Aniu działaj, nikt mi nie przychodzi chwilowo do głowy, ale trzeba go wykupić i już, bo może dojść do nieszczęścia i pies w końcy wyląduje w schronisku, a im dłużej tym gorzej, dla psa i dla rodziny, pseudo raczej się nie zianteresują bo kastarat, a swoją drogą dogoterapia ma taką nazwę nie dlatego ze do tego dogi się nadają, nie wpadłabym na taki pomysł, może mniejszego psa jeszcze, ale doga dla chorego dziecka