Super, że nie potwierdza się wersja psa agresywnego, z pewnością własciciel miał wpływ na psa, nasz wet ostatnio stwierdził, że coraz bardzie przekonany jest iż oprócz pewnych predyspozycji bardzo dużo zależy od wychowania psa i cech samego własciciela, ona z naszymi psami może zrobić wszystko mimo, ze wielkie, czasem z oporem ale zawsze, a bywa, że ratlerka bez kaganca nie zbada i własciciel nad nim nie panuje. Ares nie wiem ja mozna wspomóc może arthoflex, za poradą Alli w domu susze skorupki jajek potem je mielę, znaczy rogniatam, na pył i daję codzinnie po łyżeczce piesom