzo Cie proszę o pomoc i będe wdzięczna za każdą... Odciągam w czasie ten moment ogłoszeń, bo już sie boje tych wszystkich głupich telefonów:( będziemy miały ciężko, ale trzeba to przyjąć 'na klate' :) od jutra ruszamy;)
-
już pisałam wyżej Anulka- na fb przeczytałam że OPOS jest zarezerwowany, czeka na niego DS w Gdańsku. Mam nadzieje, że dziewczyny szybko dograja transport.
-
tak....widziałam i czytasz w moich myślach... Jak doprowadze co mam na głowie do końca to...
-
DOBRY :)
-
mi też...ale...wyczytałam na fb że jest już zarezerwowany;) czeka na niego DS w Gdańsku:)
-
Jeśli chodzi o transport, to nie dodzwoniłam się wczoraj do Hani. Ale mam nadzieje, że dzisiaj się uda. Dziewczyny powiedziały, że Maje można odebrać w każdej chwili, one tylko zadzwonią do tego Pana co tak psiaki karmi i on na pewno przyjdzie i ją wyda. Monika może podjechać też na miejsce, ale to już w ściśle określonym czasie..Zobaczymy jak z Hani mężem ustalę.
-
Dziękuje Wam dziewczyny ogromnie za pomoc dla MAJI. Kudłatka ma jakiegoś wyjątkowego pecha:( i rzeczywiście wiejskich amatorów jej urody nie brakuje. Wielkie szczęście że akurat w piątek byłam tam jak ten gość przyszedł, bo on prosto do niej...że takiego psa szuka:( do budy! ZAREZERWOWAŁAM ją wszędzie gdzie się dało. Majunia mnie po prostu zachwyciła. W ogóle nie spodziewałam się tak ułożonego i zrównoważonego psa. Zrobiłam jeszcze kilka zdjęć, tylko nie miałam jak Wam na priv przesłać. Wstawie:)
-
blekuś >>> Blekuś po prawie 3 latach ma swój dom! <<<
kiyoshi replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
może?? ależ on NA PEWNO znajdzie dom:) nie ma innej opcji! <3