ja kocham wychodzić o 5-6 z psem, mogę go puścić, jest tak cicho i spokojnie, ale że jestem typem co wstaje o 11-12 to nie zdarzają mi się takie spacerki zbyt często :cool1:
a o której byłabyś normalnie? nie no, jak się spotkamy to super, ale nie musisz się jakoś specjalnie dopasowywać, najwyżej się kogoś zapytam. ja mam skm z oliwy albo o 13.14 albo o 13.44, nie wiem ile mi zajmie dojazd do orłowa :eviltong:
No wlasnie nie wiem, dlugo jej juz nie ma, hm sobota chyba bo w niedziele chce sie wyspac, a pewnie bedziecie chcialy sie jakos rano umowic:eviltong:
Napisze na fejsie do Mariki, Aga jest na wycieczce jakiejs ale chyba jutro wraca. Zapytam sie jej