-
Posts
9301 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by tobciu
-
Potrzebna POMOC dla Rexa... i Panu Marianowi też by się przydała...
tobciu replied to Cudak's topic in Psy do adopcji
[B]Cudak dziś załatwiła wizytę Pani weterynarz u Rexa. :)[/B] Rex był grzeczny, został zaszczepiony kompletnie. Koszt 75 zł. Cudak podeśle później rachunek. A ja przy nadchodzącej wizycie zrobię zdjęcie wpisu w książeczce. Edit (22/07/14) : [B][URL="http://www.fotoszok.pl/upload/98d27613.jpg"][COLOR=#0000ff]RACHUNEK[/COLOR][/URL] [/B]Edit (09/08/14)[B] : [URL="http://www.fotoszok.pl/upload/64a3e898.jpg"][COLOR=#0000ff]Wpis w książeczkę zdrowia[/COLOR][/URL][/B] -
Potrzebna POMOC dla Rexa... i Panu Marianowi też by się przydała...
tobciu replied to Cudak's topic in Psy do adopcji
[quote name='daśka']Ciocie kochane piszę,żeby powiedzieć,że nie zapomniałam.....mam chorą sunię jeszcze dwa tygodnie na antybiotyku i może wówczas stanę na nogi,tak mi głupio.... pisałam,że do końca czerwca wpłacę grosza,a nie mogłam sobie na to pozwolić:-( Nadrobię obiecuję,ale już nie jestem w stanie podać terminu. Tak bardzo się cieszę z tego wątku:-) Pozdrawiam póki co cieplutko wszystkich dopingujących.[/QUOTE] Dziękujemy daśka za pamięć. :) Zdrowia suni życzymy, moooocno. -
Potrzebna POMOC dla Rexa... i Panu Marianowi też by się przydała...
tobciu replied to Cudak's topic in Psy do adopcji
[quote name='KrystynaS']Przydadzą się na zakupy dla Chłopaków :p A jak wygląda sprawa obiadów Pana Mariana?? Szkoła na razie nieczynna, stołówka nie działa. Czy otrzymał jakąś pomoc na wyżywienie od gminy?? Aaa, no i jak działa kuchenka gazowa?? Zadowolony Pan Marian??[/QUOTE] Nie wiemy czy panu Marianowi się udało coś w gminie zdziałać z obiadami, bo nie była żadna z nas od mojej ostatniej wizyty u pana Mariana. Z gazem załatwiała sąsiadka Cudak, przy odbiorze butli Pan Marian dzwonił do mnie podziękować, tydzień temu karmę zawoziła też sąsiadka Cudak. Także więcej wieści przywiozę ja pod koniec lipca / początek sierpnia. Albo Cudak gdyby nie udało Jej się zorganizować szczepienia Rexa tak jak planujemy i musiałaby kombinować jakoś sama. -
Potrzebna POMOC dla Rexa... i Panu Marianowi też by się przydała...
tobciu replied to Cudak's topic in Psy do adopcji
Wpłynęly pieniążki od [B]KrysynaS[/B] - dziękujemy pięknie. :iloveyou::Rose::iloveyou::Rose: -
Potrzebna POMOC dla Rexa... i Panu Marianowi też by się przydała...
tobciu replied to Cudak's topic in Psy do adopcji
[quote name='Lida']Dziś wysłałam p. Marianowi krzyżówki, żeby mu się nie nudziło ;-)[/QUOTE] O super. To się ucieszy i będzie miał zajęcie. :) Ja z odwiedzinami, jak wspomniałam podjadę pod koniec lipca, albo na początku sierpnia, w zależności jak się czasowo wyrobimy. -
Potrzebna POMOC dla Rexa... i Panu Marianowi też by się przydała...
tobciu replied to Cudak's topic in Psy do adopcji
Jak Cudak uda się szczepienie zorganizować - to Rex będzie miał na komplet. :) Na przełomie lipca/sierpnia będzie na zakupy dla p.Mariana. I na karmę dla Rexa na wrzesień (na sierpień worek czeka u Cudak). :) Dziękujemy wszystkim. :) -
Potrzebna POMOC dla Rexa... i Panu Marianowi też by się przydała...
tobciu replied to Cudak's topic in Psy do adopcji
Wpłynęly pieniążki od [B]Lida[/B] i [B]asikowska[/B]. :Rose::iloveyou::Rose::iloveyou: Dziękujemy ślicznie. :) -
Potrzebna POMOC dla Rexa... i Panu Marianowi też by się przydała...
tobciu replied to Cudak's topic in Psy do adopcji
[quote name='martini77']Brawo Dziewczyny. Łza się w oku kręci ze wzruszenia, takie zaangazowanie... Nie udzielam na wątku, ale jestem tu z Wami i z Rexem.[/QUOTE] Wpłynęły pieniążki. :) Dziękujemy. :loveu: -
Potrzebna POMOC dla Rexa... i Panu Marianowi też by się przydała...
tobciu replied to Cudak's topic in Psy do adopcji
[quote name='Cudak']Worek karmy, paletka puszek i tabletki na odrobaczenie pojechały do Rexa z moja sąsiadką :) za jakiś tydzień, żeby po odrobaczeniu odczekać, postaram się jakoś szczepienie zorganizować...[/QUOTE] [B]Czyli jeszcze Rexowi zostanie worek Brita na sierpień.[/B] Cudak przysłała fotkę worka/puszek/Dehinela - to wrzucę wieczorem. Edit : [IMG]http://www.fotoszok.pl/upload/39e9cb8c.jpg[/IMG] Cudak podziękuję sąsiadce za pomoc. :iloveyou: -
Potrzebna POMOC dla Rexa... i Panu Marianowi też by się przydała...
tobciu replied to Cudak's topic in Psy do adopcji
[quote name='martini77']Brawo Dziewczyny. Łza się w oku kręci ze wzruszenia, takie zaangazowanie... Nie udzielam na wątku, ale jestem tu z Wami i z Rexem.[/QUOTE] Cześć martini77 :) Bez Was ta pomoc byłaby średnia. Razem może pomóc bardziej. :) Fajnie, że jesteś z nami. :) -
Potrzebna POMOC dla Rexa... i Panu Marianowi też by się przydała...
tobciu replied to Cudak's topic in Psy do adopcji
[quote name='Lida']No to podeślij mi konto. Jak nie dojadę, to wesprę finansowo[/QUOTE] Ok. Zaraz podeślę. Ale gdybyś była w pobliżu, to spróbuj podjechać w miarę możliwości. Oboje się ucieszą. I Rex i P.Marian :) -
Potrzebna POMOC dla Rexa... i Panu Marianowi też by się przydała...
tobciu replied to Cudak's topic in Psy do adopcji
[quote name='Lida']Będę chyba za tydzień - max. dwa - w okolicach p. Mariana. Może zajrzeć do niego i coś mu podrzucić? Jak myślicie? Spożywcze? Chemię? A może nie jechać tylko dosłać Wam pieniądze? Do kozy się też dołożę.[/QUOTE] Lida, jak uważasz. :) Pan Marian z pewnością z odwiedzin się ucieszy, jeśli tylko uda Ci się Go zastać. On jak tylko ktoś wpadnie z odwiedzinami, to jest taki uradowany. :) Jeśli byś jechała - to ja bym radziła spożywkę. W Stepnicy jest teraz Biedronka, to zakupy można zrobić na miejscu. Nie wiadomo jak P.Marian teraz z posiłkami wygląda, skoro stołówka nie pracuje. A jeśli byś wolała zasilić skarbonkę to ja planuję odwiedziny u chłopaków koniec lipca, początek sierpnia. Zależnie jak się uda zgrać logistycznie. Dokładka do kozy - super, dziękujemy. :) -
Potrzebna POMOC dla Rexa... i Panu Marianowi też by się przydała...
tobciu replied to Cudak's topic in Psy do adopcji
[quote name='Cudak']A ja przypomnę o Rexie i jego Panu... Burzowo u nas :([/QUOTE] W Szcz. właśnie po deszczu. Ale burza gdzieś dalej. Tu tylko padało. Nareszcie jest czym oddychać. Mam dla Pana Mariana koszulę z krótkim rękawem, niebieską. Ładna. -
Przyszłam z zaproszenia. Ale ja narazie spłukana jestem.. :(
-
Potrzebna POMOC dla Rexa... i Panu Marianowi też by się przydała...
tobciu replied to Cudak's topic in Psy do adopcji
[quote name='mdk8']to ja wysyłam obiecane 20,- . Dołóżcie do zakupów dla chłopaków.[/QUOTE] Wpłynęły pieniążki. Dziękujemy. :loveu: -
Potrzebna POMOC dla Rexa... i Panu Marianowi też by się przydała...
tobciu replied to Cudak's topic in Psy do adopcji
[quote name='KrystynaS']Strasznie długotrwały ten żurek :lol:. To teraz Pan Marian może pokucharzyć sobie i może trochę Rexowi. A na jak długo wystarcza taka butla gazu przy gotowaniu takim jak będzie Pan Marian jej używał, czyli dla jednej osoby + czasem dla psa. Cena nowej pełnej butli to rozumiem 55 zł[/QUOTE] Kartonowe żurki tak mają. Tak jak soki długotrwałe. :) Ale to dobre żurki są, sama takie używam. Wystarczy doprawić po swojemu jajko dodać i żurek gotowy. Pan Marian pewnie bardziej używa do podgrzania jedzenia, ugotowania wody. Zatem to zużycie nie będzie duże. Myślę, że na 3 miesiące Mu ta butla wystarczy. Tak, nowy zakup, to pusta butla na wymianę na pełną. 55 zł. (o ile nie podskoczy cena gazu, RF dziś kurek zakręciła Ukrainie..) -
Potrzebna POMOC dla Rexa... i Panu Marianowi też by się przydała...
tobciu replied to Cudak's topic in Psy do adopcji
[quote name='grazia_1979']Aż serce rośnie jak sie czyta że p.Marian zaskoczony i szczęśliwy :-) Dziękuję asikowska ♡.Tobciu kiedy wybierasz sie do p.Mariana ?jak chłopaki stoja z finansami? Rex ma jeszcze jedzonko w zapasie i czy na szczepienie jest kasa?[/QUOTE] Właśnie uzupełniłam finanse, także już piszę. :) [B]Rex ma jedzenie w zapasie (na lipiec i sierpień)[/B]. Pod koniec maja zamówiłam [B]karma sucha BRIT 2x15 kg [/B]Karma czeka u Cudak na sukcesywne zawożenie do Pana Mariana. Na początku lipca trzeba by dostarczyć pierwszy worek z tej dostawy. [B]Finanse podzieliłam na dwie części (stan na dzień 16/06/14):[/B] Na część celową : butla, koza. I tutaj pozostało [COLOR=#0000ff][B]45 zł[/B][/COLOR] Na część Rex, p.Marian : I tutaj na dzień dzisiejszy jest [COLOR=#0000ff][B]107,28 zł[/B][/COLOR] Szczepienie Rexa czeka w lipcu. Na szczepienie fundusze zatem są. Sama wścieklizna to pewnie jakieś 35 zł, ale może by mu zrobić komplet ? Rok temu Cudak zapłaciła za komplet 75 zł. Kiedy się wybieram? Myślę by w lipcu. Zależnie czy Cudak sama ogarnie szczepienie. [quote name='mdk8']to ja wysyłam obiecane 20,- . Dołóżcie do zakupów dla chłopaków.[/QUOTE] Dzięki mdk8. ;) Nr konta gdzieś tam w historii masz ? :) [quote name='KrystynaS']Świetna wiadomość :multi:. To znaczy Pan Marian nie wiedział o planach zakupu butli dla niego? Ale miał niespodziankę. Ale czy ma kuchenkę, na której będzie mógł gotować. Nie pamiętam, ale chyba ma. [B]Asikowskiej należą się wielkie podziękowania za sponsoring [/B]:modla: [B]Asikowska pokłony [/B][/QUOTE] Tak, Pan Marian ma kuchenkę, taką normalna, kuchenną. :) Sąsiadka Cudak miała z panem Marianem ustalić, by w dniu dostawy był w domu i czekał. Ostatecznie nie wiem czy wyrobiła się by do P.Mariana pojechać. Ale to też co innego dla P.Mariana - wiedzieć, że ma czekać, a zobaczyć, że jest, że naprawdę ten gaz jest, że przyjechał samochód i pan podłączył mu Jego butlę. :) Naprawdę dziewczyny, On jak dzwonił to był taki uradowany, oczarowany, wzruszony. Taka szczera radość jak u małego dziecka. :) ** Wpłynęły pieniążki od [B]KrystynaS [/B]:loveu: W związku z tym, że Pan Marian gaz już ma, to zakupiłam 5 x 1,5 litra żurku. W osiedlowym spożywczaku zrobili taką promocje, że 1,5 litra żurku kosztuje tylko 2,49 zł. I termin ważności 03.2015. Szok. :) To wzięłam dla P.Mariana 5. Foto wstawię jak nowy adres na imageshack założę. -
Potrzebna POMOC dla Rexa... i Panu Marianowi też by się przydała...
tobciu replied to Cudak's topic in Psy do adopcji
[quote name='tobciu']Poprosimy sąsiadkę Cudak o dopięcie sprawy gazu dla P.Mariana na miejscu, w Stepnicy. Mamy nadzieję, że czasowo da radę do weekendu.[/QUOTE] Sąsiadka Cudak bardzo nam pomogła, zapłaciła Panu gazownikowi, umówiła dostawę. Bardzo Cudakowej sąsiadce dziękujemy. :Rose: (a wcześniej jeszcze dostarczyła moja przesyłkę dla p.Mariana z Voltarenem i glukozaminą, też pięknie dziękuję za to :) ). [B] Gaz + butla kosztowały razem 155 zł.[/B] Paragon mamy na 55 zł - za gaz. Niestety paragonu na butlę Pan gazownik nie wystawia. Dziś zadzwonił Pan Marian. :) Pan gazownik przywiózł Mu dziś gaz i zadzwonił z Jego telefonu podziękować. :) [COLOR=#0000ff][SIZE=3][B]Był bardzo wzruszony, zaskoczony i ucieszony. Radość z telefonu aż biła. :) Głos Mu się z radości łamał. [/B][/SIZE][/COLOR] [B]Prosił by podziękować Wszystkim co o Nim pamiętają, co dołożyli swoją cegiełkę do pomocy dla Niego (ogromne podziękowania dla [COLOR=#0000ff]asikowska[/COLOR], która w całości zasponsorowała zakup butli :iloveyou: ). Pan Marian nie spodziewał się takiej dobroci. [/B]:) [B]Powiedział - nie znajduję słów jak mam dziękować, bardzo, bardzo dziękuję.[/B] :) Bardzo się cieszę, że dzięki wspólnej pomocy można komuś choć trochę polepszyć byt. Dziękujemy Wam. :) -
Potrzebna POMOC dla Rexa... i Panu Marianowi też by się przydała...
tobciu replied to Cudak's topic in Psy do adopcji
Poprosimy sąsiadkę Cudak o dopięcie sprawy gazu dla P.Mariana na miejscu, w Stepnicy. Mamy nadzieję, że czasowo da radę do weekendu. -
Potrzebna POMOC dla Rexa... i Panu Marianowi też by się przydała...
tobciu replied to Cudak's topic in Psy do adopcji
[quote name='daśka']Ciocie ja muszę nieco odłożyć wpłatę 30 zł,ponieważ w poniedziałek jechałam z moją sunią z podejrzeniem ropomacicza do weta i nieco mnie to szarpnęło po kieszeni,a przed nami jeszcze wizyta kontrolna.Postaram się wpłacić tą kwotę do końca czerwca... Gdyby się jednak okazało,że zapadła decyzja o zakupie tej kozy wcześniej np w tym miesiącu,to piszcie najwyżej pożyczę od rodzinki.[/QUOTE] Zdrowia suni życzymy. :) Spokojnie, koza poczeka do wakacji. Wpierw ogarniemy butlę. -
Potrzebna POMOC dla Rexa... i Panu Marianowi też by się przydała...
tobciu replied to Cudak's topic in Psy do adopcji
Mam gorący tydzień w pracy. Dziś dopiero teraz kończę i wyjątkowo nie zabieram pracy do domu.. Uff. Nie miałam kiedy poszukać i zadzwonić do "gazownika". Zajmę się tym w kolejnym tygodniu, w poniedziałek.