-
Posts
9293 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by tobciu
-
Potrzebna POMOC dla Rexa... i Panu Marianowi też by się przydała...
tobciu replied to Cudak's topic in Psy do adopcji
[quote name='Cudak']Worek karmy, paletka puszek i tabletki na odrobaczenie pojechały do Rexa z moja sąsiadką :) za jakiś tydzień, żeby po odrobaczeniu odczekać, postaram się jakoś szczepienie zorganizować...[/QUOTE] [B]Czyli jeszcze Rexowi zostanie worek Brita na sierpień.[/B] Cudak przysłała fotkę worka/puszek/Dehinela - to wrzucę wieczorem. Edit : [IMG]http://www.fotoszok.pl/upload/39e9cb8c.jpg[/IMG] Cudak podziękuję sąsiadce za pomoc. :iloveyou: -
Potrzebna POMOC dla Rexa... i Panu Marianowi też by się przydała...
tobciu replied to Cudak's topic in Psy do adopcji
[quote name='martini77']Brawo Dziewczyny. Łza się w oku kręci ze wzruszenia, takie zaangazowanie... Nie udzielam na wątku, ale jestem tu z Wami i z Rexem.[/QUOTE] Cześć martini77 :) Bez Was ta pomoc byłaby średnia. Razem może pomóc bardziej. :) Fajnie, że jesteś z nami. :) -
Potrzebna POMOC dla Rexa... i Panu Marianowi też by się przydała...
tobciu replied to Cudak's topic in Psy do adopcji
[quote name='Lida']No to podeślij mi konto. Jak nie dojadę, to wesprę finansowo[/QUOTE] Ok. Zaraz podeślę. Ale gdybyś była w pobliżu, to spróbuj podjechać w miarę możliwości. Oboje się ucieszą. I Rex i P.Marian :) -
Potrzebna POMOC dla Rexa... i Panu Marianowi też by się przydała...
tobciu replied to Cudak's topic in Psy do adopcji
[quote name='Lida']Będę chyba za tydzień - max. dwa - w okolicach p. Mariana. Może zajrzeć do niego i coś mu podrzucić? Jak myślicie? Spożywcze? Chemię? A może nie jechać tylko dosłać Wam pieniądze? Do kozy się też dołożę.[/QUOTE] Lida, jak uważasz. :) Pan Marian z pewnością z odwiedzin się ucieszy, jeśli tylko uda Ci się Go zastać. On jak tylko ktoś wpadnie z odwiedzinami, to jest taki uradowany. :) Jeśli byś jechała - to ja bym radziła spożywkę. W Stepnicy jest teraz Biedronka, to zakupy można zrobić na miejscu. Nie wiadomo jak P.Marian teraz z posiłkami wygląda, skoro stołówka nie pracuje. A jeśli byś wolała zasilić skarbonkę to ja planuję odwiedziny u chłopaków koniec lipca, początek sierpnia. Zależnie jak się uda zgrać logistycznie. Dokładka do kozy - super, dziękujemy. :) -
Potrzebna POMOC dla Rexa... i Panu Marianowi też by się przydała...
tobciu replied to Cudak's topic in Psy do adopcji
[quote name='Cudak']A ja przypomnę o Rexie i jego Panu... Burzowo u nas :([/QUOTE] W Szcz. właśnie po deszczu. Ale burza gdzieś dalej. Tu tylko padało. Nareszcie jest czym oddychać. Mam dla Pana Mariana koszulę z krótkim rękawem, niebieską. Ładna. -
Przyszłam z zaproszenia. Ale ja narazie spłukana jestem.. :(
-
Potrzebna POMOC dla Rexa... i Panu Marianowi też by się przydała...
tobciu replied to Cudak's topic in Psy do adopcji
[quote name='mdk8']to ja wysyłam obiecane 20,- . Dołóżcie do zakupów dla chłopaków.[/QUOTE] Wpłynęły pieniążki. Dziękujemy. :loveu: -
Potrzebna POMOC dla Rexa... i Panu Marianowi też by się przydała...
tobciu replied to Cudak's topic in Psy do adopcji
[quote name='KrystynaS']Strasznie długotrwały ten żurek :lol:. To teraz Pan Marian może pokucharzyć sobie i może trochę Rexowi. A na jak długo wystarcza taka butla gazu przy gotowaniu takim jak będzie Pan Marian jej używał, czyli dla jednej osoby + czasem dla psa. Cena nowej pełnej butli to rozumiem 55 zł[/QUOTE] Kartonowe żurki tak mają. Tak jak soki długotrwałe. :) Ale to dobre żurki są, sama takie używam. Wystarczy doprawić po swojemu jajko dodać i żurek gotowy. Pan Marian pewnie bardziej używa do podgrzania jedzenia, ugotowania wody. Zatem to zużycie nie będzie duże. Myślę, że na 3 miesiące Mu ta butla wystarczy. Tak, nowy zakup, to pusta butla na wymianę na pełną. 55 zł. (o ile nie podskoczy cena gazu, RF dziś kurek zakręciła Ukrainie..) -
Potrzebna POMOC dla Rexa... i Panu Marianowi też by się przydała...
tobciu replied to Cudak's topic in Psy do adopcji
[quote name='grazia_1979']Aż serce rośnie jak sie czyta że p.Marian zaskoczony i szczęśliwy :-) Dziękuję asikowska ♡.Tobciu kiedy wybierasz sie do p.Mariana ?jak chłopaki stoja z finansami? Rex ma jeszcze jedzonko w zapasie i czy na szczepienie jest kasa?[/QUOTE] Właśnie uzupełniłam finanse, także już piszę. :) [B]Rex ma jedzenie w zapasie (na lipiec i sierpień)[/B]. Pod koniec maja zamówiłam [B]karma sucha BRIT 2x15 kg [/B]Karma czeka u Cudak na sukcesywne zawożenie do Pana Mariana. Na początku lipca trzeba by dostarczyć pierwszy worek z tej dostawy. [B]Finanse podzieliłam na dwie części (stan na dzień 16/06/14):[/B] Na część celową : butla, koza. I tutaj pozostało [COLOR=#0000ff][B]45 zł[/B][/COLOR] Na część Rex, p.Marian : I tutaj na dzień dzisiejszy jest [COLOR=#0000ff][B]107,28 zł[/B][/COLOR] Szczepienie Rexa czeka w lipcu. Na szczepienie fundusze zatem są. Sama wścieklizna to pewnie jakieś 35 zł, ale może by mu zrobić komplet ? Rok temu Cudak zapłaciła za komplet 75 zł. Kiedy się wybieram? Myślę by w lipcu. Zależnie czy Cudak sama ogarnie szczepienie. [quote name='mdk8']to ja wysyłam obiecane 20,- . Dołóżcie do zakupów dla chłopaków.[/QUOTE] Dzięki mdk8. ;) Nr konta gdzieś tam w historii masz ? :) [quote name='KrystynaS']Świetna wiadomość :multi:. To znaczy Pan Marian nie wiedział o planach zakupu butli dla niego? Ale miał niespodziankę. Ale czy ma kuchenkę, na której będzie mógł gotować. Nie pamiętam, ale chyba ma. [B]Asikowskiej należą się wielkie podziękowania za sponsoring [/B]:modla: [B]Asikowska pokłony [/B][/QUOTE] Tak, Pan Marian ma kuchenkę, taką normalna, kuchenną. :) Sąsiadka Cudak miała z panem Marianem ustalić, by w dniu dostawy był w domu i czekał. Ostatecznie nie wiem czy wyrobiła się by do P.Mariana pojechać. Ale to też co innego dla P.Mariana - wiedzieć, że ma czekać, a zobaczyć, że jest, że naprawdę ten gaz jest, że przyjechał samochód i pan podłączył mu Jego butlę. :) Naprawdę dziewczyny, On jak dzwonił to był taki uradowany, oczarowany, wzruszony. Taka szczera radość jak u małego dziecka. :) ** Wpłynęły pieniążki od [B]KrystynaS [/B]:loveu: W związku z tym, że Pan Marian gaz już ma, to zakupiłam 5 x 1,5 litra żurku. W osiedlowym spożywczaku zrobili taką promocje, że 1,5 litra żurku kosztuje tylko 2,49 zł. I termin ważności 03.2015. Szok. :) To wzięłam dla P.Mariana 5. Foto wstawię jak nowy adres na imageshack założę. -
Potrzebna POMOC dla Rexa... i Panu Marianowi też by się przydała...
tobciu replied to Cudak's topic in Psy do adopcji
[quote name='tobciu']Poprosimy sąsiadkę Cudak o dopięcie sprawy gazu dla P.Mariana na miejscu, w Stepnicy. Mamy nadzieję, że czasowo da radę do weekendu.[/QUOTE] Sąsiadka Cudak bardzo nam pomogła, zapłaciła Panu gazownikowi, umówiła dostawę. Bardzo Cudakowej sąsiadce dziękujemy. :Rose: (a wcześniej jeszcze dostarczyła moja przesyłkę dla p.Mariana z Voltarenem i glukozaminą, też pięknie dziękuję za to :) ). [B] Gaz + butla kosztowały razem 155 zł.[/B] Paragon mamy na 55 zł - za gaz. Niestety paragonu na butlę Pan gazownik nie wystawia. Dziś zadzwonił Pan Marian. :) Pan gazownik przywiózł Mu dziś gaz i zadzwonił z Jego telefonu podziękować. :) [COLOR=#0000ff][SIZE=3][B]Był bardzo wzruszony, zaskoczony i ucieszony. Radość z telefonu aż biła. :) Głos Mu się z radości łamał. [/B][/SIZE][/COLOR] [B]Prosił by podziękować Wszystkim co o Nim pamiętają, co dołożyli swoją cegiełkę do pomocy dla Niego (ogromne podziękowania dla [COLOR=#0000ff]asikowska[/COLOR], która w całości zasponsorowała zakup butli :iloveyou: ). Pan Marian nie spodziewał się takiej dobroci. [/B]:) [B]Powiedział - nie znajduję słów jak mam dziękować, bardzo, bardzo dziękuję.[/B] :) Bardzo się cieszę, że dzięki wspólnej pomocy można komuś choć trochę polepszyć byt. Dziękujemy Wam. :) -
Potrzebna POMOC dla Rexa... i Panu Marianowi też by się przydała...
tobciu replied to Cudak's topic in Psy do adopcji
Poprosimy sąsiadkę Cudak o dopięcie sprawy gazu dla P.Mariana na miejscu, w Stepnicy. Mamy nadzieję, że czasowo da radę do weekendu. -
Potrzebna POMOC dla Rexa... i Panu Marianowi też by się przydała...
tobciu replied to Cudak's topic in Psy do adopcji
[quote name='daśka']Ciocie ja muszę nieco odłożyć wpłatę 30 zł,ponieważ w poniedziałek jechałam z moją sunią z podejrzeniem ropomacicza do weta i nieco mnie to szarpnęło po kieszeni,a przed nami jeszcze wizyta kontrolna.Postaram się wpłacić tą kwotę do końca czerwca... Gdyby się jednak okazało,że zapadła decyzja o zakupie tej kozy wcześniej np w tym miesiącu,to piszcie najwyżej pożyczę od rodzinki.[/QUOTE] Zdrowia suni życzymy. :) Spokojnie, koza poczeka do wakacji. Wpierw ogarniemy butlę. -
Potrzebna POMOC dla Rexa... i Panu Marianowi też by się przydała...
tobciu replied to Cudak's topic in Psy do adopcji
Mam gorący tydzień w pracy. Dziś dopiero teraz kończę i wyjątkowo nie zabieram pracy do domu.. Uff. Nie miałam kiedy poszukać i zadzwonić do "gazownika". Zajmę się tym w kolejnym tygodniu, w poniedziałek. -
Potrzebna POMOC dla Rexa... i Panu Marianowi też by się przydała...
tobciu replied to Cudak's topic in Psy do adopcji
Wpłynęło 200 zł od asikowska. :loveu::Rose::iloveyou: To może te pieniążki celowe : butla, piec zapiszę oddzielnie ? Nie w tą ogólną "skarbonkę" ? -
[quote name='bela51']Przelew juz poszedł. Jak bedzie zaksięgowany, to potwierdz prosze na wątku bazarkowym. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/252952-KONIEC-!Torby-buty-i-róznosci-do-domu-od-Arim-dla-Urgo-i-Barnaby-do-18-05-br?p=22176963#post22176963[/URL] NIe choruj kochany psiaczku ![/QUOTE] Ślicznie dziękujemy :) :loveu:
-
Potrzebna POMOC dla Rexa... i Panu Marianowi też by się przydała...
tobciu replied to Cudak's topic in Psy do adopcji
[quote name='grazia_1979']Ja sie do kozy dorzuce ale dopiero w lipcu albo sierpniu,teraz nie dam rady :( zreszta jak p.Marian dostanie teraz butle to koze na jesien można kupić.[/QUOTE] Tak, tak. Jak koza to na koniec sierpnia. Albo wrzesień. Nie wszystko naraz. To nie pedagogiczne. :) Wysłałam dziś Panu Marianowi przesyłkę poprzez ręce Cudak. Włożyłam voltaren max, glukozaminę, krzyżówki, kawę. I napisałam list z wyjaśnieniami jak wygląda podanie, co powinno zawierać, z kilkoma przykładami zdań. -
Przelewam parę złotych swojej cegiełki..
-
Potrzebna POMOC dla Rexa... i Panu Marianowi też by się przydała...
tobciu replied to Cudak's topic in Psy do adopcji
[quote name='asikowska']dziewczyny ja wyślę zaraz 3 czerwca 200 zł i może gdyby się udało dozbierać to kupimy i butlę i kozę, wtedy pan marian byłby zabezpieczony na długo[/QUOTE] Jesteście dziewczyny niesamowite. :) [quote name='daśka'][URL]http://allegro.pl/piec-7-piecyk-koza-szamotowy-160m2-atestowany-26kg-i4264159375.html[/URL] znalazłam taką koze za 138 z przesyłką znalazłam jeszcze kuriera do 30 kg za 14,69 zł. Przepraszam,że wklejam tutaj,ale nie chcę tego zgubić,może się przydać[/QUOTE] [quote name='daśka'][URL]http://allegro.pl/przesylki-kurierskie-do-30kg-kurier-przesylka-i4259087701.html[/URL][/QUOTE] Bardzo dobrze, że wklejasz daśka. :) Pewnie, że się przyda. :) Opis pieca wygląda ciekawie. I cena zachęcająca. Poszukam link do tych piecyków za 180 zł co patrzyłyśmy. Żeby porównać. Bo jak kupować to porządnie. Ale ten piecyk co znalazłaś jest zachęcający. :) Gdyby kupować, to myślę, że warto by dokupić też kolanko i rurę do odprowadzania spalin. Bowiem nie wiemy jaką średnicę ma Jego obecny piecyk. A to kolanko/rury co ma są pewnie tak samo wyeksploatowane jak i piecyk. Wysyłkę ja bym zostawiła jednak sprzedającemu. Choć oferta za 14,69 jest tania, to nie wiemy w jaki sposób sprzedawca zapakuje przesyłkę i czy ona będzie mieścić się w wymiarach określonych przez kuriera. Dziękujemy, dziękujemy za każdą pomoc ! :) -
Potrzebna POMOC dla Rexa... i Panu Marianowi też by się przydała...
tobciu replied to Cudak's topic in Psy do adopcji
Hej, już odpowiadam na posty. Pan Marian zasiłku nie ma. W Urzędzie pracy jest zarejestrowany – ale to dla ubezpieczenia zdrowotnego. Z gminy ma opłacone te posiłki w szkolnej stołówce – w dniach pracy szkoły. Plus zimą jakąś symboliczną ilość opału z gminy dostaje. Czy jest w Stepnicy stołówka pracownicza, bar, jadłodajnia? Stepnica jest miastem, ale to zaledwie jakieś 2.500 mieszkańców. Stołówka jest tylko szkolna. W Stepnicy nie ma dużych zakładów pracy. Jest jeden, firma prywatna. Typowej jadłodajni – nie ma. Stepnica jest miejscowością leżącą nad Zalewem, nastawioną na turystów. Restauracje, bary prywatne - są. Nie znam polityki pomocy społecznej gminy, nie wiem jakie są zasady przyznawania, ilu jest potrzebujących, jakie są kryteria, hierarchie, układy, ect. Ze słów Pana Mariana wiemy – że ma wyżywienie w czasie roku szkolnego, w okresie wakacyjnym, świątecznym – nie ma. Sam Pan Marian powiedział – że pójdzie do gminy, zapytać czy byłaby szansa by przyznano mu jakąś kwotę na okres letni „na sklep”, tak by danego dnia mógł pójść do sklepu i pobrać to co gmina ze sklepem „zakontraktowała”. Ale to jest rzecz, którą Pan Marian musi załatwić sam… Możemy Go nakierować, doradzić o co zapytać, na co zwrócić uwagę, o jaki dokument ma się postarać. Zawiozłam Panu Marianowi notatnik i powiedziałam, by idąc do gminy miał to o co chce zapytać napisane na piśmie. Bo takie pismo gmina musi przyjąć i się do niego ustosunkować. Moim przeoczeniem było, że nie zapytałam Pana – czy potrafi pisać podania. Dla nas to rzecz prosta i oczywista. Dla 60-paro latka taka prosta być nie musi. Stąd planuję w piątek wysłać do Pana Mariana przesyłkę na ręce Cudak. Wyrzucę mu voltaren i krzyżówki. Napiszę Panu Marianowi jak powinno wyglądać podanie i sklecę przykładowe zdania. [U]Piec / butla gazowa :[/U] Ideałem byłoby gdyby miał dwie te niezbędne rzeczy. Ale poruszamy się w zakresie finansów. Optowałam za kozą (jak sprawdzałyśmy czy ja czy asikowska ostatnim razem to nowe kozy kosztują tak od 180 zł wzwyż + przesyłka, przy czym ceny czy nowa czy używana – są takie same.) Zatem optowałam, za kozą, bo tą co ma trzyma się tak na słowo honoru. Nie jest to bezpieczne. Ani dla niego, ani dla sąsiadów za ścianą. A jesień przyjdzie niedługo. I znowu będzie miał Pan problem z opałem, a być może do tego czasu nie będzie miał nie tylko czym, ale i w czym palić. Innym dylematem jest zainstalowanie kozy, czy dałby radę sam, tak by było to zrobione dobrze? Z drugiej strony butla gazowa ułatwia zdecydowanie życie - podgrzanie czegoś, ugotowanie wody to moment i wystarczy gazu pewnie na jakieś 3 miesiące. A i na podgrzanie wody, nie musiałby Pan Marian latem starać się o coś czym mógłby napalić. Liczyłam, że skoro wcześniej miał Pan butlę, to uda się ten zasiłek celowy od gminy uzyskać. Dlatego też optowałam za piecem – by nie wyręczać tak gminę. Ale gwarancji, że taki zasiłek celowy przyznają – nie ma... I takie to oto dylematy... [B]W każdym razie – Wy jesteście darczyńcami. :-) Jeśli uważacie, że butla – to zakupimy butlę.[/B] Daśka – używana nie.. Nie sądzę, by rozwoziciele gazu zgadzali się na „obce” butle. Koszt od firmy rozwożącej butle – 100 zł. Używanej pustej - 60 zł. Tyle, że do tych 60 zł trzeba by jeszcze doliczyć przesyłkę – a to 11 kg. Zatem jeśli butla, to zarówno zakup butli, jak i gaz (100 + 60 zł) – musiałby być od jednej firmy. Jak by ten zakup zorganizować ? Myślimy by zlokalizować jaka to firma dowozi butle, zapytać w jakich dniach to robi, czy można umówić się na konkretny dzień, czy wystawiają paragony i dać Panu Marianowi wcześniej pieniądze i zaufać.. Niestety Cudak przy dwójce małych dzieci nie da rady być tam danego dnia i czekać na dostawcę. A ja niestety specjalnie ze Szczecina nie pojadę. Gdyby któraś cioteczka chciałaby przelać pieniążki celowo „butla” lub „piec” (proszę zrobić dopisek, ujmę to w oddzielną pulę). [B]Dziękujemy przepięknie za chęć pomocy. [/B]:Rose: -
Potrzebna POMOC dla Rexa... i Panu Marianowi też by się przydała...
tobciu replied to Cudak's topic in Psy do adopcji
[quote name='tobciu'][B]Relację w poście #616 uzupełniłam o wszystkie zdjęcia uśmiechniętego Rexa, zrobione podczas niedzielnej wizyty.[/B] Skarbonka została zasilona kwota 80 zł. :) Dziękujemy. Zrobiłam zamówienie dla Rexa, zooexpress, zamówienie 395112, [B]karma sucha BRIT 2x15 kg[/B], oraz za punkty Dolvit Senior 90 tabl., Kość szynkowa suszona 17-20 cm [B]Karma będzie na lipiec i sierpień 2014.[/B] Zamówienie będzie czekało u Cudak i sukcesywnie będzie dostarczana Panu Marianowi. Na tą chwilę zostało 34,73 zł. To będziemy te pieniądze trzymać na lipcowe szczepienie Rexa. Na wściekliznę jest, a jak się uda to może się dozbiera do pełnego kompletu szczepienia. Cioteczki, jutro pokontynuuję temat. Dziś już na oczy nie widzę. Dobranoc. p.s. Bardzo fajne z Was Dziewczyny. Z wielkimi serduchami. :)[/QUOTE] [quote name='Cudak']Dziękuję Wam wszystkim za pomoc :) ale się musiał ucieszyć pan Marian i Rex z wizyty [B]tobciu[/B] :multi: Melduję, że doszła wczoraj paczka :) i że mnie dziś kręgosłup dziś boli od jej przenoszenia ;)[/QUOTE] Link do zdjęcia z rachunkiem : [URL]http://imageshack.com/a/img838/2726/mv4vg.jpg[/URL] -
[quote name='teresaa118']Smutne, ale zycie tak wyglada. Cieszymy sie z urodzenia szczeniaka, a potem musimy pozegnac staruszka na ostatnia droge. Mam nadzieje, ze jest mu dobrze tam, gdzie znalazl opieke i uczucie[/QUOTE] Myngey zapewnia mu opiekę i zainteresowanie o jakiej nie tylko Urgo, ale i my oddające Jej Urgo pod opiekę mogłybyśmy tylko marzyć. :) Urgo to dzielny chłopak. Już nas kilka razy zaskoczył i się wykaraskał. Wierzę, że jeszcze trochę z nami pobędzie.